Jump to content
Dogomania

Obóz z psem :) - organizowany przez "Wandrus"


Recommended Posts

Posted

Olu współczuję, ale mam nadzieję, że to nic groźnego :**
A tak w ogóle laski z OZP 2... Macie jakieś foty?? To zróbcie album na necie i wklejcie link plizz!! Ja chcę foty !! <3

Posted

Szczerze to już nie wiem komu wierzyć komu nie... Decyzja co do obozu zapadnie jutro...
Mam złe przeczucia...
Od roku czekam na ten obóz... Juw w tamtym roku wiedziałam, że na ozp 2010 też pojadę, a teraz...
Wszystko co sobie poukładała się rozpadło...
Ten rok mnie wykończył pod względem psich nieszczęść...

Posted

Troche fot z OZP2 dodałam na facebooka.
Jak coś to mogę przesłać na email ,ale mało robiłam.
P.Karolina zgrała je odemnie więc jak będą wysyłać to tam będą też te z mojego aparatu.:cool3:

Posted

Ech..
Nie ma zdjęć :lol:
Ola musicie jechać na ozp4 , bedzie dobrze ! :cool3::cool3::cool3::cool3:
Jak wy nie pojedziecie to ja się załamie ! DAWIDA ma nie być :mad::mad::mad:

Posted

Co do OZP2.
Było fajnie całkiem.
Zajebista kadra..i wogle^^.
Ludzie byli fajni -bywały wyjatki.ale nie najgorzej.
Jedzenie niedobre...ale czasem coś zjadłam.
Fajnie było w domku 18 z Aśką (od Indii) ;D.Nieźle sie bawiłyśmy.
W kuchni przepaliła nam sie żarowka xD i jak w nocy nalewałam psom wody
to waliłam sie zawsze w coś.:lol:
Ale za te warunki powinni jednak cenę obniżyć.:evil_lol:

Najgorsze było to że jak Vanilia (pies-taki mały kundelek) rzucił się na mojego
psa i wygryzł mu kawałe ucha.
Nie został odesłany z obozu mimo
dodatkowej wcześniejszej agresji w stosunku do innych psów
i nie został obciażony kosztami weterynaryjnymi..:shake: /
Sytuacja miała miejsce na psim kąpielsku.
Mój pies za zgodą p.Karoliny biegał sobie wzdłuż wody.
Szła wlaścicielka z Vanilią i nie utrzymała jej mimo że pies był na smyczy.
Uważam że jednak to nei moja wina ponieważ mój pies nie podbiegł do jej psa
tylko przebiegał obok .Nie obchodiz mnie że suczka byłą na smyczy
,mogła by być bez jeśli właśćicielka umiałaby ją opanować.

Przykro mi ze to miało miejsce do Dominiki (właścicielki Vanilii) nic nie mam.
Szkoda mi tylko że mój pies ucierpiał...

Posted

Wróciliśmy od weta! :multi: Jedziemy na ozp4! :loveu:
Jak się okazało Kora dostała uczulenia na rozpuszczające się szwy wewnętrzne... :shake: Jak coś się ma przytrafić to czemu nam? :angryy:

Ale teraz już jest dobrze! Może szaleć do woli! Jedynie agility troszkę w tym roku odpuścimy, ale to nie, że mój pies nie będzie biegał po torze. Bedzie biegał ale w tępie innych, a nie jak torpeda :loveu:

Ale się ciesze!

:cunao::cunao::cunao:

Posted

Juuuuupi !! <333
No to będzie suuuuuuuuuuper :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
a ja namawiam Bartka i Jasia żeby pojechali ! i idzie mi swietnie:eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

Kajus_ka napisał(a):
Co do OZP2.
Było fajnie całkiem.
Zajebista kadra..i wogle^^.
Ludzie byli fajni -bywały wyjatki.ale nie najgorzej.
Jedzenie niedobre...ale czasem coś zjadłam.
Fajnie było w domku 18 z Aśką (od Indii) ;D.Nieźle sie bawiłyśmy.
W kuchni przepaliła nam sie żarowka xD i jak w nocy nalewałam psom wody
to waliłam sie zawsze w coś.:lol:
Ale za te warunki powinni jednak cenę obniżyć.:evil_lol:

Najgorsze było to że jak Vanilia (pies-taki mały kundelek) rzucił się na mojego
psa i wygryzł mu kawałe ucha.
Nie został odesłany z obozu mimo
dodatkowej wcześniejszej agresji w stosunku do innych psów
i nie został obciażony kosztami weterynaryjnymi..:shake: /
Sytuacja miała miejsce na psim kąpielsku.
Mój pies za zgodą p.Karoliny biegał sobie wzdłuż wody.
Szła wlaścicielka z Vanilią i nie utrzymała jej mimo że pies był na smyczy.
Uważam że jednak to nei moja wina ponieważ mój pies nie podbiegł do jej psa
tylko przebiegał obok .Nie obchodiz mnie że suczka byłą na smyczy
,mogła by być bez jeśli właśćicielka umiałaby ją opanować.

