Jump to content
Dogomania

Obóz z psem :) - organizowany przez "Wandrus"


Recommended Posts

Posted

Karola - to jest jedyne miejsce gdzie mogą pogadać wszyscy uczestnicy obozu. Co mamy pisać tylko suche: "Posłuszeństwo było fajne, agility było za mało, było gorąco, bla bla bla..." A co do dogryzania, to wybacz, ale musiałam :diabloti:

Marta - nawet nie wiesz jak bardzo :evil_lol:

A to dla Ciebie, Rysiu: :oops:


:diabloti::diabloti::diabloti:

Posted

Ola164 napisał(a):
Co mamy pisać tylko suche: "Posłuszeństwo było fajne, agility było za mało, było gorąco, bla bla bla..."

Czy wam ktoś każe pisać tu w temacie o obozie? Nie
Ola164 napisał(a):
to jest jedyne miejsce gdzie mogą pogadać wszyscy uczestnicy obozu.

to nie są "same pogaduchy" z osobami z obozu tylko SPAM.
Guptasek napisał(a):
Te kochanie ! ja też sie mam uczyć chemii xDD

Guptasek napisał(a):
UWODZENIE dzieci przez internet też jest karalne :p
Czemu Kazimierz ? xD Nazwij się Kuba ! miej chociaż imie fajne xD i pojedź z BYKIEM ;D

Guptasek napisał(a):
Ale ja sama sobie poradze :pp
Dobra , nazwijmy Cię Zygmunt ! ;D

Guptasek napisał(a):
Misiu Pysiu - Mam się zamknąć w sobie ? :(

Ola164 napisał(a):
Misiu Pysiu - u Ciebie to niemożliwe :P

Guptasek napisał(a):
Oj cicho ;)
Jak sie postaram to sie zamknę ! ^^

a teraz świeższy spam
Guptasek napisał(a):
Ola ! Padłam !:loveu::loveu:

Guptasek napisał(a):
A Jake biega po calym pokoju jak debil i się wszystkim bawi :evil_lol::evil_lol:

Ola164 napisał(a):
Ja chce szczeniaczka! :loveu::D

Guptasek napisał(a):
oj tam oj tam : *

Ciekawe, że najwięcej spamu jest od Guptaska, ale to chyba nie dziwne sądząc po ilości postów. I jeszcze jedno, jak chcecie sobie pogadać o waszych pieskach to zróbcie sobie galerie, a nie nabijacie sobie posty tutaj. Bo wierzcie, albo nie ktoś kto szukałby informacji o obozie nie obchodzi czy macie nowego pieska, co on teraz robi itp.


A JAK SIĘ WAM NUDZI TO POSPAMUJCIE W PWP! Bądź roześlijcie linki tych tematów po znajomych
http://www.dogomania.pl/threads/191663-URODZI%C5%81AM-SI%C4%98-BEZ-OCZU-wyrok-%C5%9Bmierci-dla-matki-i-c%C3%B3rki..../page15
http://www.dogomania.pl/threads/191511-2kg-Pinczerka-z-pseudohodowli-szuka-domku-!!!?p=15286993#post15286993

Posted

Karola - jeszcze niedawno Ty chwaliłaś się tu swoim szczeniakiem. Mam Ci to przypomnieć?
Od użytkownika do użytkownika to możesz sobie na gg załatwiać, a nie nabijać posty tutaj....

Karola&Gacek napisał(a):
nieeee ja chcę z tobą na drugi obóz Poznałabyś Draco

Zabawna jesteś, wiesz? Myślisz, że nabijam tu sobie posty? Na PwP wchodzę, ale to tylko mnie nakręca. Przeżywam każdego porzuconego psa, a podnosząc jednego, drugi spada niżej...
A poza tym mam dość hipokrytów, którzy na lewo i prawo gadają o schronach i adoptowaniu kundelków, a sami kupują sobie psa na wystawy i robią mu setki zdjęć na których pozuje... Żałosne...
Też ich nie lubisz?

Posted

Ola164 napisał(a):
Karola - jeszcze niedawno Ty chwaliłaś się tu swoim szczeniakiem. Mam Ci to przypomnieć?
Od użytkownika do użytkownika to możesz sobie na gg załatwiać, a nie nabijać posty tutaj....

