Jump to content
Dogomania

Obóz z psem :) - organizowany przez "Wandrus"


Recommended Posts

Posted

patusiove napisał(a):
aha, to 5-cio dniowy jest wandrus ? :D
fajnie wiedzieć :D

Albo ty nie ogarniasz, albo ja.. ale mniejsza z tym, bo jak nie ogarniam to mi gorzej xd.

Posted

MakeBelieve napisał(a):
Dziewczyny xD westie_justa jedzie na 5dniowego Grafa :P
A Wy na 12dniowego Wandrusa ;>
Kpw?xD


No właśnie ja to kpw ale chyba Kaśka nie za bardzo :D

Posted

MakeBelieve napisał(a):
Patrycja to jeszcze nie rezerwowałaś?

Ja jakoś na dniach będę rezerwować oba turnusy.. Jak tylko dostanę odp na jedno pytanie ^^


A ty jakiego masz psa? Yorka?

Posted

Nie, ja jeszcze nie wiem czy jadę bo nie wiem jak z kasą, obóz planuję już od dawna, ale rozwodu rodziców akurat nie planowałam, chyba reszty tłumaczyć nie muszę. Ja też jakoś tak, chciałabym w dzień dziecka rezerwe, ale co rezerwe założę i co ? a potem całości nie będę wpłacała to mi przepadnie, prawda ? ;oo

Posted

Dziewczyny, ja oficjalnie apeluję, że w domku jestem z Kasandrą, ACZKOLWIEK zapewne jeszcze z kimś będziemy musiały/mogły być - tak więc wszystko do ustalenia, bo to tylko ode mnie nie zależy. Wstępnie można podzielić się już tutaj, ale wszystkie ustalenia tak na prawdę będą już na miejscu, w ośrodku.

Mam tylko pytanie - kto jeszcze, poza mną i Kass jedzie zorganizowanym z Gdańska?

Już jestem po rozmowie z Panią Ulą z Na Fali, no i doszłyśmy do wniosku, że powinnam omijać Wandrusowy tor szerokim łukiem - bo sama mogę coś pochrzanić tej wiewiórze we łbie i trza będzie później odkręcać. Oczywiście w czasie tych dwóch miesięcy, na pewno obie zobaczymy co mogłabym ewentualnie doszlifować sama, no i pewnie to będą strefy i nazwy przeszkód (żeby mi mała na "właź" nie głupiała: czy na stół, czy na palisadę ;) )

Za to porządnie się weźmiemy za... posłuszeństwowanie..? :megagrin:

Posted

właśnie zamulaski coś ciągle cicho tutaj :< za niedługo obóz trzeba zacząć się nakręcać!!! :D ja jak sobie pomyśle ile rzeczy muszę wziąć dla siebie psa to mi się odechciewa ale mam nadzieje że jakoś ogarne właśnie może robił już ktoś liste co trzeba zabrać ? :)

Posted

No, również doszłam do tego wniosku - bo nie chcę sama sobie pod górkę robić - i tak od początku utrzymywałam, że na Wandrusa jadę tylko i wyłącznie dla znajomych i żeby spędzić jakoś miło czas z psiarzami - przy okazji na pewno się czegoś dowiem, coś z Kalą podszlifujemy, ale tor zostawię w spokoju ;) Choć będzie to wymagało ode mnie (i od Kali, która po prostu kocha tunele :diabloti: i lata po nich jak pajac) NIEZWYKLE silnej wolnej woli... no, ale mam nadzieję, że damy radę ;) W czasie kiedy inni będą się przetaczać po przeszkodach w 30 stopniowym upale, my będziemy się obijać i robić zdjęcia najgenialniejszych momentów - po czym dyskryminujące fotografie zostaną tu publicznie ujawnione przez "troskliwego obywatela" :megagrin:

Posted

Eta_carinae napisał(a):
AHAHAHAHAHAHA Kasandra, z tą kadrą to dowaliłaś :splat::roflt:

Nie pamiętam masowo pochłanianych płatków, za to kisiel wciągany nosem owszem :sweetCyb:

67 komarzych zwłok na suficie i ślad po kupie na wykładzinie pieczętujący jednocześnie nasze prawa do owej kwatery :cooldevi: - to możecie dopisać do cech charakterystycznych 15 :tard:


No przecie taka kadra, to rozumiem :cool3:
Aj tam, Ty tylko takie głupie momenty pamiętasz :diabloti: ja i tak płaczę jak sobię przypomnę firanki nacierane cytryną -_-

15 nasza, oznaczona i to porządnie :evil_lol:


MakeBelieve napisał(a):
Patrycja to jeszcze nie rezerwowałaś?