Przykro mi ze to miało miejsce do Dominiki (właścicielki Vanilii) nic nie mam.
Szkoda mi tylko że mój pies ucierpiał...


Wiesz co chyba zdeczka przesadzasz, ja jakoś nie zauważyłam żeby Vanilia była jakoś szczególnie agresywna. Na podstawie takiej agresji to połowa psów by wyjechała, a Bandziak to już zwłaszcza.
A to że pozwolili ci psa spuścić nad wodą to nie oznacza że może sobie latać gdzie mu się żywnie podoba, trzeba psiaka pilnować. To że twój pies może i się na inne nie rzucał, to nie znaczy że wszystkie pozostałe psiaki będą twojego tolerować, nie wszyscy muszą wszystkich lubić. A prawda jest taka że to ty co chwila chodziłaś czy to nad jeziorem czy pomiędzy domkami zwłaszcza i wrzeszczałaś w kółko: " Bonni, Bonni!" czy jak to tam się piszę.

A co do tego:
Kajus_ka napisał(a):
Ludzie byli fajni -bywały wyjatki.ale nie najgorzej.

To trzeba było raczej napisać ludzie byli powaleni - ale bywały wyjątki.
Bo chociaż tego nie widziałam, to wnioskuję z relacji jakie usłyszałam że po tym twoim pięknym wybuchu z telefonem do rodziców w roli głównej podczas robienia rozet spora cześć sobie raczej tak pomyślała.

Posted

O , jaka agresja:lol::lol::lol:
Justyna spokojnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Ale tak patrząc to racja , jak się wie że pies sie z innym nie dogaduje no to sie go nie spuszcza:roll:
No bo weźmy np. zeszłoroczne ozp2 . To gdyby Karolina puściła Sonie przy Kufie albo Ola Nukę , no to psy by sie pogryzły ... a oczywiste jest to że Kufa by zaczęła ... pomimo tego że była by wtedy na smyczy , jak się wie że pies sie z jakimś nie lubi no to się go przy tym psie nie puszcza , dla mnie to jest logiczne... Przecież nawet dziewczyny rezygnowały ze spacerów żeby Kufa mogła się wylatać i to też działało w drugą stronę :p:p:p

Posted

Z tego co słyszałam to Bonnie w tym czasie biegała i szczekała na brzegu a Kaja bawiła się w wodzie. Dominika miała Vanilie na smyczy i trzymała ją ciasno przy swojej nodze. Ale dobra. To już zostało omówione między dziewczynami. Ja się już nie wtrącam. Ale skoro Kaja o tym pisze na forum to przypuszczam że Ewelina też się wypowie na ten temat.

Guptasek powiem ci że Justyna jest nie tylko agresywna xd Zszokowała mnie Justyna-wariatka na obozie ; p

Co do Bandziaka. Mu na obozie odbiło po prostu i za szczególnie znienawidzone osoby wybrał mnie i Agate xd Słodki Bandziak ;D A w pociągu to nawet spał ze mną !

Posted

Bez sensu ... mamy pisać o wszystkich pogryzieniach ? :roll:
to jest obóz z psem , tak jak ty nie lubisz wszystkich tak samo twój pies wszystkich nie lubi ... takie rzeczy się zdarzają ...
Olu Ciebie nikt nie lubi:evil_lol::evil_lol::evil_lol::loveu::loveu::loveu:
Pamiętaj że Cię kocham ! :loveu: I się spotkamy , Odwiedzisz nas !:loveu::loveu::loveu:

Posted

Elliothooded358 napisał(a):


Guptasek powiem ci że Justyna jest nie tylko agresywna xd Zszokowała mnie Justyna-wariatka na obozie ; p

Co do Bandziaka. Mu na obozie odbiło po prostu i za szczególnie znienawidzone osoby wybrał mnie i Agate xd Słodki Bandziak ;D A w pociągu to nawet spał ze mną !