Zabawna jesteś, wiesz? Myślisz, że nabijam tu sobie posty? Na PwP wchodzę, ale to tylko mnie nakręca. Przeżywam każdego porzuconego psa, a podnosząc jednego, drugi spada niżej...
A poza tym mam dość hipokrytów, którzy na lewo i prawo gadają o schronach i adoptowaniu kundelków, a sami kupują sobie psa na wystawy i robią mu setki zdjęć na których pozuje... Żałosne...
Też ich nie lubisz?


dziwne, że tak bardzo przeszkadza Ci to, że Karola podjęła świadomą decyzję o zakupie rasowego psa, a kiedy Guptasek chwaliła się swoim psiakiem w typie rasy nie miałaś z tym żadnego problemu. Hipokryzja?

Posted

Nie przeszkadzało mi to dopóki nie zaczęła oczerniać innych. Może dlatego przeszkadza mi to akurat u niej. Posiadanie przez Guptaska psa w typie nie było jej decyzją? Rysia nie lata na prawo i lewo i nie poleca wszystkim psa ze schronu. To dziwne jak ktoś w jednym temacie pisze komentarze tego typu: "Weź psa ze schroniska", "Twój przyjaciel nie musi być rasowy- adoptuj ze schronu", a w drugim: "Zobaczcie jaki śliczny z hodowli, będzie u mnie za dwa tygodnie", "Na obóz za wcześnie, jest za młody", "Będę go wystawiać", "Draco pozuje..."
W schronisku też są psy z rodowodem, z którymi można amatorsko ćwiczyć wystawianie.
Albo się pomaga, albo nie... Bo to zwykłe oszustwo w mojej skromnej opinii.

Feigned - nie czepiaj się Guptaska, skoro ona nie jest wplątana w tą afere.

Posted

Karola - jeszcze niedawno Ty chwaliłaś się tu swoim szczeniakiem. Mam Ci to przypomnieć?
Ja pamiętam co piszę, mam dobrą pamięć ;) Porównujesz mój post dot. obozu z Sandrą z postami które cytowałam? "Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz" to by mi tu pasowało i to się nazywa hipokryzja.
Zabawna jesteś, wiesz?
Dziękuje, ale nic zabawnego nie napisałam :eviltong:
Przeżywam każdego porzuconego psa, a podnosząc jednego, drugi spada niżej...
ale są na pierwszej, drugiej stronie i to się liczy. Ktoś kto odwiedzi dgm nie będzie szukał na 50 stronie. Tak trzymaj!
A poza tym mam dość hipokrytów, którzy na lewo i prawo gadają o schronach i adoptowaniu kundelków, a sami kupują sobie psa na wystawy i robią mu setki zdjęć na których pozuje... Żałosne...
Też ich nie lubisz?
To, że popieram hodowle psów rasowych to źle?
A może wzięłam pinczera miniaturowego bo kocham tą rasę, chciałam mieć w domu psa ze snów. Ty nie robisz swoim psom setek zdjęć? Ja swoje kocham i uważam że mam dwa najcudowniejsze psy na świecie toż to grzech nie robić im zdjęć!
I kundelka też mam więc o co ci chodzi? To, że nie mogę adoptować psa znaczy że jestem "załosnym hipokrytą"? To dla twojej wiadomości jestem wolontariuszem w opolskim schronisku.
Ps. Jeżeli chcesz się ze mną kłócić to utrzymaj jakiś poziom, proszę.... bo teksty typu "żałosna" mnie nie ruszają

Posted

Ola164 napisał(a):
Feigned - nie czepiaj się Guptaska, skoro ona nie jest wplątana w tą afere.


ależ nie miałam takiego zamiaru i mam nadzieję, że tak tego nie odebrała, to miał być tylko przykład, bo nie rozumiem Twojego podejścia.

A nie można kupić psa takiego o jakim się marzyło, a jednocześnie pomagać psom ze schronisk? moim zdaniem jedno nie wyklucza drugiego i to dobrze, że Karola chce pomagać.
Nie uważam, aby kogoś oczerniała, zauważyła tylko fakty, bo niestety postów, które zacytowała nie można nazwać inaczej niż "spam" ;) dla przykładu, Ty również niezbyt sympatycznie odnosiłaś sie do MakeBelieve, ale pewnie w tym nie widzisz nic złego?
zaglądam tu od dłuższego czasu, więc trochę znam sytuację

Posted

Widzę, że miałaś sporo czasu dla namysłu...

le są na pierwszej, drugiej stronie i to się liczy. Ktoś kto odwiedzi dgm nie będzie szukał na 50 stronie. Tak trzymaj!


