Jump to content
Dogomania

Obóz z psem :) - organizowany przez "Wandrus"


Recommended Posts

Posted

Szczurkę mam tylko jedna z bardzo konkretnego powodu, a mianowicie:
znalazłam ją w naszej stajni 05.01. 2008r., jak sama data wskazuję była to zima ok. -15 *C. Potwornie, makabrycznie wychudzoną, strasznie zziębniętą i nieżywą. Moja mama powiedziała, że strasznie jest jej przykro ale ona już nie żyje. Ja upierałam się żeby ją wziąć do domu, żeby chociaż spróbować, że nic mnie to nie kosztuje. No i moja mama się zgodziła więc " na sygnale" czyt. bardzo szybko przyjechałyśmy do domu. W domku cały wieczór tak do godziny 22 trzymałam ja pod bluzą. Jak stwierdziłam, nie chcę się poddawać ale muszę już iść spać to włączyłam poduszkę elektryczną, zawinęłam ją w ręcznik i na tym położyłam szczurkę. Jak wstałam rano to malec już siedziała na poduszce co mnie bardzo ucieszyło. Dałam jej ciepłej kaszy z sosikiem zjadła chyba z pół szklanki :D. Potem na takiej "paszy" szybko przytyła i w zastraszającym tępię rosła. Teraz ma już trzy latka i jest moją ukochaną akrobatką ;)
PS: I pytanie, które wszyscy mi zadają: Czy nie bałam się, że wyrośnie mi z "tego" wielka laboratoryjna bestia? Odpowiadam NIE, nawet jakby tak było ( co było bardzo prawdopodobne ) to co tego miała bym fajnego pupilka tylko większego niż inne ;).
Elliot kocham Dumbo :*

Posted

Daj foto ;D Dobry ludź z ciebie tak wogóle ; ) Brać z dworu obce zwierzę i otoczyć go opieką jakiej potrzebował ;) Ciekawe co szczur w stajni robił ?
Laboratoryjne większe? No nie wiem. Wiem że dumbo oprócz uszu same z siebie są okrągłe xd Z Seth'a to taka kluska jest. No i ma płaski łeb xd
Jakbym tak miała wiek podać to Jasper ma ok. 16 miesięcy, Seth 10 a Shiro 4 ; )

Posted

Elliothooded358 napisał(a):
Masz pociąg z przesiadkami, prawda? Jeśli tak to w jakiej miejscowości masz przesiadkę? I jakich godzinach?


Niewiem dokładnie.;P.Jak moja mama sie obudzi to się jej spytam.
Jadę z Warszawy i podobno mamy wysiąść gdzies i zawiozą nas samochodami na to miejsce.
DOpytam się jeszcze czy bedąjakieś przesiadki.

A ty masz jakieś przesiadki? Skąd jedziesz?

Posted

Jadę z Koszalina i najprawdopodobniej będę mieć przesiadkę w Olsztynie. Wysiadam w Mrągowie i zabiera nas bus/autobus. I zastanawiam się czy nie wylądujemy razem w drugim pociągu albo autobusie.

Posted

Ola ja nie trzeba mieć dobrego serca żeby takie chudziutkie wyziębione maleństwo przygarnąć i zabrać z tego mrozu ;). Też byś wzięła ;)

Posted

Hhahahahhahahah xd Wyszło wrednie ; P Ula ma rację. Dawałam zdjęcia i nie dość że na nich widać mojego psa to jeszcze pisze na liście którą wklejałam specjalnie dla ciebie.

Moje zdjęcie jest parę stron wstecz. Zlinkowane pod zdjęciem pokazującym szafe.

Raczej że bym wzięła! Powiem szczerze że gdybym nie działała pod wpływem chwili nie miałabym 3 szczurów. I nie miałabym problemu jaki teraz mam.
Opowiem ci na obozie jak chcesz ; )
Mam nadzieję że dasz pomiziać kluskę !

Posted

Pewnie, że dam. Jeszcze dla ciekawostki powiem, że chodzę z nią na ramieniu po mieście ( ty też? ) i za każdym razem całą "wycieczkę" przesypia. Zwłaszcza w lato jak jest ciepło ;) Śpi sobie taka przymulona na ramieniu a ludzie się śmieją, dopóki nie otworzy swoich czerwonych ślipków :/.

Posted

Też mam świaniak i królika,ale nie mam zamiaru ich zabierać.Nie miałabym czasu się nimi opiekować.Ja tez jadę pociągiem,ale nie wiedziałam,że są jakie przesiadki:P.Mi mówili,że jedziemy pociągiem,a potem nas jakieś samochody na miejsce dowożą.Chyba,że inaczejjak się jedize z Warszawy,a inaczej jak z innego miasta.
Co do tych smakołyków...Dziwię Wam się,że bawicie się w dzielenie jakiś żwaczy i innych;D.Ja kupiłam gotowce takie smaczki Maced 300 gram,małe kosteczki i mam z łowy:P.A na miejscu słyszałam,że jest Biedronka,to tam zrobie zapas Dentali i Rodeo ;).
Już się doczekac nie mogę.5 dni...W Sobote zaczynam się pakować :D.

