paulinka13 Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Witam! Jak juz wiele razy pisałam mam beagla, który 30 września skończy 2 latka. Ostatnio zafascynowały mnia Agility i strasznie chcialabmy trenować z moim psem. Nie wiem jednak, czy nie jest troche za późno na szkolenie....:-( mam nadzieje ze nie, ale prosze napiszcie jak było w waszym przypadku:) mam nadzieje ze z mojego psa jeszcze cos bedzie... pozdrawiam cieplutko Paulina Quote
MoniŚ Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Moim zdaniem zacząć można obojętnie kiedy, oczywiście jeżeli pies jest sprawny i zdrowy. 2 lata? My z Lassie (co prawda amatorsko, bez zadnego klubu, bo za daleko) zaczeliśmy, kiedy miała 6,5 roku. Oczywiście mniej intensywnie z powodu wieku, ale sunia szybko 'załapała' o co chodzi. Z psem najlepiej trenować, jeżeli ukończy rok z powodu wzrostu (bynajmiej ja tak wyczytałam ;)) więc wszystko przed Wami :D Quote
paulinka13 Posted July 2, 2006 Author Posted July 2, 2006 ufff, jak dobrze:) bo już sie bałam ze nałapał sie jakiś dziwnych nawyków i nic nie pomorze:) moze taka agilitka to sposób na NORMALNE zachowanie... Quote
Viz Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Paulinka 2 letni pies to jeszcze młodziaczek ;) Możesz spokojnie wybrać się na agility. Życzę sukcesów! :cool3: Quote
nathaniel Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 paulinka13 napisał(a):ufff, jak dobrze:) bo już sie bałam ze nałapał sie jakiś dziwnych nawyków i nic nie pomorze:) moze taka agilitka to sposób na NORMALNE zachowanie...Tez mysle o agility, ale troszke inaczej, chce trenowac z Rambem zeby go troszke rozerwac, bo nie aportuje wcale, jedyne co robimy na spacerach to cwiczymy i wyglupiamy sie :lol:. Aiglity nie jest sposobem na normalne zachowanie psa, jest sposobem na zmeczenie psa, a przedewszystkim na aktywne spedzenie czasu. Normalne zachowanie psa probuje uzyskac cwiczeniami komend, a czy nam to sie udaje... no nie wiem, nie wiem. Niestety w mojej okolicy nie ma toru, to tez agility pozostanie narazie w sferze moich marzen, a szkoda. Życzę Ci wielu sukcesów na torze! Quote
paulinka13 Posted July 2, 2006 Author Posted July 2, 2006 niedziekuje wszystkim:) z tym zachowaniem to chodzilo mi o to, że moze Twister zacznie bardziej respektowac to co sie do mniego mowi. bo jak na razie to rzuca tylko wymowne spojrzeniew pt" czego chcesz??" a to ze agility męczy to w moim przypadku powinien byc najwiekszy plus, bo jak Twister jest zmeczony to przynajmniej na chwilke przestaje roznosic mi dom:P:P:P Quote
nathaniel Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 [LEFT]Respektowanie komend etc. musisz sobie sama wywalczyć ćwicząc z nim komendy. [/LEFT] Quote
Paskuda_Bandzior Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Nathaniel troszkę się z Toba nie zgodzę, bo ja przy moim psie zauważyłam poprawę od kiedy amatorsko sobie poskakujemy... i to nie tylko ja, bo mój tata także zauważył że lepiej się nas słucha Bandzior i bardziej reaguje na komendy... Chociaż tak jak jest napisane to nie zasługa bezpośrednio agility, tylko ogólnie tego, że w ogóle więcej czasu spędzam z psem, bardziej go rozumiem i on mnie też, jesteśmy dla niego bardziej "atrakcyjni", bo wie że za odpowiednie zachowanie - nagroda. Agility w naszym przypadku przyczyniło się do tego pośrednio, bo dzięki temu zaczęłam ćwiczyć z psem, ale w jakimś stopniu ma włpyw na jego zachowanie :) co do wieku to my zaczęliśmy kiedy Bnadzik miał 5 lat, a na boksia to już nie młodość :) po ok. roku (z kawałkiem) jesteśmy tacy: http://www.youtube.com/watch?v=GKtx-B1V3ZU nigdy nie jest za późno :D Quote
nathaniel Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Paskudo :evil_lol: Agility zbliza bez dwoch zdan, ale tez trzeba postawic nacisk na posluszenstwo, bo jak sie po torze poruszac? :) Quote
paulinka13 Posted July 2, 2006 Author Posted July 2, 2006 ej, no super!! też tak chce:) juz moja mama powiedziala ze to świetny pomysł:):) zobaczymy jak bedziemy pomykać po torze za rok:) Quote
Paskuda_Bandzior Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 nathaniel napisał(a):Paskudo :evil_lol: Agility zbliza bez dwoch zdan, ale tez trzeba postawic nacisk na posluszenstwo, bo jak sie po torze poruszac? :) zdecydowanie ! jak zaczynaliśmy to pies umiał siad, zostań, waruj, itp., ale dzięki agility i tej więzi, która jest po tylu treningach robi to lepiej, szybciej i chętniej :)) no i umie więcej niż "przed"... ale przyznaję, że ćwiczylismy też elementy posłuszeństwa w przerwach, bo bez tego się NIGDZIE nie obejdzie :) ej, no super!! też tak chce:smile: juz moja mama powiedziala ze to świetny pomysł:smile::smile: zobaczymy jak bedziemy pomykać po torze za rok:smile: co do "pomykania" to raczej my nie pomukamy, bo do tego nam brakuje, ale ŚWITNIE SIĘ BAWIMY :D i mamy się czym chwalić (albo moi rodzice mają :P) życzę powodzenie i jeszce masz wsparcie mamy to supoer, bo jak my zaczynaliśmy to pies nie był w zbyt dobrej kondycji (problemy skórne, wychowawcze itp.) i mówiła, że tylko go męczę (???) i po co na starość go stresuje (???), ale teraz już tak nie mówi :D Quote
