Merenwen Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Ja tam z Martą żadnego konfliktu nie miałam, a to, że zwróciłam uwagę, że zdjęcia są moim zdaniem za ciemne i słabo na nich cokolwiek widać, znaczy tylko tyle, że dla mnie są one za ciemne i odczułam potrzebę podzielenia się tą opinią z Martą. Doceniam to, że chciało jej się latać z aparatem przez cały obóz, aczkolwiek - znowu się powtórzę - gdybym interesowała się fotografią, to oczekiwałabym krytyki, bo często autor widzi co innego, a odbiorca co innego. Być może "gówno" było za ostrym określeniem i to tak zbulwersowało wszystkich, ale cel wypowiedzi jest cały czas ten sam ;). A jak dla mnie na opinię o turnusie składa się między innymi opinia o uczestnikach... EDIT: nie napisałam "gówniane zdjęcia", tylko "gówno na nich widać" ;). Taka drobna różnica. Quote
paulaa. Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Ja nie wiem..czy to jakieś fatum panuje nad spanielami ? :shake: Mój dzisiaj rano 2 razy wymiotował, potem dałam mu jeść, po ok. godz zwymiotował wszystko co zjadł. Był na dworze 2 razy, za drugim razem 2 h i zero koopki, a normalnie były by już conajmniej 2. W samochodzie stał na siedzeniu z dziwną miną, a zawsze śpi... Teraz od 10 min, robi coś dziwnego, bo wygląda to tak jakby miał zwymiotować i ciągle to połykał.. :shake: Quote
Nickelowa Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Merenwen napisał(a):A jak dla mnie na opinię o turnusie składa się między innymi opinia o uczestnikach... Dokładnie ;) Bo zawsze milej spędza się czas, kiedy wszyscy są zgraną grupą, a znowu nie jest przyjemnie jak cały czas słyszysz, że ktoś ci obrabia dupe. Ej, a ja nic nie wiem o tej zupce.. D: Quote
paulaa. Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Nickelowa napisał(a):Dokładnie ;) Bo zawsze milej spędza się czas, kiedy wszyscy są zgraną grupą, a znowu nie jest przyjemnie jak cały czas słyszysz, że ktoś ci obrabia dupe. Zgadzam się w 100%. Ale na tym turnusie niestety doświadczyłam tego ciągłego obrabiania dupy i wymyślania jakiś śmiesznych historii... Quote
kasia8579 Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Mam nadzieję, że nie będzie tak za rok ;/ Quote
paulaa. Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 I ja... bo drugi raz nie zamierzam tego znosić... :shake: Mam uczulenie na fałszywe osoby. Quote
Molowe Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 paulaa. napisał(a):I ja... bo drugi raz nie zamierzam tego znosić... :shake: Mam uczulenie na fałszywe osoby. Masz kogoś konkretnego na myśli..........i hmmmm nasze pogaduchy na świetlicy:D ??? Quote
paulaa. Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Molowe napisał(a):Masz kogoś konkretnego na myśli..........i hmmmm nasze pogaduchy na świetlicy:D ??? Dokładnie. ;) Quote
Aleksandrossa Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Udało się! Tak więc przedstawiam Wam naszego nowego domownika, nazywa się Gustaw, ma 10 miesięcy i jest kotkiem w typie ragdollka :). Kastrowany. Jest u nas dosłownie od pół godziny, jeszcze wystraszony. O charakterze na razie nie mogę powiedzieć wiele, okaże się za kilka dni jak już się oswoi :) Zdjęcia na razie takie lipne ale nie chcę mu dodatkowego stresu stwarzać :) Więcej wkrótce :) PS to ten sam kociak o którym wtedy pisałam :) Quote
Aleksa. Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Ma ktoś zdjęcia domku od środka ? wiem, że gdzieś tu są, bo oglądałam, ale nie mogę znaleźć.. :) a potrzebuję.. :( Quote
kasia8579 Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 [quote name='Aleksandra95']Ma ktoś zdjęcia domku od środka ? wiem, że gdzieś tu są, bo oglądałam, ale nie mogę znaleźć.. :) a potrzebuję.. :( https://picasaweb.google.com/107771010612732964697/24Lipca2011#5634335844056286786 https://picasaweb.google.com/107771010612732964697/24Lipca2011#5634335890427759490 Quote