Ja jakoś na dniach będę rezerwować oba turnusy.. Jak tylko dostanę odp na jedno pytanie ^^


Ja właśnie sobie zdałam sprawę, że też jeszcze nie mam zarezerwowanego :crazyeye:
Mail do wandrusa na pewno jest na stronie? Też mam kilka pytań :)

Eta_carinae napisał(a):
Dziewczyny, ja oficjalnie apeluję, że w domku jestem z Kasandrą, ACZKOLWIEK zapewne jeszcze z kimś będziemy musiały/mogły być - tak więc wszystko do ustalenia, bo to tylko ode mnie nie zależy. Wstępnie można podzielić się już tutaj, ale wszystkie ustalenia tak na prawdę będą już na miejscu, w ośrodku.

Mam tylko pytanie - kto jeszcze, poza mną i Kass jedzie zorganizowanym z Gdańska?

Już jestem po rozmowie z Panią Ulą z Na Fali, no i doszłyśmy do wniosku, że powinnam omijać Wandrusowy tor szerokim łukiem - bo sama mogę coś pochrzanić tej wiewiórze we łbie i trza będzie później odkręcać. Oczywiście w czasie tych dwóch miesięcy, na pewno obie zobaczymy co mogłabym ewentualnie doszlifować sama, no i pewnie to będą strefy i nazwy przeszkód (żeby mi mała na "właź" nie głupiała: czy na stół, czy na palisadę ;) )

Za to porządnie się weźmiemy za... posłuszeństwowanie..? :megagrin:


Apeluję oficjalnie, iż przychylam się do Twej decyzji!
Jak sobie przypomnę nas, takie 6 sierot, jak przyjechałyśmy z tymi walizami, po tym dworcu i krzywym chodniku ... W tym roku chyba jadę bez walizki :D

Ja Was widzę chociaż kilka razy widzieć w tunelach! Potrzebuję filmików :diabloti:

Eta_carinae napisał(a):
No, również doszłam do tego wniosku - bo nie chcę sama sobie pod górkę robić - i tak od początku utrzymywałam, że na Wandrusa jadę tylko i wyłącznie dla znajomych i żeby spędzić jakoś miło czas z psiarzami - przy okazji na pewno się czegoś dowiem, coś z Kalą podszlifujemy, ale tor zostawię w spokoju ;) Choć będzie to wymagało ode mnie (i od Kali, która po prostu kocha tunele :diabloti: i lata po nich jak pajac) NIEZWYKLE silnej wolnej woli... no, ale mam nadzieję, że damy radę ;) W czasie kiedy inni będą się przetaczać po przeszkodach w 30 stopniowym upale, my będziemy się obijać i robić zdjęcia najgenialniejszych momentów - po czym dyskryminujące fotografie zostaną tu publicznie ujawnione przez "troskliwego obywatela" :megagrin:


I tak nie wytrzymacie, chociaż raz przebiec :cool3::diabloti::diabloti::diabloti:
Ja liczę na to, że nauczysz mi psa/psy aportować -_-' męczę się od kilku lat i ani ja nie ogarniam, ani one...

Posted

Casablanca napisał(a):



I tak nie wytrzymacie, chociaż raz przebiec :cool3::diabloti::diabloti::diabloti:
Ja liczę na to, że nauczysz mi psa/psy aportować -_-' męczę się od kilku lat i ani ja nie ogarniam, ani one...


MI TEŻ NAUCZYSZ APORTOWAĆ PSA :razz::diabloti::diabloti: Będziesz miała tak dużo roboty, że nie będzie czasu ani się poobijać, a ni po torze zasuwać. Młahahhaahha

Posted

Znam ten ból, Daisy też nie chciała aportować, ona ogółem nie lubi piłek.. W zeszłym roku bodajże w końcu ją nauczyłam. Jak chodzimy na łąkę, to jest tam taka jakby studzienka zakryta i ja tam zawsze siadam. I jakoś nauczyłam psa, wyklikałam, żeby mi tam przynosiła, potem w końcu do ręki ^^ Ale też się z tym masakrycznie długo męczyłam, tak samo jak z warowaniem-.-

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...