Jump to content
Dogomania

Obóz z psem :) - organizowany przez "Wandrus"


Recommended Posts

Posted

W takim razie robię listę tych co jadą na OZP 2010:
Gdyby ktoś szukał osoby do domku itd.
Grubą czcionką są pogrubione nicki.

OZP1 ( 02.07-13.07 ) :
- Frotka07 (12 lat) ze sznaucerem miniaturką
- Rafola i osoba towarzysząca (19 lat) z mieszańcem
- Vini. (14 lat) z yorkiem
- Guptasek (15 lat) z cocker spanielem

OZP2 ( 14.07-25.07 ) :
- Elliothooded358 (16 lat) z husky
- Rudawa (15 lat) z dwoma owczarkami australijskimi
- ewka122 (14 lat) z husky
- siostra ewka122 (12 lat) z kundelkiem
- Kajus_ka z sheltie
- Abiutka_ (16 lat) z foksterierem

+ Olga (16 lat) z border collie
Dominika (11 lat) z kundelkiem
Sara (14 lat) z kundelkiem (pies w typie sznaucera miniaturki)
Agnieszka (14 lat) z yorkiem

OZP3 ( 26.07-06.08 ) :
- Estowa (16 lat) z berneńczykiem (szuka osoby do domku)
- Pin z pinczerem miniaturowym
- Shetanka

+ ludzie z forum 'SHiR' z psami: mieszaniec, basset, sznaucer miniaturka, dalmatyńczyk, labrador, owczarek podhalański, seter
(nie podane nicki)



OZP4 ( 07.08-18.08 ) :
- Merenwen z kundelkiem
- Ola1064 (15 lat) z kundelkiem
- slami (14 lat) z owczarkiem niemieckim
- Gusiak (15 lat) z kundelkiem

OZP5 ( 19.08-30.08 ) :
- Kasia (13 lat) z goldenem
- Klaudia. (13 lat) z wilczuropodobnym psem ;D

Kadra:
OZP1 - p.Gosia i p.Karolina
OZP2 - p.Gosia i p.Karolina
OZP3 - p.Gosia i p.Marek
OZP4 - ? i p.Marek
OZP5 - ? i p.Marek

Piszcie to dopisze albo edytuje w razie czego ;)

Posted

Tylko że z tymi domkami to jest tak, że nigdy nie wiesz czy twój pies polubi się z psem osoby z którą chcesz zamieszkać, no i czy się polubisz z tą osobą. Rozmowa na necie a rozmowa na żywo to różnica ; ) Zawsze na miejscu można się dobrać, a nawet gdyby coś się działo jest możliwa przeprowadzka. Ja w tamtym roku pojechałam bez nikogo, przez 2 dni byłam sama w domku, a później mieszkałam z dziewczyną która ma owczarka, bo dziewczyny które umówiły się w necie się nie polubiły, a pies dziewczyny która mieszkała z tą od owczarka cały czas skakał na ONka. Więc nawet jeśli ktoś nie ma osoby do domku niech się nie martwi. Na dodatek nie tylko dogomaniacy jadą ; ))

Posted

Ja to wiem, bo sama umówiłam się z Shetanką, że będziemy razem w domku i wgl., a na miejscu zostałyśmy 'sprawdzone' i czy psy się polubiły. Dlatego mówię, jeśli ozik Rudawy (bo pewnie jego bierze) do psów tak od razu biegnie z radością itp., to ze wspólnego domku nici, bo Daisy będzie sie bała.

Posted

Guptasek napisał(a):

Ola od Kory ma pewną rację , na OZP1 będzie jechało pełno dzieciorów z psami na poziomie 0 . które wszystko wiedza najlepiej i ich pieski są najsłodsze :diabloti:
Coś w stylu naszego Huguśa .! to już rozumie zeszłoroczne OZP2.


Wypraszam sobie :evil_lol: proszę mnie tu do Hugusia nie porównywać (takie dziecko może być tylko jedno :lol:)
A tak w ogóle nie wydaje mi się jakoś żeby wszystkie dzieciaki w stylu Hugusia.. brrr.. rzuciły się na OZP1, turnus chyba nie ma tutaj nic do rzeczy.

Elliothooded358 napisał(a):
Ja w tamtym roku pojechałam bez nikogo, przez 2 dni byłam sama w domku, a później mieszkałam z dziewczyną która ma owczarka, bo dziewczyny które umówiły się w necie się nie polubiły, a pies dziewczyny która mieszkała z tą od owczarka cały czas skakał na ONka. Więc nawet jeśli ktoś nie ma osoby do domku niech się nie martwi. Na dodatek nie tylko dogomaniacy jadą ; ))


Coś mi się wydaje że to opowieść w kawałku o nas :lol:

Posted

A i jeszcze coś czy żarcie jest naprawdę takie beznadziejne?