Jednego podrzucasz na pierwszą, a ostatni z pierwszej spada na drugą... Ostatni z drugiej na trzecią... I tak dalej... W końcu któryś spadnie na 50 i tam jak sądzisz nikt nie zajrzy... A może to właśnie ten był w największej potrzebie?

Ty nie robisz swoim psom setek zdjęć?


Robię, ale nie non stop w tej samej pozycji...

To dla twojej wiadomości jestem wolontariuszem w opolskim schronisku.


Wyobraź sobie, że wiem. Internet jest mały.

I kundelka też mam więc o co ci chodzi?


Ooo, Gacuś spadł z rangi... Już jest kundelkiem a nie psem w typie? Szybko go Draco zrzucił...
A ja mam dwa kundelki... A w te wakacje miałam cztery...

A może wzięłam pinczera miniaturowego bo kocham tą rasę, chciałam mieć w domu psa ze snów.


Czyli nie miałaś psa ze snów?
Ja mam kundle i są spełnieniem moich marzeń. Są moimi ideałami, a kochają równie mocno, a nawet bardziej niż jakiś super piesio ze snów :D
A moim marzeniem był border, ale zamiast swoich marzeń wolę realizować czyjeś. Teraz ktoś swoim szczęściem obdarzył mnie.

To, że nie mogę adoptować psa znaczy że jestem "załosnym hipokrytą"?


A czemu nie możesz? Bo piesek ze schronu jest zły? A może różni się czymś od psa z rodowodem? Bo tak z Twojej wypowiedzi wynika...

Jeżeli chcesz się ze mną kłócić to utrzymaj jakiś poziom, proszę....


Uważaj, bo się zamknę w sobie.

Skoro przeszkadza Ci spam na tym wątku to po co sama go rozkręcasz?

Posted

Robię, ale nie non stop w tej samej pozycji...

Ooo, Gacuś spadł z rangi... Już jest kundelkiem a nie psem w typie? Szybko go Draco zrzucił...

A czemu nie możesz? Bo piesek ze schronu jest zły? A może różni się czymś od psa z rodowodem? Bo tak z Twojej wypowiedzi wynika...

Uważaj, bo się zamknę w sobie. Skoro przeszkadza Ci spam na tym wątku to po co sama go rozkręcasz?

hahaha :D sory, ale nie chce mi prowadzić dyskusji na tym poziomie
"- jesteś zła!
-to ty jesteś zła!
-nie to ty!"

Posted

Przepraszam że moi rodzice nie pozwolili mi wziąć psa ze schroniska i kupili mi westa z pseudo :roll: Wyrażam skruchę , wybaczycie mi ? :roll::roll:
Sądzę że dużo naszych postów odnosi się do obozu tylko nie wszyscy tam byli i nie każdy zrozumie np. "oj tam oj tam"
Jak Wam przeszkadza nasz spam no to wybaczcie już nie będziemy...
Ale co to w ogóle jest za gadanie o kundelkach i niekundelkach ,co to za różnica ?!
Pies to pies . tak samo kochany .. I nie znam osoby Która by się bardziej wkręcała w Kundelki niż Ola .. "nie znasz , nie oceniaj"
I jeszcze raz przepraszam że mam Westa z pseudo.

Posted

Guptasek, nie wiem do kogo te wąty, ale moich postów chyba nie zrozumiałaś, bo napisałam czemu wspomniałam o Twoim psie. Sama mam psa z pseudo, więc doskonale wiem, że jest tak samo kochany, wspomniałam o Twoim psie tylko dlatego, żeby pokazać Oli jak ja widzę jej tok rozumowania, a tak btw. to właśnie ona zaczęła temat o tych "kundelkach i nie kundelkach"
Tyle ode mnie

Posted

no to teraz ja się wypowiem ... :diabloti:
uważam, że fajnie jest tutaj tak sobie gadać o wszystkim i wgl :eviltong:
Jeśli ktoś poszukuje informacji co do obozu - agility, kadra, posłuszeństwo, domki itd. - znajdzie to na pierwszych stronach...;p
a jeśli poszukuje info o fajnych uczestnikach i wgl o różnych odpałach na obozie - zajrzy na sam koniec...;p:diabloti::cool1:
Sama też uważam, że zamiast kupować rodowodowe psiaki i się nimi podniecać, można przygarnąć jakiegoś kundelka, który kocha tak samo, a nawet bardziej...;) i wziąć go z przepełnionych schronisk. Ludzie! Nie myślcie tylko o tym, żeby mieć rodowodowego psiaka tak dla szpanu, wystaw i wgl. Nie myślcie tylko o swoim szczęściu, ale również o szczęściu zwierzaków. Zajrzyjcie chociaż raz do schroniska i się przekonacie. :mad::mad::mad:
wiem, zabrzmiało jak kazanie :evil_lol::cool3:

