Jump to content
Dogomania

Obóz z psem :) - organizowany przez "Wandrus"


Recommended Posts

Posted

siostry jak siostry ale ja i tak nie pojade bo za stara jestem ;/ a szkoda bo moze moj diabelek by sie nauczyl czegos i zresocjalizowal z ludzmi i psami zeby sie nie bac

Posted

tweety92 napisał(a):
siostry jak siostry ale ja i tak nie pojade bo za stara jestem ;/ a szkoda bo moze moj diabelek by sie nauczyl czegos i zresocjalizowal z ludzmi i psami zeby sie nie bac

Eee, jaka za stara? :d
W tamtym roku m.in. na pierwszym turnusie była dziewczyna, co miała 18 i jakoś inna od nas nie była, na wiek się nie patrzy, na lajcie się gadało itd.
Albo turnus drugi, dwie babcie po 50, co prawda były z młodszą uczestniczką, no ale były.

Posted

Ja mam już 20 lat w lipcu ... Nie wiem czy mnie przyjmą ... Mój piesek 8 miesięczny shih tzu boi się dosłownie wszystkiego ... Nie liczę też tego że on wszystkie kałuże i błota zaliczy nawet jak jest sucho to znajdzie tylko żeby się upieprzyć xD Nie wiem czy dałby radę psychicznie z taką ilością osób i psów. On zawsze w domu i widzi tylko 5 osób które zna od szczenięcia. Ja bym się szybko z Wami dogadała bo jestem taką już osobą. Chciałabym jechać też z moim kochanym chłopakiem ale on to taki domownik i informatyk nie chciał by się ubrudzić i wychodzić nigdzie.Poza tym nie lubi Mikiego(mojego piesia) bo mówi że jest wkurzający ;p Pozdrawiam PS.Ale nie mówie nie może się uda i pojadę ;)

Posted

ja bym na Twoim miejscu pojechała wiek nie ma znaczenia a Twojemu psu ten obóz mógłby naprawdę pomóc skoro boi się wszystkiego tam będziesz miała okazje zacząć z nim pracować dużo psów szkoleniowiec,który udzieli Ci przydatnych rad no i w większości jeżdżą na ten obóz psy spokojne,które mogłyby Wam pomóc zmienić jego nastawienie do innych psów bo jak zrozumiałam się ich boi tak ? moim zdaniem miejsce do rozpoczęcia resocjalizacji idealne :) Chłopaka może jakoś namówisz na wspólny wyjazd a jak nie to myślę,że 12 dni bez siebie wytrzymacie :P Wszystkie turnusy i opis masz podane na tej stronie
---> http://www.wandrus.com.pl/obozy-letnie/obozy-wyjatkowe/z-psem-na-wakacje-oboz-dla-dzieci-z-w%C5%82asnym-psem-poczatkujacy

Posted

o te smysze 15 metrowe kaganiec chodzenie wiecznie na smyczy itp ... moj chodzi bez smyczy i nie ucieka kaganca na niego nie ma a na smyczy tylko sie meczy i jest smutny ...

Posted

Marcela 3 sprawy:
1. Pies nie chodzi ciągle na smyczy (jeżeli nie ucieka) shih-tzu jest rasą uprzywilejowaną i nie musi nosić kagańca.
2. Alergia nie jest chorobą która dyskfalifikuje psa. Tu chodzi o choroby zakaźne typu nosówka parwowiroza itp.
3. Bądź gotowa w sobotę bo jedziemy na wystawę do spodka :cool3:

Posted

1.noo ja myślę ... i po co smycz 15 metrowa dla tak małego psa??
2.miki nie ma żadnej zakażnej choroby
3.ale ja jestem w sobote chyba z babcia umowiona wiec jak sobie to wyobrazasz??

Posted

tweety92 napisał(a):
o te smysze 15 metrowe kaganiec chodzenie wiecznie na smyczy itp ... moj chodzi bez smyczy i nie ucieka kaganca na niego nie ma a na smyczy tylko sie meczy i jest smutny ...