Rafola napisał(a):
Nie chce nikogo zmartwić...ale przez to jedzenie trafiłam do szpitala po obozie :roll: i to w dość poważnym stanie. to jest właśnie coś, czego nie jestem tam w stanie zaakceptować...oni tam chyba wszystko robią ze starych skarpet i paszy dla trzody chlewnej...bleah. Są nieliczni hardcorowcy którzy jedzą ten syf (zwłaszcza obiad). To jest największy mankament obozu...radze Ci dobrze...zabierz ze soba duuuużo żarcia, albo dużo kasy żeby je sobie kupić na miejscu.

Posted

Moim zdaniem Rafola przesadza. Na śniadanie i kolację zazwyczaj są bułki i chleb, do tego wędlina, ser żółty, serki topione, warzywa. Czy to skarpety to ja nie wiem. Obiadów w sumie nie pamiętam, może i nie były oh i ah, ale ja się najadałam i jak wzięłam zupki chińskie itp. to połowę do domu przywiozłam. Zależy czy ktoś jest wybredny.

Posted

Vini ma rację ;) jedzenie nie jest takie straszne jak to opisuje Rafola.
Takie zwyczajne... na śniadania i kolacje zawsze coś tam się odpowiedniego znalazło, obiady różnie mi pasowały, no ale cóż nie każdemu dogodzisz. Tylko tych podejrzanych parówek które czasem dawali zdaje się na śniadanie nikt nie jadł.

Posted

No więc u nas sprawa wygląda tak .
Ja mam 15 lat , jadę z bokserką która jest anty husky , Jestem Faaajna :loveu:
Szukam osoby do domku , OZP3mi odpada i OZP2 [Zabiję 'Cię Aleksandro -.^]
Pasuje Mi OZP1 i OZP4 albo OZP5 . Ale to nie jest jeszcze pewne...
Reszte potem opisze bo teraz spadam do kina na Braci :loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='Elliothooded358']W takim razie robię listę tych co jadą na OZP 2010:
Gdyby ktoś szukał osoby do domku itd.

OZP1 ( 02.07-13.07 ) :
- Abiutka_ (16 lat) z foksterierem
- Frotka07 ze sznaucerem miniaturką

OZP2 ( 14.07-25.07 ) :
- Vini. (14 lat) z yorkiem
- Elliothooded358 (16 lat) z husky
- Rudawa
- ewka122 (14 lat) z husky
- siostra ewka122 (12 lat) z kundelkiem
- Kajus_ka z sheltie

OZP3 ( 26.07-06.08 ) :
- Estowa (16 lat) z berneńczykiem (szuka osoby do domku)

OZP4 ( 07.08-18.08 ) :
- Merenwen z kundelkiem
- CanesS z cavailerem

OZP5 ( 19.08-30.08 ) :
- ?


Piszcie to dopisze albo edytuje w razie czego ;)

ja mam 14 lat jak by co xD

Posted

[quote name='Elliothooded358']W takim razie robię listę tych co jadą na OZP 2010:
Gdyby ktoś szukał osoby do domku itd.

OZP1 ( 02.07-13.07 ) :
- Abiutka_ (16 lat) z foksterierem
- Frotka07 ze sznaucerem miniaturką

OZP2 ( 14.07-25.07 ) :
- Vini. (14 lat) z yorkiem
- Elliothooded358 (16 lat) z husky
- Rudawa
- ewka122 (14 lat) z husky
- siostra ewka122 (12 lat) z kundelkiem
- Kajus_ka z sheltie

OZP3 ( 26.07-06.08 ) :
- Estowa (16 lat) z berneńczykiem (szuka osoby do domku)

OZP4 ( 07.08-18.08 ) :
- Merenwen z kundelkiem
- CanesS z cavailerem

OZP5 ( 19.08-30.08 ) :
- ?


Piszcie to dopisze albo edytuje w razie czego ;)

Piszę, piszę jak kazałaś jeszcze koło mnie dopisz aussie and corgi

Posted

Od wczoraj się tu postów namnożyło. Wszystko przeczytałam i szczerze to już się nie mogę doczekać OZP4 ;) Szykuje się fajna zabawa (obóz obstawiony przez kundle!) Bo w 3 kundle to już coś :) Proszę o dopisanie mnie do listy (w listopadzie kończę 16 lat, więc póki co mam 15) z moją Korką ;) A w domku jestem z Gusiakiem i Mufką (też kundelek :loveu:). Slami - jedź na ozp4, będzie jakiś rodzynek w grupie, mój brat też się zastanawiał, ale jednak nie jedzie... My agility nie trenujemy zawodowo, ale w tamtym roku codziennie przestawialiśmy tor i biegaliśmy bez smyczy. Rozpisek nam też nie trzeba, bo nie jadę psa zatyrać na śmierć i latać non-stop po torze. Jadę jedynie dobrze się bawić z innymi psami i ich właścicielami. Korka to Korka i humorki ma, toteż raz robi wszystko miodzio, a drugi raz się położy w cieniu i robi głupie miny...
Plusem na pewno jest żarcie wegetariańskie i co by kto nie mówił to wcale nie jest złe. W nocy też nie ma mrozu.... Mi tam było cieplutko, ale mi jest zawsze ciepło jakby nie patrzeć.
My wyruszamy z Katowic, bo w tym roku nie ma odjazdu z Krakowa.
Guptasek - jedź na 4! Może Kora nie zje Kufopsa, choć nie ukrywam, że ona sie kocha w Borysie :P

