Jump to content
Dogomania

Obóz z psem :) - organizowany przez "Wandrus"


Recommended Posts

Posted

westie_justa napisał(a):
Mojego pierwszego bo wcześniej wiadomo ze były ale D to pierwszy mój osobisty pies czekałam jakieś 4 lata licząc te pierwsze 'a kiedy będę mieć pieska?' ;)


a boję się, że będzie miał predyspozyjce sportowe i tego nie wykorzystam, no ale :D
ja na Estę czekałam 7 ;O

Guptasek, to On i jest Shaggy :D liczę na Waszą pomoc, bo Estę zepsułam - boi się tłoku ludzi i takich feestynów, od razu spierdziela oraz ma uraz do większych od siebie psów.


Nam dziś doszła klatka ^^ a i Aleksandrossa, pomożesz mi się wpakować do pociągu? Bo będę miała plecak stelażowy, klatkę metariałową złożoną XL pod pachą, w jednej ręce transporter z Małym i w drugiej Estę na smyczy xD

Posted

Jak już Hermes nie daj Boże odejdzie (mój ONek nr 2 maści bi-colour), to planuję wziąć border collie (jakiś merlak koniecznie) albo mieszańca ze schronu... wybieram rasę pod kątem osiągnięć w dogfrisbee... choć Kala radzi sobie nie najgorzej ;) Myślałam przez pewien czas nad dopuszczeniem mojej suni do bordera, ale stweirdziłam, że nie chcę żeby kolejne kundelki trafiały do schronów - a na pewno któryś pies trafi, bo jak wiadomo mieszana owczarka z borderem to wymarzony sportowiec... no i wyobraźcie sobie takiego psa w rękach osoby, która nie ma o nich pojęcia o.O

Ja wezmę na 100% swoje frisbee (plastikowych dysków mam 4, a szmacianych do przeciągania 3), z tym, że ja jadę na OZP2 xd.

Posted

Wybierasz rasę pod kątem osiągnięć? Czy źle przeczytałam.. OMG! Wezme borderka, bo fajnie łapią frisbee. Kurde no, są yorki frizbujące, litości. To nie jest tak, że weźmiesz boLdeLka i nagle Ci bedzie super łapać i wgl.
Dlatego nie lubię borderów- bo zrobiła sie na nie cholerna moda, bo one tak super biegają w agi i łapią talerzyki, że muszę go mieć. A potem tacy idioci sie dziwią, że 3miesięczny szczeniak nie łapie frisbee. To jest tylko psucie tej rasy, do tego niektórym sie marzą jeszcze kundle takie ;/// Piszesz, żeby wyobrazić sobie psa bordera/owczarka w rękach osoby która nie ma bladego pojęcia o nich, ale Ty jesteś taką osobą. Bo tak naprawdę co wiesz o borderach? Ze zajebiscie łapią frisbee. Ale to nie maszynka.

Posted

Estowa napisał(a):
Ja biorę go dlatego, że Esta już nic się nie nauczy, a jemu przyda się socjalizacja - dużo ludzi, dużo psów, nowe miejsce i sytuacje :)

no tak:D ja mam 2 letnią Doti więc ona dużo już umie i jeszcze się nauczy, chcę wykorzystać ją sportowo:D

Posted

To, że napisała, że fajnie łapią frisbee, to nie znaczy, że tylko tyle o nich wie ;)...
Mam takie poczucie - nie wiem, może mylne - że dostać bołdeła od hodowcy to wcale nie jest taka prosta sprawa i że szanujący się hodowca opowie o wszystkich wadach i potrzebach rasy, więc jak ktoś czegoś nie wie, to się dowie.
A ja mam na osiedlu bardzo frizbowego kundla :D. Psina nigdy nie miała dekla w pysku, ale na widok czegoś, za czym może pobiec, dostaje tików nerwowych - podryguje łapkami, popędza, żeby już teraz natychmiast jest rzucić, bo ona chce! Aż szkoda, że takie psy się marnują, łapiąc piłeczkę piętnaście minut dziennie...

