Jump to content
Dogomania

Obóz z psem :) - organizowany przez "Wandrus"


Recommended Posts

Posted

Karola - burza w nocy i rozpadający się domek były w klimacie :diabloti:.
A Ty mi musisz adres podać, żebym mogła paczkę wysłać! :cool1:

Ola - przecież nie będziemy robić nalotu na dom, Twardziel będzie miał 100% spokoju ;). Grunt, żeby było dużo trawki! :D

Posted

Merenwen napisał(a):
Karola - burza w nocy i rozpadający się domek były w klimacie :diabloti:.
A Ty mi musisz adres podać, żebym mogła paczkę wysłać! :cool1:

Ola - przecież nie będziemy robić nalotu na dom, Twardziel będzie miał 100% spokoju ;). Grunt, żeby było dużo trawki! :D

Ta, a do tego chłopcy z innego obozu walący w okna, normalnie scenariusz na marny horror :) Do mnie było to o adresie? Bo niezbyt rozumiem
Zgadzam się z Sandrą, trzeba wybiegać piesy. Ja nawet mam prymitywny sprzęt trekkingowy 8) Smycz owiniętą wokół pasa, szelki i małą lokomotywe, która nie rozumie "woooolniej!"

Posted

Ja przez nową szkołę nie mam na nic czasu.. nawet na dłuższy spacer. o jakiś treningach mogę sobie tylko pomarzyć :eviltong: ALe za to w szkole idize mi zajebiście . mam 10 jedynek :D normalnie las iglasty :evil_lol:

Posted

Kasandra - na jaką stronę wstawić te filmiki, żeby Ci było najwygodniej ściągnąć, czy cuś? :lol:

Keja wczoraj cały dzień wymiotowała :shake: Nie mam pojęcia co też mogła zeżreć, ale musiałam ją przegłodzić. :-( Przeszło jej na szczęście wieczorem, a dziś rano znowu odzyskała werwę :evil_lol:

Posted

Hahahah ;d Ryśka kocham Cię. Choć u mnie podobno... Też las sobie rośnie...
Czas zawsze da się znaleźć, choć nie na jakieś bardzo długie spacery. Za to jak sie wstaje w weekend i wychodzi na spacer o 6 rano, żeby im jakoś wynagrodzić ten czas :loveu: Z resztą rano dobrze się spaceruje bo jest cicho i zupełnie pusto.

Posted

Keja napisał(a):
Kasandra - na jaką stronę wstawić te filmiki, żeby Ci było najwygodniej ściągnąć, czy cuś? :lol:

Keja wczoraj cały dzień wymiotowała :shake: Nie mam pojęcia co też mogła zeżreć, ale musiałam ją przegłodzić. :-( Przeszło jej na szczęście wieczorem, a dziś rano znowu odzyskała werwę :evil_lol:

Wymiziaj ją :loveu: Pewnie jest jakąś dalszą rodziną Fanty, po kimś w końcu musiała odziedziczyć wżeranie wszystkiego, co znajdzie :evil_lol: Ostatnio Fanta pracowała mi na kawałek pomidora tak, jak na najlepszego smaczka :razz:

Posted

A mi las nie rośnie, bo mam system punktowy :cool1:. Mogą mi co najwyżej rosnąć purchawki w postaci zer wszelkiego rodzaju... :lol:

Mam nadzieję, że na nasz pierwszy dogtrekking nie pojedziemy gdzieś w góry :crazyeye:.

Posted

Keja napisał(a):
Kasandra - na jaką stronę wstawić te filmiki, żeby Ci było najwygodniej ściągnąć, czy cuś? :lol:

Keja wczoraj cały dzień wymiotowała :shake: Nie mam pojęcia co też mogła zeżreć, ale musiałam ją przegłodzić. :-( Przeszło jej na szczęście wieczorem, a dziś rano znowu odzyskała werwę :evil_lol:


Obojętnie-na wszystko będę szczęśliwa :D Ale you tube i wrzuta byłoby najlepiej :D A jak nie to jakoś się uda ;)

Keja jest twarda ;) Wymiziaj ją ode mnie :*

Posted

Merenwen napisał(a):

Mam nadzieję, że na nasz pierwszy dogtrekking nie pojedziemy gdzieś w góry :crazyeye:.