Posted

Rozpisek nam też nie trzeba, bo nie jadę psa zatyrać na śmierć i latać non-stop po torze. Jadę jedynie dobrze się bawić z innymi psami i ich właścicielami.

Przepraszam bardzo, ale ja nic takiego nie napisałam. Biorę rysunki torów, bo nie jestem człowiekiem który w 2 sekundy potrafi wymyśleć ustawienie toru ;)

Posted

Vini. napisał(a):
Przepraszam bardzo, ale ja nic takiego nie napisałam. Biorę rysunki torów, bo nie jestem człowiekiem który w 2 sekundy potrafi wymyśleć ustawienie toru ;)

Vini pojedź na OZP4! :D

Posted

Vini- ale ja nic takiego nie mówię o Tobie, chociaż gdzieś mówiłaś, że masz zamiar z psem ćwiczyć nawet po zajęciach... Dobijają mnie jednak ludzie, którzy latają z psem cały czas po torze, najlepiej jeszcze na smyczy... Wesoło mu musi być.

Posted

[quote name='Ola164'] Slami - jedź na ozp4, będzie jakiś rodzynek w grupie, mój brat też się zastanawiał, ale jednak nie jedzie... My agility nie trenujemy zawodowo, ale w tamtym roku codziennie przestawialiśmy tor i biegaliśmy bez smyczy. Rozpisek nam też nie trzeba, bo nie jadę psa zatyrać na śmierć i latać non-stop po torze. Jadę jedynie dobrze się bawić z innymi psami i ich właścicielami. Korka to Korka i humorki ma, toteż raz robi wszystko miodzio, a drugi raz się położy w cieniu i robi głupie miny...
Plusem na pewno jest żarcie wegetariańskie i co by kto nie mówił to wcale nie jest złe. W nocy też nie ma mrozu.... Mi tam było cieplutko, ale mi jest zawsze ciepło jakby nie patrzeć.
My wyruszamy z Katowic, bo w tym roku nie ma odjazdu z Krakowa.
Guptasek - jedź na 4! Może Kora nie zje Kufopsa, choć nie ukrywam, że ona sie kocha w Borysie :P

Żarcie przeżyjemy, trudno. Jestem już prawie zdecydowany na ozp4, także może się spotkamy ;)).

Posted

"Vini- ale ja nic takiego nie mówię o Tobie, chociaż gdzieś mówiłaś, że masz zamiar z psem ćwiczyć nawet po zajęciach... Dobijają mnie jednak ludzie, którzy latają z psem cały czas po torze, najlepiej jeszcze na smyczy... Wesoło mu musi być."

Jeżeli mojej się spodoba to mam nadzieję, że nam po zajęciach pozwolą polatać na torze.... Nie na smyczy bynajmniej.

Posted

slami napisał(a):

Jeżeli mojej się spodoba to mam nadzieję, że nam po zajęciach pozwolą polatać na torze.... Nie na smyczy bynajmniej.

nie wiem jak w tym roku ale w poprzednim nie pozwalali ( a przynajmniej tak mówili, że nie wolno ) biegać po torze agi. poza zajęciami. Jednak czasem zdarzało się, że po np. obiedzie widziałam jeszcze kogoś biegającego. Jednak trenerzy nie są za tym, żeby pies biegał po za godzinami treningów. Musi mieć on czas na odpoczynek czy zabawę z nami lub innymi psami. :-) :diabloti:

Posted

Po zajęciach można polatać, jest pusto i psy się fajnie bawią. Ale niektórzy nie mają ograniczeń i by latali non-stop. Może niech sami sobie poskaczą przez hopki zamiast psu kazać to im wejdzie do łba, że nie każdy psiak musi mieć ochotę. Nie mówię tu na konkretne osoby, więc proszę bez nerwów, ale taka prawda...
Ja wiem to na przykładzie mojej Korki, która raz lata jak rakieta i nie mogę jej dogonić, a raz się kładzie i koniec. I nic jej nie zrobisz, ani siłą, ani sposobem. Czas na próbach miała 0.40 a na zdawaniu 2.40 :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...