Posted

O, żeby 15 minut dziennie.. Weź to my złe jesteśmy, bo ćwiczymy tylko 2-3 razy dziennie aport piłki po kilka razy, hahaha ;PP
Wgl moja koleżanka ma szczeniaka grzywka i tak super pierwszy raz jak zobaczył frisbee biegał już i się szarpał, ahh zazdroszczę!!
A ja pilnuję właśnie psów samoyeda i grzywki i idę zaraz na spacer chyba.. ;))

Posted

MakeBelieve napisał(a):
O, żeby 15 minut dziennie.. Weź to my złe jesteśmy, bo ćwiczymy tylko 2-3 razy dziennie aport piłki po kilka razy, hahaha ;PP

Aport aportem, a na szkolenie i inne zabawy już czasu nie ma. Nie rozumiem Twojej uwagi.

Posted

MakeBelieve napisał(a):
o kurde. nadal nie ma, tak?? dziewczyny jedynkowe- szukajcie grzywka lysolka :((
za tydzien ozp1 juz! o jaaa..

dziewczynka zaginęła, ale nie było takie intensywnego poszukiwania, bo hodowczyni dopiero wczoraj się dowiedziała :(

Dziewczyny z OZP czy mogłybyście rozwiesić w Rynie kilka plakatów? Musimy ją znaleźć :(

Posted

Merenwen napisał(a):
Aport aportem, a na szkolenie i inne zabawy już czasu nie ma. Nie rozumiem Twojej uwagi.


Moz i ja tekstu nie zrozumialam Twojego za dobrze. Tej wypowiedzi wyżej też nie ;D
Chodziło o to, że pies sie marnuje ze w ciagu dnia jedynie biega za piłką 15 minut czy co?:))

Posted

Estowa napisał(a):
a i Aleksandrossa, pomożesz mi się wpakować do pociągu? Bo będę miała plecak stelażowy, klatkę metariałową złożoną XL pod pachą, w jednej ręce transporter z Małym i w drugiej Estę na smyczy xD

Pomogę, pomogę ^^
Tylko z Nerem może być problem- strasznie obcych się boi... Ostatnio jak chodnikiem mieliśmy przejść obok jakiejś babci to mi na ulice zaczął się wyrywać :roll: Co prawda jak jesteśmy na spacerze to aż takich problemów nie ma- zwyczajnie zlewa obcych... jednak mam nadzieję że obóz pomoże mu się przełamać :)
Ale myślę że to musi być jakiś uraz z dzieciństwa, w ogóle jak go wzieliśmy to straszna bida była (wychudzony, początki krzywicy, ubytki sierści):




I kto mi powie że to ten sam pies :p?




Sory za takie rozkminy ^^

co do ras- mi się marzy albo grzywek albo sznupek ^^ Ew.bordziach- kocham te rasy za ich cudowne charakterki xd
Natomiast z Nerkiem chciałabym agi ćwiczyć... Na obozie mam nadzieję uda nam się po raz pierwszy :P Co prawda będę musiała trochę na Nerka uważać- niedawno miał kontuzję łapy...