paulaa. Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 A jak psy zareagowały na nowego domownika ??? :cool3: Quote
Aleksa. Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 [quote name='kasia8579']https://picasaweb.google.com/107771010612732964697/24Lipca2011#5634335844056286786 https://picasaweb.google.com/107771010612732964697/24Lipca2011#5634335890427759490 Dzięki bardzo.:):) Quote
Aleksandrossa Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Nero tylko obwąchał i chciał się bawić :) A onki na dworze mieszkają także kontaktu z kotem mieć nie będą... Quote
MakeBelieve Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 i u mnie w albumie 2 były bodajze, jedno półek, a drugie drzwi ;DD Quote
Aleksa. Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 MakeBelieve napisał(a):i u mnie w albumie 2 były bodajze, jedno półek, a drugie drzwi ;DD chodziło mi o domek cały . :D ale dzięki. ;) Quote
Angela... Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Ojej jaki śliczny kotek o pięknych oczkach :loveu: ej ma ktoś zdjęcia nasze grupowe z flagą obozu?? Quote
paulaa. Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Angela... napisał(a):Ojej jaki śliczny kotek o pięknych oczkach :loveu: ej ma ktoś zdjęcia nasze grupowe z flagą obozu?? Właśnie, co z tymi fotkami ??? Quote
Yuveza Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Ola164 napisał(a):Justa tam na takie rzeczy nie ma czasu. Mogę Ci potwierdzić że cały oboz chodzi w 100% nieogarniety. To git ^^ ja moge chodzic nieogarnieta dla mnie to nie problem:eviltong: MakeBelieve napisał(a):Ale nie ma czasu na co? Prostowanie czy suszenie włosów? Owszem, jest ;) Suszyc na bank będę;) a zajmuje mi to mało czasu;) a prostowanie u mnie trwa dosłownie jakieś 2 minuty bo włączam prostownice i w czasie kiedy sobie zrobie kucyka :P już jest ciepła a prostuje tylko w kosmki włosów które sie zawijaja:P i to wszystko;) w jakieś wielkie prostowanie sie nie bawie;) Molowe napisał(a):Nie no jasne że czas się znajdzie prostować można pomiędzy śniadaniem a pierwszymi zajęciami o 10 tylko jest druga kwestia czy faktycznie jest po co prostować włosy jak i tak tam się mało kto ogarnia;)A co do wstawania to ja nauczyłam sie ubierać w 3 minuty i jeszcze zdążyłam zawsze włosy uczesać:evil_lol: Ja sie szybko ogarniam;) razem ze wszystkim moze jakieś 10 minut;) może nawet krócej bo skoro bez ogarniecia :evil_lol: Żelka111 napisał(a):Sa dwa prysznice, zamykane na drzwi ;), i jeszcze sanitariaty po 22, ale tam już chyba z zasłoną, ale nie pamiętam, bo tam się nie kąpałam ;) Czasami kolejki były, trzeba było wyczuć moment, czasami trzeba było się niestety kąpać szybaciej, tak koło 21, żeby zdążyć przed 22. Czasami taka jedna fajna pani, wpuszczała do męskiego- raz mi się zdarzyło, ale była jeszcze inna , nie koniecznie miła pani, która zamykała o 21.55, i nie wpuszczała do męskiego ;) Ale ogólnie warunki były okej, spodziewałam się gorszych łazienek ;) Aha:) dzięki za info no to nie jest źle;) Merenwen napisał(a):Co jest niedojrzałego w wyrażaniu opinii? Ja tam bym nie zawalała sobie walizki takimi pierdołami jak prostownica ;). 11 dni naprawdę da się wytrzymać bez prostych włosów... pewno ze sie da:P tym bardziej ze włosy w kitke dres na nogi:P i lecim!:evil_lol: Quote
Yuveza Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 paulaa. napisał(a):I ja... bo drugi raz nie zamierzam tego znosić... :shake: Mam uczulenie na fałszywe osoby. A co tam było jakieś "głupie" osoby? ja tez nie chce aby tak było za rok;) a chętnie włącze sie w zgrana grupe:D nawet bardzoooooo chętnie!!:D:D:D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.