15 m linki są potrzebne tylko wtedy gdy musi być pod kontrolą bo się nie słucha ucieka itd. Kaganiec jest potrzebny tylko wtedy gdy pies jest agresywny moja np. na obozie kagańca na sobie nie miała ani razu zresztą jak większość psów :p co do chodzenia ciągle na smyczy to trzeba sie liczyć z tym że znajdzie się jakiś pies który Twojego Mikiego nie polubi także musi być na smyczy żeby nie było żadnych konfliktów po za tym na terenie ośrodka w tym czasie przebywają tez inne obozy,dzieci, ludzie a wiadomo nie każdy psy lubi ;) na smyczy nie musi być cały czas bo np. jak idziemy na spacer to wszystkie psy można spuścić to samo na placu na którym ćwiczymy psy mają czas żeby razem sie pobawić pobiegać itd. :)

Posted

tweety92 napisał(a):

3.ale ja jestem w sobote chyba z babcia umowiona wiec jak sobie to wyobrazasz??


Zdecyduj się czy chcesz jechać czy nie bo ja nie będę czekać.

Wie ktoś może o której najlepiej jechać aby zobaczyć najwięcej psów?

Posted

Myślę, że do przywiązywania koło domku lepsze będzie dajmy na to linka 5m.
Z doświadczenia wiem, że 15m straasznie się plącze, poza tym w naszym wypadku nie zostawiałam na 15, bo spokojnie by podeszła pod inny domek i zaczęła ganiać z innym psem, w rezultacie czego by się poplątały. A nie daj Boże zaczęły o coś gryźć.
Natalia, sprawdź, o której zaczyna się wystawa, zobacz plan sędziowania. Psy masz ciągle, wybierz sobie godzinę, gdzie masz jakąś rasę, którą chcesz zobaczyć. Choć ja polecam konkurencje finałowe, na duużym ringu, prezentują się najlepsze psy :)

Posted

Klaudia. napisał(a):
Myślę, że do przywiązywania koło domku lepsze będzie dajmy na to linka 5m.
Z doświadczenia wiem, że 15m straasznie się plącze, poza tym w naszym wypadku nie zostawiałam na 15, bo spokojnie by podeszła pod inny domek i zaczęła ganiać z innym psem, w rezultacie czego by się poplątały. A nie daj Boże zaczęły o coś gryźć.
Natalia, sprawdź, o której zaczyna się wystawa, zobacz plan sędziowania. Psy masz ciągle, wybierz sobie godzinę, gdzie masz jakąś rasę, którą chcesz zobaczyć. Choć ja polecam konkurencje finałowe, na duużym ringu, prezentują się najlepsze psy :)

Powiem tak: Ja bym chciała być na wszystkim ale jeszcze nie potrafię się sklonować :D

Posted

ja mikiego bym nie zostawila na smyczy bo on nie potrafi czekac i strasznie sie denerwuje szarpie i teskni... nauczony jest wszedzie ze mna ... a w rezuktacie on sobie sciagnie szelki (nie nosi obrozy bo nie lubuie tego u malych psow)i ucieknie za mna. a w domku on sie czuje bezpieczny ... do psow nie podejdzie bo sie boi a bawic bd sie chcial z kazdym ... ja nie ppjade na wystawe bo musze jechac do babci adasia ... z doswiadceznia po moim owczarku wiem ze jak by mojemu psu chocby spadl wlos z glowy byla by haja na calego ... on wszedzie bez smyczy chodzi no chyba ze przy ulicy to wtedy tak

Posted

nie wyobrazam sobie wiazania i trzymania na uwiezi mojego psieska... on ucieka ale wraca gdy mnie widzi ... smycz owszem by mial ale nie korzystal by czesto z niej ... to moj pierwszy pies ktory sie slucha i jest taki wierny nie zabierala bym mu wolnosci choc tyle moge mu dac za dozgonna wdziecznosc

Posted

tweety92 napisał(a):
nie wyobrazam sobie wiazania i trzymania na uwiezi mojego psieska... on ucieka ale wraca gdy mnie widzi ... smycz owszem by mial ale nie korzystal by czesto z niej ... to moj pierwszy pies ktory sie slucha i jest taki wierny nie zabierala bym mu wolnosci choc tyle moge mu dac za dozgonna wdziecznosc


pory ale to jest nieodpowiedzialne. pies który ucieka ma cię ... . mój też ucieka ale ją nie ryzykowalabym tego. mój wraca jak mnie widzi, często spogląda na mnie i co z tego skoro jak ucieknie to może się zgubić w nieznanym terenie, zostać pogryziony lub os gorszeg
pies nie myśli w ten sposób fajnie że mnie spuścił kochaną pani jestem jej taki wdzięczny za to nawet do końca życie
lecz gdy coś go zainteresuje a nie jest odwolywalny to będzie tylko i wyłącznie twoja wina. jak coś mu się stanie
rozumiem że mały pies itd ale co z tego skoro niesłychana w 100%?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...