Merenwen Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Rudawa napisał(a):Dzięki, wiesz takie rady też się przydają bo ja na razie piszę posty opierając się na zdrowym rozsądku. Ja będę w domku z Martą a Daisy jest płochliwa i nieufna w stosunku do innych psów, więc u nas ten pomysł nie przejdzie ( moje musiałyby siedzieć w klatkach). A ja nie powiedziałam, że psom przerwa się nie należy tylko, że chętnie odpoczęła bym razem z nimi. I tu pozwolę sobie wrócić do sprawy z zajęciami artystycznymi na zajęciach też by odpoczywały tylko, że razem z nami wpadały by w błogie lenistwo ( rysowanie i lepienie z plasteliny nie jest męczące => ). Tak po prawdzie po dwóch godzinach posłuszeństwa i godzinie na agility prawdopodobnie większość psów zwyczajnie walnie się na legowisko i będzie spać ;). Ktoś już napisał - są drzwi w domkach. Poza tym psy są jakby nie było zwierzętami stadnymi i same też się potrafią dogadać (czasem nawet lepiej niż z pomocą człowieka), także naprawdę nie sądzę, żeby miały się pozagryzać w domkach :diabloti:. Odpoczywać razem z nimi możesz w ciszy poobiedniej. I tak jak pan Marek napisał - a co, gdyby Ciebie wszędzie Mama zabierała? Pieski też by chętnie odpoczęły od ludzi, ciągłego gadania i głaskania ;). Wiesz, kilka razy ktoś próbował zabierać psiaki na wykłady w sali, na filmy albo właśnie na takie zajęcia... Tak raczej nie wygląda wypoczynek. Piętnaście psów ściśniętych w jednym domku? To tylko zamieszanie, bo jak trzeba wstać, to można się zabić o któregoś psa :D albo komuś zmiażdżyć ogon i by było nieprzyjemnie. Quote
Merenwen Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Guptasek napisał(a): Mi bardziej chodzi o to że jak idziemy lepić z plasteliy to pies siedzi sam w domku ! Przecież w nich jest jak w saunie . a okien albo drzwi nie można zostawić tak bardziej otwartych... Jak Ola napisała psy uciekają :lol: Można porozmawiać z kadrą, żeby psy przywiązać przed domkami albo wziąć na koce i lepić pod drzewem na torze :D. Quote
Abiutka_ Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 karola&gacek napisał(a): W sumie to w normalnych domkach są po 2 drzwi, tylko w 14 niestety były jedne :D Jak to jedne, jak ja tam mieszkałam były jeszcze dwa. :lol: Przyznać się kto rozwalił? :mad: Quote
Merenwen Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 [quote name='Gosia W.']Merenwen na który turnus jedziesz? mam nadzieje ze na któryś z moich bo widzę ze masz poukładane w głowie i bierzesz pod uwagę to ze na obóz nie jadą tylko 15/16 latki ale także młodsze dzieci. Na czwarty turnus jadę... Ale pozdrowienia dla Shiry :D Quote
Merenwen Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 karola&gacek napisał(a):Tylko, że są ludzie którzy nie rozumieją słowa "odpoczywamy". I w zeszłym roku właśnie jak wybłagaliśmy dodatkową godzine odpoczynku to ludzie wyszli na tor i ćwiczyli. Taaaa, z piszczącymi zabawkami xD Quote
Rafola Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Jedzie ktoś może pociągiem (jako dojazd zorganizowany) z Warszawy? :) Quote
Rudawa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 [quote name='Merenwen']Tak po prawdzie po dwóch godzinach posłuszeństwa i godzinie na agility prawdopodobnie większość psów zwyczajnie walnie się na legowisko i będzie spać ;). Moje psy raczej nie będą spały ponieważ są w bardzo dobrej formie. Pieski też by chętnie odpoczęły od ludzi, ciągłego gadania i głaskania ;). Wiesz co nie pisz PIESKI bo czuje się jak 9 latek a mam lat 15 czyli tyle co ty! Quote
Merenwen Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Co jest nie tak ze słowem pieski? xD Mój piesozaur to piesek jest, maluch taki :D Quote
Rudawa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Merenwen napisał(a):Co jest nie tak ze słowem pieski? xD Mój piesozaur to piesek jest, maluch taki :D Nic nie jest nie tak ale to strasznie dziecinnie brzmi. Ja nie mówię, że nie jestem dzieckiem ale i tak mnie to denerwuje. Quote
karola&gacek Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Kolejny pinczer? Myślisz, że będzie lepiej? Ja bym powiedziała, że Gacek tak wolno pokonuje tor bo jest taki malutki a nie z innego powodu. Chyba, że ty wiesz dlaczego tak mu idzie na agi? Kocham pinczerki i nie wyobrażam sobie innego psa w domu ;) Go strasznie wszystko rozpraszało i myśle, że spotęgowała to zaczepka DONka. Nie chciał się zbliżać do jego domku, a niestety był pierwszy koło tunelu i koła. Na posłuszeństwie też starał się ciągle go obserwowac. Ale idziemy to naprawić do prywatnego klubu agi :cool3: I pewnie, że będzie lepiej z psem z hodowli- ten będzie zsocjalizowany :cool3: I dziękuje w imieniu Gacka :) Quote
karola&gacek Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 A Gacka skąd masz myślałam, że też z hodowli? Na giełdzie (samochodowej...), 7tyg, bez szczepień. Quote
Rudawa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 To szczerze mówiąc masz farta, że wyrósł z niego pinczerek ;) Quote