Że niby ja jestem wariatka? xD Poza zrobieniem gnoju ze spaghetti na stołówce i spowodowaniem wybuchu mózgu gniotka, który przy okazji artystycznie przyozdobił mi twarz, no a potem trochę przy mojej pomocy ozdobił też Agę :siara: to chyba aż tak mi nie odbiło :grin:. Chyba że z boku wyglądało to inaczej xD

A co do Bandziaka to cię pocieszę że w sumie on się rzucał na wszystkich którzy krążyli przy naszym domku. :grin: I ta piękna wymówka Agi: "On ma uraz do klapek"... akurat :megagrin:

Posted

Wróciliśmy od weta! :multi: Jedziemy na ozp4! :loveu:
Jak się okazało Kora dostała uczulenia na rozpuszczające się szwy wewnętrzne... :shake:

No to świetnie ;) Na szczęście nic się poważnego nie stało...
Ale tak bym się chciała z Tobą Olu i z Rysią zobaczyć... :shake: no cóż, ale może uda się w następnym roku, na następnym ozp ?
Ale tak patrząc to racja , jak się wie że pies sie z innym nie dogaduje no to sie go nie spuszcza:roll:
No bo weźmy np. zeszłoroczne ozp2 . To gdyby Karolina puściła Sonie przy Kufie albo Ola Nukę , no to psy by sie pogryzły ... a oczywiste jest to że Kufa by zaczęła ... pomimo tego że była by wtedy na smyczy , jak się wie że pies sie z jakimś nie lubi no to się go przy tym psie nie puszcza , dla mnie to jest logiczne...

Popieram :multi:
Ja tam się do dyskusji nie wtącam, bo mnie nie było na ozp2, więc nie widziałam zaistniałej sytuacji
ale z tego co pisze Kajus_ka, Abiutka_ i Guptasek wynika, że po prostu Kaja nie pomyślała zawczasu o konsekwencjach nie pilnowania swojego psa w obecności wrogo nastawionej Vanili :diabloti:
Bez sensu ... mamy pisać o wszystkich pogryzieniach ? :roll:

Racja, trzeba się skupić na tym co na ozp najfajniejsze, a nie na przykrościach :wink: po za tym pamiętajmy, że obóz tworzymy My - jego uczestnicy i to od Nas zależy jaki będzie ... !!!

A Luneczka to co? Aniołek?
Niosłam mięso, a ta wredota się rzuciła z pyskiem... :roll:

No widzisz Olu :grin: sprawdza się... przecież Agatka z ozp5 też za nami nie przepadała... Jaki pan taki pies ? chyba tak...
Myślisz, że Agatka zjadłaby ze smakiem cytrynę i żywiła się moim Royal Caninem 8) ??? Trzeba było na nią bardziej uważać :nerwy: jeszcze gotowa nas zagryźć...

Posted

Czego się dziwić, że niektórym psom "odwala"? Stres i tyle.... Nowe miejsce, nowi ludzie, nowe psy i to wszystko w dawkach maksymalnych.

Dziwi mnie tylko, że po każdym powrocie kogoś z dgm jest kłótnia w tym temacie.... I okazuje się że psiarze nie umieją zachować się w towarzystwie (oczywiście nie wszyscy, ale chyba większość co jak dotąd była na obozie). Smutne to jest

Posted

[quote name='Kasia&Mela']No widzisz Olu :grin: sprawdza się... przecież Agatka z ozp5 też za nami nie przepadała... Jaki pan taki pies ? chyba tak...
Myślisz, że Agatka zjadłaby ze smakiem cytrynę i żywiła się moim Royal Caninem :cool: ??? Trzeba było na nią bardziej uważać :nerwy: jeszcze gotowa nas zagryźć...

Padłam :roflt:

Nie chce rozpatrywać, bo mnie przy tym tez ni było, ale kto puszcza luzem psa, którego nie umie odwołać w obecności psa który go nie lubi? :shake: Bo skoro Bonnie została pogryziona to albo przez bezmyślność swojej Pani, albo to, że tamta jej nie odwołała... Inaczej sobie tego nie wyobrażam...

Rysiu
- A ładny? :diabloti:

Posted

Wiesz... no bo ja nie wiem czy on tego nie czyta , nie chce wyjść na głupią:lol::lol::lol:
Pamiętasz jak na ozp5 gadałam ciągle z takim chłopakiem przez telefon ? Nie tym moim tylko tym drugim , i Ci o nim opowiadałam ... To ten xD no Ten od Kulki !! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Co "dżenisia" weszła w kałuże i padła :lol::lol::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...