nathaniel Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Jak mamie powiedziałam że chciałabym coś takiego robić z psem ( pokazałam filmik) to się w głowę postukała, a że nie ma w mojej okolicy to jej nie udowodnie, ale i tak puchnie z dumy , jak z nim ćwicze na podwórku sąsiadą szczena opada, chociaż nie wszystko zawsze idzie tak jak trzeba. Teraz szukam toru w okolicy i .... nic :( Quote
WŁADCZYNI Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Nigdy nie jest za późno! My z Su zaczełysmy wcześnie- miała chyba 8 miesięcy, ale np. po położonej kładce może chodzić już 8 tygodniowy szczeniak! (jedenj częsci w sensie). Dziś nasze pierwsze zawody-klubowe i widze ogromną poprawe-pies jest bardziej karny, nastawiony na współpracę i zmęczony;) Quote
paulinka13 Posted July 2, 2006 Author Posted July 2, 2006 no to ja zaczełam tak: 2 "hopki" jedna z własnie jakiegos kija a druga to nisko zawieszona smycz:) Twister bardzo lubi komende "hop" :) siad i leżec, poproś...to tez opanował...troche gorzej z przychodzeniem...a bieganie bez smyczt tez tak sobie...ale mam madzieje ze traningi jakos mu pomoga:) Quote
Paskuda_Bandzior Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 pomoże mu na pewno to że więcej będziesz znim przebywac :) i trochę Ci sie bardziej podporządkuje może ... tak było u nas :) Quote
paulinka13 Posted July 16, 2006 Author Posted July 16, 2006 :multi: :multi: :multi: ja juz zauwazylam znaczna poprawe:)np.wczoraj na spacerze w lesie jeszcze raz spróbowalam "spuscic" Twistera ze smyczy...( ostatnim razem na początku sie w miare sluchal, lecz potem mi uciekl...:( ) ja i moj tata bylismy na rowerach a Twister z poczatku na smyczy....po jakims czasie po prostu puscilam smycz na ziemie...nie tylko twister biegł blisko nas, ale takze jak został w tyle szybciutko biegł by nas dogonic:) bylam z niego strasznie dumna bo widac bylo ze w koncu cos zaczal rozumiec. w lesie gdzie zwykle strasznie sie rozprasza wiekszasc uwagi poswiecal nam. cieszylam sie ze to nie ja pilnuje jego tylko on mnie. :loveu: :loveu: :loveu: to bylo super, i teraz moja wiara w to ze jednak nie jest głupi wrócila ze zdwojona siła:multi: :multi: :multi: teraz jestem pełna zapału do pracy z moim psem i mam nadzieje ze i dla Twisterka agilita bedzie wspaniala zabawa:) Quote
Klaudia:-) Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Trzymam kciuki za pracę z pieskiem i agility. Quote
paulinka13 Posted July 16, 2006 Author Posted July 16, 2006 dzieki bardzo wam wszystkim:) nawet nie wiecie jaka mam teraz motywacje:) moc sie wam pochwalic moim psem, ale przede wszystkim - miec psa grzecznego i ułożonego, z którym moze w przyszloscie bede mogla pojechac na jakies zawody.... taka wizja jest swietna i jak na razie staram sie zrobic bardzo duzo zeby to osiagnac:) Quote
Biala Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Ja zaczynam z moimi czterolatkami. Na razie mamy skoki przez krzesla w pokoju i czolganie sie pod suszarka na ubrania przykryta kocem :lol: Ale psom sie podoba, po malu wynosze nasze "przeszkody" do ogrodu. Jak tylko zobacze, ze cos nam wychodzi, to przyloze sie do zrobienia kilku powazniejszych przeszkod. Quote
Cerber Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 hmmm ja zaczęłam z moim psem teraz trenować, a kończy on 14 lipca 5 lat. Nikt mi nie powiedział, ze to za późno. Fakt mogłam wcześniej, no ale skoro zmarnowałam szanse kiedyś to teraz dostałam nową :) Quote
Bzikowa Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 My sie zbieraliśmy z Bzem od daaawna ale jakoś nie było czasu, nie znałam klubów, blablabla. Też myślałam, że wiek jest przeszkodą ale okazało sie, że nie aż tak dużą i trenujemy od marca, a biały teraz ma 3 lata i 4 miesiące :oops: ;) Wiadomo, że im wcześniej tym lepiej ale lepiej też późno niż wcale... Quote
Goldek Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Ja (od razu mówię że jestem w tym temacie nowa i zielona) teraz dopiero zainteresowałam się agility i na razie nie chodzimy na żadne treningi tylko biegamy po ogrodzie - mam kładkę (deska na pniaku), czołgaj (pod linką), hop (dwa pniaki a na nich deski) drugie hop jest na zawieszonego na lince hula hopa. Może wstawię niedługo jakieś zdjęcia - nie wiem. Już napisałam maile do kilku organizacji zajmujących sie szkoleniem psów do agility - pół godziny temu wysłałam - i czekam na odpowiedź. Może jednak Magia objawi się nie w roli championa piękności lecz championa agility! Zobaczymy. Trzymajcie za nas kciuki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.