karola&gacek Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 To szczerze mówiąc masz farta, że wyrósł z niego pinczerek No do pinczera to troche mu daleko :evil_lol: Zobacz go w galerii, a się przekonasz ;) Ale już nie spamujmy tutaj :diabloti: Quote
Rudawa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Widziałam, widziałam pinczer jak żywy ;) No masz racje offtopik nam się zrobił troszeczkę. Quote
Estowa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 [quote name='Rudawa']To mnie już denerwuj od 1 miesiąca próbuje się skontaktować z Wandrusem ale nikt mi na e-maile nie odpisuje ;( nieźle... mi od razu, jedszcze w ten sam dzień odpisali ;) [quote name='Gosia W.'] tu w skrócie napisze Wam co planujemy zmienić * zajęcia plastyczne ulegna znacznej zmianie * w jakiś dzień planujemy bieg terenowy z pieskami * kilka zajęć gdzie uczycie psów sztuczek * jeśli się uda to spróbujemy zrobić zajęcia z masażu relaksacyjnego piesków ;) pozdrawiam i do zobaczenia na OZP 1 2 3 :) Mrauu... super się zapowiada 3! Quote
Ola164 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Każdy pies choćby był w najlepszej formie potrzebuje odpoczynku ;) A tak poza tematem: Karola - moja też miała być pinczerem, ktoś ja sobie kupił, wyrosła na 10 kg i dał do budy na łańcuch... Oto i ona: KLIK Quote
Rudawa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Estowa;14810034]nieźle... mi od razu, jedszcze w ten sam dzień odpisaliNo właśnie i ja wiem, że to nie jest normalne i dlatego mnie to tak strasznie denerwuje. Quote
karola&gacek Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 http://x.garnek.pl/ga5668/b00566b684057da9534122a3/korkowa.jpg O jezu Chapsia II :D Quote
Ola164 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Bo to jest Chapsia II :P I na dodatek jedziemy na ten sam turnus! ::loveu: Żeby się tylko uczestnikom psy nie myliły :P Quote
Rudawa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 No mam nadzieje, że żartujecie?? U nas na obozie konnym dziewczyny miały prawie że identyczne konie i podczas sprzątania służba stajenna pomyliła je i wstawiła do boksów na odwrót. No i jak przyszły właścicielki to też je pomyliły. Dotarło do nich co się stało dopiero jak je na trening ubierały i sprzęt do koni nie pasował. Więc to wcale nie jest takie śmieszne. Chociaż u psów dużo trudniej o taką pomyłkę ( jest to nawet nie możliwe, chyba, że są tej samej rasy np. doberman ) Quote
Rudawa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 A Elliothooded358 u mnie napisz 15 lat jakby co ;) Quote
MakeBelieve Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Na początku napiszę spokojnie ;) Rudawa- Gackowi nie chcialo sie biegac dlatego, ze jest mały ;) Proszę Cię, mój pies waży 2,5 kg, jest najmniejszym psem biegającym w Białymstoku i jedynym yorkiem :P W tym roku raczej nie, ale w następnym spokojnie planujemy zawody, może za 2 lata uda się na Mistrzostwa Świata dzieci i młodzieży. Wiem, jestem ambitna ;] Daisy naprawdę fajnie idzie, zresztą zobaczysz na obozie. Dalej.. Ja nie mówię, że chcę męczyć psa ani nic. Trenuję z moim psem w klubie ponad rok i wiem, kiedy da radę pracować, kiedy nie. Często jest tak, że jadę ponad godzinę z psem na plac, a tam tylko 1 raz czy 2 coś zrobimy, bo pies akurat nie chce pracować, bo za ciepło chociażby. Ale ja już na tym obozie byłam i w domkach jest strasznie. Ja dla Daisy kiedy tylko mogłam, to kładłam na nią ręcznik cały mokry a i to po pewnym czasie był ciepły. Nie wiem jak inne psy, moja jest nauczona, że jeśli nic nie robimy, to albo idzie do klatki (na placu), albo leży obok mnie. I nie ma żadnego 'ale'. Bardzo się cieszę, że zajęcia plastyczne zostaną zmienione, ja rozumiem, że artyści itp., ale ja np. nie miałam najwyższych ocen, bo nie umiem rysować/lepić z plasteliny etc. Pani Gosiu, może źle to odbieram, ale mam wrażenie, że Pani delikatnie sugeruje, że coś w głowie mi się pomyliło ;) Ja rozumiem, że są młodsze dzieci, sama mam mniej niż 15 lat, ale proszę też nas zrozumieć. To jedyny obóz z psem, na który dam radę dojechać. Ja mieszkam w Białymstoku, obozy są na południu. Dla mnie to jest niewykonalne, ponieważ jestem osobą, która dość często choruje, chociażby Pani Karolina może potwierdzić, w tamtym roku wróciłam do domu kilka dni wcześniej bo się rozchorowałam. To jedyny obóz, na który mogę pojechać ze względu na mój wiek, wszędzie albo od 16 lat, albo z rodzicem- nie wiem jak innym, dla mnie wyjazd na obóz z rodzicem to tak... nie bardzo ? ;) Podsumowując... Cieszę się, że będą zmiany. Mam nadzieję, że na lepsze. Może teraz lekkie spięcia są, mam nadzieję i naprawdę liczę na to, że na obozie o tym zapomnimy i będziemy się dobrze bawić :P Amen, dziękuję za uwagę. Quote
Guptasek Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 PRZECZYTAŁAM ! PRZECZYTAŁAM ! Tą całą dłuuugą wiadomość xD W wielu miejscach się zgodze ;) I wgl. to mój pies ma mnie dość :eviltong: Byłam dziś z nią nad jeziorem i latałyśmy jak głupie wszędzie xD Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.