Posted

jeszcze coś ;D
chciałabym mieć rodowodowego psiaka, nie ukrywam, ale jeśli miałabym wybierać - wybrałabym psa ze schroniska. Albo takiego bardzo 'poszkodowanego' albo podobnego do mojej wymarzonej rasy ;D czyt. DON :loveu:
hehe moja Fanta zbytnio nie przypomina DONa albo chociaż zwykłego ONa, ale jest najlepsiejszym psiakiem:loveu:

Posted

To moze ja sie wypowiem - wiem że mnie zjurgacie ale wisi mi to - osoby które najeżdzają na ludzi którzy kupili psy z rodowodem to ci którzy zazdroszczą. Ja wiem np doskonale o tym że gdy sama sobie psa importuje 3/4 ludzi z tego forum i nietylko bedą mi zazdroscic i "za plecami" obgadywać a na zywo "Hej kochana śliczny piesek".

Sama mam psa znajdę - przypadkowa znajda, problemy są, choroby, kłopoty - ale przy psie z niepewnego źródła to jest tak a nie inaczej ale kocham swojego psa.

Wątek od jakies 400 stron zmienił się w obgadanke, chamskie wyzwiska i chamskie komentarze - jeżeli chcecie kogos do obozu namówic powiem tak - zniechęcacie go m.in zniechęciliscie mnie bo bede dzwoniła do Canisa na obóz. Możecie sie na mnie poobrażac ;) Dziękuje. Słuchać po prostu niemoge takich bzdur i najazdów "pseudo jest be, a rasowiec superowy" i odwrotnie "rasowce be, zarąbiste kundelki" bo kazdy z nas ma inne mozliwosci, inne finanse, inne rodziny - nie wtracajcie sie w to i zachowajcie dla siebie komentarze zarówno milosnicy rodowodowych jak i kundelko ;) Niejest miło słuchac takie rzeczy ani to czytac :)

Posted

Klaudia. napisał(a):
yy więc tak; to było w stronę Giżycka, konduktorzy byli mili ;) Wszedł, zobaczył bilety, poszedł.
a z Giżycka koło Katowic trafił się jeden, który tłumaczył, że ma 'uraz do psów' i kazał założyć kaganiec, pokazać książeczkę i ględził żeby Fanta zeszła chyba, że jej jakoś superdokładnie kocyk rozścielę. Kaganiec został założony dopóki sobie nie poszedł, koc pozostał taki, jaki był wcześniej ;]


Ale ja wcale nie myślałam o kagańcu, tylko o psie leżącym na siedzeniu.
To jest dla mnie nie do pomyślenia no sorry. To ze się przejedzie rolką po siedzeniu nic nie daje i wszyscy doskonale o tym wiedzą, nie raz słyszłam jak właściciele psów krótkowłosych znajdywali włosy swoich psów nw dywanach czy meblach długo po ich śmierci..

Coffee&Nera napisał(a):
To moze ja sie wypowiem - wiem że mnie zjurgacie ale wisi mi to - osoby które najeżdzają na ludzi którzy kupili psy z rodowodem to ci którzy zazdroszczą. ]Ja wiem np doskonale o tym że gdy sama sobie psa importuje 3/4 ludzi z tego forum i nietylko bedą mi zazdroscic i "za plecami" obgadywać a na zywo "Hej kochana śliczny piesek".


Niestety całkowicie muszę się z tym zgodzić...
Zupełnie nie rozumiem co jest złego w kupowaniu psów rodowodowych..
Zamiast pochwalić Karole, że w tak młodym wieku rozumie idee R=R i jeszcze pomaga w schronisku najeżdżacie tu na nią - to jakaś patologia;
Obserwuje temat od jakiegoś czasu i poziom jaki sobą reprezentują niektórzy jest poniżej krytyki.