Dlaczegoooo? :( Tak się zastanawiam czy nie zażyczyć sobie pod choinke sprzętu do dogtrekkingu bo jest dość drogi
Tak, do Ciebie xD.

Chcesz mi bombe wysłać tak? ;>

Haha, a ja mam tylko jedną jedynke :) i powiem tylko, że nie chodziłam do szkoły przez 3 dni i mam do zaliczenia 7 rzeczy- kocham nauczycieli.

Posted

YYY. Bo to góry? Bo to 25 km pod górę? Pięciogodzinny marsz z tempem zmieniającym się co kilka minut? No, chyba że masz ochotę zanieść mnie na metę. W takim układzie to proszę bardzo, mogą być choćby Alpy :D.

Posted

Kejuchowaty wymiziany :loveu: Filmiki postaram się przesłać na YT dziś lub jutro :eviltong:
Tak w ogóle to ostatnio przytulanie zaczęło Kei sprawiać przyjemność :evil_lol: Znaczy się, nauczyłam ją robić to na komendę xd Siada się przed nią i wyciąga ręce, a ona przednie łapy opiera na udach, natomiast łeb kładzie na ramieniu :loveu: I potrafi tak stać nawet kilka minut! Za smaczka oczywiście :diabloti:

Posted

To my się pochwalimy, że przechodzimy na zaprzęgówkę :loveu:
Klub znalazłam :cool3: (w końcu), teraz tylko zapisać się i zobaczyć co i jak. Nie wiem tylko, czy wziąć się za rower z samą Kalą, czy wtranżolić się do czyjegoś zaprzęgu (po szkoleniu rzecz jasna, bo do "miszczów" nam jak na razie daleko :evil_lol:)
Sledy właśnie przed chwilą zamówiłam.. więc innymi słowy: :cool1:
Pozdr

Posted

Dzisiaj pierwszy raz wyszedł nam piękny vault od pleców! Już dawałam sobie spokój, pomyślałam, że odpuszczę, ale dzisiaj mi się nudziło i spróbowałam... tyle, że teraz mam ochotę na więcej i wraca mi zapał do frisbee...

Jeżeli ktokolwiek mógłby mi dać jakieś wskazówki, jak nauczyć psa vaultu od biodra (są dwa warianty):
- pies wybija się w górę, jakby wspinając po ciele przewodnika
-pies odbija się od biodra i opada na ziemię, robiąc po prostu obroty w powietrzu (widziałam coś w tym stylu, w filmiku z Korą)


to byłabym straszliwie wdzięczna...

Posted

[quote name='Eta_carinae']Dzisiaj pierwszy raz wyszedł nam piękny vault od pleców! Już dawałam sobie spokój, pomyślałam, że odpuszczę, ale dzisiaj mi się nudziło i spróbowałam... tyle, że teraz mam ochotę na więcej i wraca mi zapał do frisbee...

Jeżeli ktokolwiek mógłby mi dać jakieś wskazówki, jak nauczyć psa vaultu od biodra (są dwa warianty):
- pies wybija się w górę, jakby wspinając po ciele przewodnika
-pies odbija się od biodra i opada na ziemię, robiąc po prostu obroty w powietrzu (widziałam coś w tym stylu, w filmiku z Korą)


to byłabym straszliwie wdzięczna...

Wieeeelkie gratulacje :) Miło by było jakiś filmik obejrzeć :razz:
Blanka robi vault od ugiętej łydki (do bioder dla mojego krasnala za wysoko) tym drugim sposobem-z odbiciem i obrotem.
Ja ją uczyłam tak, że kazałam jej przeskoczyć nogę, łapałam ją i kładłam na ziemię. Później kazałam jej wskakiwać na nogę i gdy już była przednimi łapami klikałam klikierem.
Następnie kazałam jej wskakiwać na nogę i gdy dotykała ją łapami wabiłam ją szybko smakołykiem w drugą stronę i nauczyła się obracać. Później już tylko nakręcałam ją, żeby robiła to szybciej i załapała, jak klikałam jak się obracała. Teraz ćwiczymy coraz wyższe wyskoki-może jak przestanę rosnąć, to do brzucha doskoczy :evil_lol:
Ale nie wiem czy ci się to przyda, bo Kala 25 kilo waży, a Blanka 2,5 :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...