wykrywka Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 A ja myślałam, że dziewczyna już wyciszyła się, ustatkowała i dostojnie kroczy po obejściu a tu czytam, że ... 'ma obłęd w oczach' i ... 'takiego ma jobla na punkcie tego Misia' :evil_lol:. Czyżby taka była jej uroda :-o ? Quote
milusia Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 (edited) :evil_lol:No ma jakiegoś wkręta w głowie i tyle.Misiu to jej "konik":cool3:Jak idę z nią na spacer to widzę że ma już obrane wcześniej znajome obejścia gdzie są psy i wcześniej już ten szał się zaczyna.A ostatnio na przykład zostawiłam otwartą bramę bo mąż miał wjechać.Jakieś dwa spore psiska wlazły na podwórko.Psy zaczęły w domu jazgotać,ja nieświadoma że mamy gości wyszłam zamknęłam bramę i je wypuściłam.Było ciemno.Jak ruszyły to zapędziły gości w róg na ogródku i o dziwo Duśka jak krzyknęłam to wróciła a tej małej dziadygi dowołać nie mogłam.No tak zawzięcie darła mordę na te dwa nieboraki:eviltong:Musiałam z miotłą ją do domu zagonić:lol:A potem pól godziny latałam po ogrodzie bo gość jeden w bramkę nie mógł trafić po ciemku.Ostatnio w lesie(staram się łazić tam gdzie mało ludzi)puściłam Duśkę ze smyczy bo na rowerze byłam.No i z daleka widziałam dwie babki z kijkami.Jak podjechałam okazało się że mają na smyczy małą suczkę.Duśka powąchała,mi się włos na głowie zjeżył:roll: ale jak zawołałam to odeszła bez awantury.Tak ze nie wiadomo czego można się po niej spodziewać i od czego zależy że czasem atakuje a czasem odpuszcza.I oczy muszę mieć zawsze przed nią.Na szczęście ona częściej patrzy w ziemię i ja szybciej dostrzegam inne psy:evil_lol:Ale w sumie nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.Po takiej przebieżce pod płotem jak tak polata z piętnaście minut na pełnym gazie to wraca tak wymęczona ze ostatnio po rowerze tak jej jęzor nie wisiał.Czyli pod wzgledem spalania energii jest samowystarczalna. Edited March 22, 2012 by milusia Quote
wykrywka Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Milusia czy ty wcześniej pisałaś o tej dostojnej, grzecznej i pieknej suczce :-D. Przecież gołym okiem widać, że to anielica w psim futerku a nie jakis furiat. Quote
milusia Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 Ostatnio nauczyła się że jak ma piłkę to może do mnie podejść:evil_lol:czasem udaje mi się zabrać i rzucić.Wcześniej za nic w świecie nie dała się złapać:roll:i szczuła mnie piłeczką że ma a nie odda.Ona fajna jest i pieszczocha straszna.Jedyny jej szmergiel to Misiu za płotem.A na wyrko jak koło mnie wlezie to anioł nie pies:evil_lol: Quote
wykrywka Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 Szmergiel - Misiu, wyjątkowe określenie :evil_lol: Quote
milusia Posted May 20, 2012 Posted May 20, 2012 wczoraj ucierpiałam:-( czesałam Duśkę wieczorem.Trzymałam za łańcuszek na szyi bo się wierciła.Nie wiem dlaczego ale mała podeszła i od spojrzenia do spojrzenia zaczęła się zadyma.Żeby Duśka małej nie pogryzła nie puściłam łańcuszka a to małe rzucało się jak wesz na grzebieniu.Próbowałam ją odepchnąć nogą i wypchnąć na dwór za drzwi.Wpadła w taki amok walki że trzy razy(w tym rzucaniu się na ślepo)chapnęła mnie za nogę.:-(Oczywiście ona nie wie że mnie ugryzła:eviltong:One już dziś w zgodzie a ja pokrzywdzona.Zawzięte to diabelstwo choć ledwo od ziemi odstaje. Quote
wykrywka Posted May 20, 2012 Posted May 20, 2012 Mała jak nic chciała być czesana :evil_lol:, ale .... mogła to obwieścić w inny sposób :mad:. Nawet nie myślałam, że potrafi być taka ostra. Quote
milusia Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 nauczka dla mnie żeby nie wcinać się między wódkę a zakąskę:diabloti: Quote
wykrywka Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Ale niespodzianka :lol: i szok zarazem, że to już dwa lata:crazyeye:. Cudowne zdjęcia niezwykłej urody modelki. Czy Duśka z wiekiem nabrała trochę ogłady, jak jej stosunek do innych psów - nadal taka bojowa. I oczywiście zapytam o Rudzię, napisz coś o niej :p Quote
milusia Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 trzeba przyjść na kawę i się osobiście przekonać:diabloti: Quote
wykrywka Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Milusia stawiam kawę :evil_lol: ... wirtualnie, pijmy a Ty ... opowiadaj o Dusi i Rudzi :lol: Quote
milusia Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 ooooo! tak dobrze to nie ma:mad:służę transportem i w niedzielę którąś mogę Panią na tą kawę do mnie przywieźć. Quote
milusia Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 i pozycja NA CZUJA:diabloti: Ciężko złapać ją w bezruchu. Quote
missieek Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 a ja wciąż pamiętam jak chudzielca na drodze łapałam piękności!! [quote name='milusia']Minęły dwa lata:multi: ] Quote
milusia Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 Upasiona to ona dalej nie jest :eviltong:Taka w sam raz.Za to jest bystra,inteligentna i strasznie przymilna dla nas.Przylepa taka.No i umie się odgryźć od smyczy.Gdzieś musiała się tak uwalniać bo wie że można zębami się odciąć.W każdym razie jakby ją ktoś w lesie na smyczy do drzewa przywiązał to szybko dałaby sobie radę:evil_lol: No i wyraz pyska z językiem na wierzchu ma nie do podrobienia.Rozczulający:eviltong: Quote
wykrywka Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 Ale rocznica, to już dwa lata :crazyeye:. Pięknie Donka wygląda. Quote
milusia Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 (edited) Uploaded with ImageShack.us Wypatrujemy wroga,najlepiej jakby to pies był,będzie siwy dym:mad: Edited March 10, 2013 by milusia Quote
milusia Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 (edited) Uploaded with ImageShack.us wołają do domu Uploaded with ImageShack.us Edited March 10, 2013 by milusia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.