Posted

jak już gadamy o zwierzakach, to będę miała kotka persa mniej więcej wtedy, kiedy wypada ozp4, ale odbiorę go po wakacjach, bo będę na ozp 4 i 5 ;p
Zabrałabym go na obóz z psem, ale nie mogę, z przyczyn oczywistych:diabloti::evil_lol:

Posted

Ja tylko z jednym mogę tak wychodzić. Jasper jest boi dupą i najwyżej w kapturze się schowa. Kiedyś też z nim tak chodziłam (nie lubił chodzić do biedronki xd)
Z Shirem nie próbowałam bo się wierci strasznie, a z Sethem to ja chodzę na rękach.I też śpi. To taka ciepła klucha z niego xd Tylko że ludzie zazwyczaj go nie widzą bo ja nie chodzę w jasnych ciuchach raczej, a on jest czarny.
Hm. Chyba że klatkę schowam w torbę, w klatke sie wepcha ciuchy żeby miejsca nie marnować, a szczury w transporter się da. Tylko wtedy mogłabym wziąść też albo jednego albo 2. Najstarszy jest oddzielnie bo strasznie pogryziony i obolały chodził. Chociaż musze to przemyśleć.
Masz zamiar wychodzić ze szczurem na obozie na dwór? Nie boisz się że jakiś pies na ciebie skoczy i coś mu zrobi?

Posted

Tez mam rudego dachowca. Taki wredny że aż go nie lubię. I na dodatek prawie codziennie robi mi niespodziankę kładąc się na moim łóżku wiedząc że to mnie wkurza.
I się rzuca jak mam gołe nogi. Ma 2 lata ... xd

Posted

Oj uwierz, on WIE ; P I robi jeszcze taki suczy wyraz pyska.
To że ten kot lata sobie po dworzu, bije sie z kotami, a później śmierdzi wszystkim co się da a ja muszę w tym później spać. Może dlatego?

Posted

No dobra, a więc jak gadamy o zwierzakach to też się dołączę. Jeśli chodzi o szczury to mój brat ma szczurzycę, tylko teraz coś jej się zachorowało :sad:. A ja tam mam chomika :p, czarną jak smoła, towarzyską Krecię. Imię zawdzięcza swojemu kolorkowi, tylko na początku to był Krecik, bo inteligentna baba w sklepie powiedziała mi że to samczyk, a okazało się inaczej :roll:, ale w sumie to i tak dobrze.

Posted

ehh...:-( Jak wy tak gadacie o zwierzakach to mi się przypomina mój Garfield...:-(
Jak wyżej pisałam, będę miała nowego kotka, ale to nie będzie to samo, pomijając, że będzie z tej samej hodowli, będzie miał tych samych rodziców, kolor i wgl...:-( Jednak nigdy nie będzie to w 100% stary Garfield ;(

Posted

Ja bym wam wymieniła jaki zwierzyniec w domu mam ale z doświadczenia wiem, że nie każdy a właściwie mało kto interesuje się wszelkiego rodzaju zwierzakami tak bardzo jak ja. No chyba, że chcecie, to by było fajnie ;)
Olcyś: nie, nie boję się bo na mieście bardzo różne rzeczy się dzieją i nie w takich miejscach się z kluchą było ;). A po za tym przypominam Ci, że sama mam w domu 5 psów i jeżeli po tylu ( w ciągu dwóch lat ) nocach przespanych z nią i z dwoma ozikami, jednym corkiem w jednym łóżku nic się nie stało to nie sądzę żeby to właśnie na obozie coś zaskakującego się wydarzyło :D.

Posted

Mów, mów ;D Ja lubię zwierzęce tematy i też wiem że nie każdy lubi o tym słuchać xd

Ale mi nie chodzi o twoje psy że zrobią coś szczurkowi. Mi chodzi o to ze jak wyjdziesz z nią z domku to czy nie boisz się że jakiś OBCY pies na ciebie skoczy i coś zrobi jej. Śpisz ze szczurem w łóżku ? xdd

Posted

Hehe,ja tez mam w domu niemały zwierzyniec :P.
3 psy,królika,świnię morską i kota:D.
A szczurków miałam kiedyś 5 naraz w domu,ale wszystkie umarły na raka ;(.Tak to już jest,że one dożywają max. 2-3 lata i w 90% na raka umierają...Straszne;(.

Posted

Muszę Cię zasmucić Dominika ale to tylko ty masz takie smutne doświadczenie z tymi stworkami. Ja miałam w swoim żeciu już 6 szczurków w tym każdy "oddzielnie" ( czyt. w innym czasie ). Każdy z nich żył min. 5 lat i żaden z nich nie umarł na raka ;).
Olcyś: Tak śpię ze szczurkiem i trzema psami w łóżku :D.
No więc tak mój zwierzyniec to:
- Kołysanka ( koń na którym jeżdżę sportowo )
- 4 owczarki australijskie ( Ada, Ryża, Colo, Hera )
- 1 welsh corgi pembroce ( Ognisia )
- krab tęczowy
- świerszcze domowe ( 13 sztuk )
- szczurek
- króliczek miniaturka ( biała samiczka - lwi królik )
- króliczek miniaturka ( czekoladowy samczyk - angora )
- króliczek miniaturka ( karmelowa samiczka - angora + trzy malce )
- rybki ( molinezje, miecze, kiryski, kardynałki )
PS: Czy ktoś z was wybiera się na wystawę w Warszawie? Ja będę z Ewelinką ;) Jadę z Olsztyna tylko żeby popatrzeć więc nie mówcie mi, że niby mieszkacie w Warszawie ale macie za daleko. Będę miała ze sobą Ryżą i Adę ( widoczne na stronie jako Aganiok i Adrenalina ). To jak jedzie ktoś?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...