Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 152
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

stzw napisał(a):
Opakowanie nifuroksazydu i nie ma biegunki ;-))
Teraz fryzjer, bo jak mi lekarz powie "proszę przytrzymać psa" to się do niego przykleję na zawsze.
Gaweł macha ogonem na powitanie. Dwa razy dziennie wypuszczamy go z kojca na "zwiedzanie terenu". Zaczyna reagować na wołanie, ale nic lepiej nie działa niż pełna micha. Mimo, że w przeciwieństwie do innych psów nie lubi swojego kojca, to za jedzeniem włazi bez problemu. Sforsowanie płotu zupełnie go nie interesuje.
Zdjęcia będą dopiero po fryzjerze. Mam nadzieję, że wystarczy go tylko wykąpać i rozczesać i że nie trzeba będzie go golić bo ma być zimno. Jakby co, to mu założę ubranko, jeżeli będzie taka konieczność.


Ajak myślisz, czy Gawełek wcześniej był psem domowym, czy raczej mieszkał w budzie???

Posted

Nie mam pojęcia - zamknięcie w kojcu schroniskowym bez możliwości wychodzenia przez długi okres na pewno zrobiło swoje. Teraz 2 dni będę w domu, to mu się poprzyglądam. Zobaczymy też u fryzjera - domowe psy wiedzą, co to kąpiel.

Posted

Gaweł dzisiaj podskakiwał na mój widok. Tak "mrużąc oczy" można się pokusić o stwierdzenie, że ma w sobie coś z owczarka szetlandzkiego ;-))
Pomagał mi malować, z Tomkiem pracował w garażu. Zajęty był bardzo.
Z nieładnych zachowań rzucił się na Lordzika. Dobrze, że przez siatkę, bo Lord ze trzy razy większy, raz by Gawłem machnął i po psie.
Do tego nie chce jeść tabletek z witaminami. Za karę dostał w płynie w jedzeniu.
Bardzo interesował się wejściem do domu. Niestety, w środku siedziała Hera, a ona nie lubi niczego, co ma 4 łapy.

Posted

Byłam dzisiaj w lecznicy i pytałam o Gawła - żeby mieć minimalną pewność, że przeżyje narkozę konieczne są badania morfologii. Wiadomo,że 100% pewności nigdy się nie ma nawet u ludzi, ale bez sensu by było gdyby coś poszło nie tak. Koszt jest niewysoki, więc może mu zrobić?
Na razie do czwartku robię VAT-y, więc jestem wyłączona z obiegu ale myślę, że w weekend można by pokusić się o fryzjera.

Posted

Gaweł pachnie i błyszczy. Pozwala się całować ;-)
Był BAAARDZO grzeczny. Troszkę się bał wody w wannie. No i kłapną paszczą na suszarkę, która atakowała go od strony bezoczkowej. Wobec ludzi, nawet obcych po prostu ideał. Zdjecia ze SPA poszły na maila a jutro zrobię jeszcze fotki Gawła w plenerze, bo dzisiaj było już za ciemno.
Dostał do budy czysty kocyk, zeżarł michę i poszedł spać.
Średnio sobie radzi w mieście - wystraszył się, jak wychodziliśmy z samochodu. Obce miejsce, jadą auta. Może on jest jakąś ofiarą wypadku?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...