Posted

Wybierasz rasę pod kątem osiągnięć? Czy źle przeczytałam.. OMG! Wezme borderka, bo fajnie łapią frisbee. Kurde no, są yorki frizbujące, litości. To nie jest tak, że weźmiesz boLdeLka i nagle Ci bedzie super łapać i wgl.
Dlatego nie lubię borderów- bo zrobiła sie na nie cholerna moda, bo one tak super biegają w agi i łapią talerzyki, że muszę go mieć. A potem tacy idioci sie dziwią, że 3miesięczny szczeniak nie łapie frisbee. To jest tylko psucie tej rasy, do tego niektórym sie marzą jeszcze kundle takie ;/// Piszesz, żeby wyobrazić sobie psa bordera/owczarka w rękach osoby która nie ma bladego pojęcia o nich, ale Ty jesteś taką osobą. Bo tak naprawdę co wiesz o borderach? Ze zajebiscie łapią frisbee. Ale to nie maszynka.
Wybacz, nie rozumiem Twojej wypowiedzi! Jakim prawem piszesz, że jedyne co o nich wiem, to to że łapią talerzyki i że tylko tym się kieruję?! Nie, no pogratulować -.-
Czytanie ze zrozumieniem: Wybrałabym psa pod kątem sportów, bo kocham dogfrisbee, a borderom nie sprawia najmniejszych kłopotów vault, czy flip, gdyż są zwinne, lekkie i pojętne, a kochają pracę, więc sporty są dla nich. Przecież oczywiste, że nie wezmę doga niemieckiego , tylko psa z największymi predyspozycjami, jeżeli kocham dogfrisbee!

No, a to chyba oczywiste, że jeżeli jakiś laik bierze psa tej rasy, bo widział że fajnie łapie talerzyk, to masakra - nie masz prawa zaliczać mnie do takich ludzi nic o mnie nie wiedząc - z resztą sam fakt posiadania przeze mnie owczarka (który też powiedzmy sobie szczerze wymaga pracy i zadań, bo długi spacerek mu absolutnie nie wystarczy) już jest lepszy, niż gdybym miała brać bordera jako swojego pierwszego psa.

edit: trochę mnie poniosło - wybacz. Tylko krew mnie zalewa, kiedy ktoś po jednej wypowiedzi opowiada mi moje całe życie -.-
Poza tym napisałam, że chciałam stworzyć mieszańca, ale stwierdziłam, że to głupie i nieodpowiedzialne - jasne?
Poza tym czemu piszesz, że ludzie się dziwią, że 3 miesięczny szczeniak nie łapie dysku? Tylko idiota uczy tak małego i nierozwiniętego psa łapać frisbee - treningi na poważnie zaczyna się od kiedy pies ukończy co najmniej rok. Wcześniej można tylko myśleć o nakręcaniu. Poza tym nie kupuję bordera, "bo fajnie biega i łapie" tylko dla tego, że ten pies kocha pracę - tak jak ja. Jestem w stanie pracować z tym psem i poświęcić mu tyle czasu ile trzeba, a owczarki powiedzmy sobie szczerze - są świetnymi psami w dogfrisbee i nie raz widziałam ONka, który dosłownie wymiata - jednak żaden nie pobije bordera. Jeżeli ktoś myśli o przyszłości pod kątem sportów, to zazwyczaj wybiera bordera - psa zwinnego, szybkiego, inteligentnego i nakręconego na pracę - ONki trzeba zachęcać, bordery wręcz niektórzy muszą hamować. Zinterpretuj proszę poprawnie kilka razy moją wypowiedź zanim następnym razem zdecydujesz się mnie obrazić.

Posted

MakeBelieve napisał(a):
Moz i ja tekstu nie zrozumialam Twojego za dobrze. Tej wypowiedzi wyżej też nie ;D
Chodziło o to, że pies sie marnuje ze w ciagu dnia jedynie biega za piłką 15 minut czy co?:))

No mniej więcej xD. Chodziło mi o to, że bezmyślne wyrzucanie psu piłeczki to pójście na łatwiznę, bo i pies zmęczony, i pańcia ma poczucie spełnionego obowiązku wybiegania psa... A przecież ta sunia spokojnie może rywalizować z borderami, ozikami czy belgami w agility albo mieć naturalnego hopla na punkcie frisbee. No, tyle że to wymaga trochę więcej wysiłku i zaangażowania ze strony właściciela... Nie mówię, że pies ma się źle, ale myślę, że spodobałyby jej się inne formy pracy niż tylko bezsensowne ganianie za piłą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...