Posted

Iza. napisał(a):
Ale ja wcale nie myślałam o kagańcu, tylko o psie leżącym na siedzeniu.
To jest dla mnie nie do pomyślenia no sorry. To ze się przejedzie rolką po siedzeniu nic nie daje i wszyscy doskonale o tym wiedzą, nie raz słyszłam jak właściciele psów krótkowłosych znajdywali włosy swoich psów nw dywanach czy meblach długo po ich śmierci..



Niestety całkowicie muszę się z tym zgodzić...
Zupełnie nie rozumiem co jest złego w kupowaniu psów rodowodowych..
Zamiast pochwalić Karole, że w tak młodym wieku rozumie idee R=R i jeszcze pomaga w schronisku najeżdżacie tu na nią - to jakaś patologia;
Obserwuje temat od jakiegoś czasu i poziom jaki sobą reprezentują niektórzy jest poniżej krytyki.


Zgodzę się tutaj w 100% do podkreślonej wypowiedzi - u mnie z domu odszedł 5 lat temu nasz ś.p Ares Jamnik Krótkowłosy - do dzisiaj w niektórych miejscach są psie włosy ale... nie do tego dążę. Ja mam do was prośbe - pojedźcie sobie na obóz i na żywo sobie powytykajcie - wiecie co wam powiem - będzie cisza jak makiem zasiał bo to w internecie każdy jest "mocny w gębie przez klawiature" jak mówi moja znajoma która jest polonistką. Tak samo powytykajcie sobie jeszcze kilka innych rzeczy i widze coraz więcej osob obserwowało wątek a czekało aż wreszcie "burza z piorunami" wyjdzie z was po wakacjach i zacznął się obgadanki i to tak najlepiej by było imię i nazwisko, jeszcze adres i jaki pies - żeby wszyscy się pośmiali... tylko że to niejest śmieszne - to jest żałosne ;)

Ja pisałam do kilkorga z was z zapytaniem o obóz - wychwalacie turnusy to OK - ale tutaj można wyczytać jaka jest prawda ;)

Posted

Iza. - nie chce mi się cytować, napiszę tak po prostu.
owszem, rolka nie zbiera 100% włosów, nawet jej nie użyłam, bo obudziłam się praktycznie na stacji[właściwie Olcyś mnie obudziła].
Powiem tak - przedział był zarezerwowany za niemałe pieniądze, jak się pkp nie podoba - niech posprząta, i tak ma niezły zysk z biletów.
Poza tym porównaj sobie resztki sierści na siedzeniu do brudnych kibli i smrodu w nich, brudnych uchwytach do drzwi, oknach, zardzewiałych siateczek na schodach... No sorry, ale z tego wszystkiego wolę sierść ;]

Posted

Klaudia. napisał(a):

Poza tym porównaj sobie resztki sierści na siedzeniu do brudnych kibli i smrodu w nich, brudnych uchwytach do drzwi, oknach, zardzewiałych siateczek na schodach... No sorry, ale z tego wszystkiego wolę sierść ;]


ok, czyli można wylewać napoje, rozrzucać papierki, zostawiać resztki jedzenia itp, bo i tak jest brudno? trochę to nie logiczne ;)
bądź co bądź, wypadałoby po sobie posprzątać.. tak się składa, że inni później też płacą za ten przedział, a nie każdy ma ochotę siedzieć na psiej sierści. A podczas "wymiany pasażerów" nikt nie biega z rolką i nie sprząta siedzeń

Posted

Iza. napisał(a):
To ze się przejedzie rolką po siedzeniu nic nie daje i wszyscy doskonale o tym wiedzą
Hm, czyściłyśmy siedzenia rolką i nie było śladu po sierści... A nasze pieski mocno linieją ;)

Posted

a odnośnie rzekomej 'zazdrości' osób, które mają kundelki, to mi się po prostu wydaje, baa jestem pewna, że osoby, które mają kundelki, znajdy mają po prostu dobre serce, rozumieją, co te psy przeżywają w schroniskach. Nie twierdzę, że posiadacze rasowych psów nie mają serca itd., tylko denerwują mnie Ci, którzy piszą, mówią, że osoby mające kundelki i wyrażające opinię, że zamiast kupować kolejnego rasowca, można przygarnąć kundelka, są zazdrosne.
Kupić rodowodowego psa nie problem. Posiadacze kundelków mogliby sobie odmówić jeden obóz z psem i mieliby rasowca, ale nie chcą, pomimo, że mogą. I to jest zazdrość? Dla mnie nie ma do podstaw.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...