Niufomanka:) Posted July 16, 2006 Author Posted July 16, 2006 Paulinka18 napisał(a):Przecież on mógł to powiedzieć w żartach :evil_lol: . My mamy z reguły stała trasę spacerów i jeden facet mi powiedział, że teraz to już nie muszę z nią chodzićtylko puscić samą bo ona ma ma trasę już obcykaną. Logiczne, że takich "żartów" nie bierze się na serio. jesli nawet to był żart tp bardzo głupi:angryy: A właściwie, to jak mam ja uspokoić w takiej sytuacji? Jest jakiś sposób? Czy poprostu unikać takich miejsc? Quote
Cimi Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Skupić uwagę psa na sobie, ale zanim ona zoabczy, że coś tam jest. I powoli przyzwyczajać psa do różnych odgłosów powoli.Jeśli się wystraszy to najlepiej przejść jeszcze raz obok w tym samym miejscu zachęcając smakołykiem czy zabawką. Quote
Pysia Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Niufomanka:) napisał(a):jesli nawet to był żart tp bardzo głupi:angryy: A właściwie, to jak mam ja uspokoić w takiej sytuacji? Jest jakiś sposób? Czy poprostu unikać takich miejsc? Trzeba iść pewnie nie zwracając uwagi na szczekające psy. Jeżeli pies ufa przewodnikowi to jego pewne i spokojne zachowanie upewni go w tym że właściwie nic się nie dzieje więc nie ma powodu się denerwować. A do gościa trzeba było się uśmiechnąć szeroko :) Quote
Niufomanka:) Posted July 16, 2006 Author Posted July 16, 2006 to były wielkie psy obszczekujące nas ze wszystkich stron. Do tego na drodze stanął nam dziamolący zawziącie owczarek niemiecki...:roll: Wolą unikac tej okolicy. Suńka się wystraszyła, zaczęła się plątać. Kiedy zaczęły szczekać rotki "przełozylam" ją na drugą stronę. Wtedy z drugiej strony wyszły bernardyny:razz: Przyspieszyłam i wtedy ten owczarek:shake: Nic dziwnego, że nie wiedziała co ze sobą zrobić, skoro ja tez nie za bardzo wiedziałam:oops: :evil_lol: Quote
Behemot Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 Niufomanka:) napisał(a):Sory że całkiem zmieniam temat, ale muszę to komus powiedzieć. Jeszcze nie ochłonęłam ale już po woli zaczynam sie uspokajać:razz: Idę sobie z moją sunią, a tu ze wszystkich stron zaczęły obszczekiwać nas rottweilery, ogromne bernardyny, owczarki niemieckie, i mase kundelków I wszystkie tak zaczęły szczekać na Twoją sunię? :crazyeye: Był jakiś powód? Może ma cieczkę? Quote
Niufomanka:) Posted July 19, 2006 Author Posted July 19, 2006 Nie...:) Funia ma dopiero 6 miesięcy!!!:D A nie wiesz dlaczego psy szczekają?..:roll: :evil_lol: Chyba każdy pies szczeka (pilnuje w ten sposób swojego terytorium) Jeden zaczął szczekać, to zaraz zaczął następny. Ale teraz chodzę z nią tamtędy częściej i sunia (moja sunia:lol: ) zachowuje się już całkiem normalnie. Idzie grzecznie, nie wyrywa się, no anioł nie pies:D:diabloti: Quote
Behemot Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 Niufomanka:) napisał(a):Nie...:) Funia ma dopiero 6 miesięcy!!!:D W tym wieku wiele suczek jest już po pierwszej cieczce ;) Quote
nathaniel Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 Behemot, ale z tego co mi wiadomo suczki większy ras (lub mieszańcow itd ) dojrzewają później. Quote
Behemot Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 nathaniel napisał(a):Behemot, ale z tego co mi wiadomo suczki większy ras (lub mieszańcow itd ) dojrzewają później. Nie zwróciłam uwagi na rasę tej suni ;) Quote
Rybc!a Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 Kori napisał(a):prosze, mniej ostro dla Niufomanki. Ona jeszcze niew ie za dużo. Njapierw zajmijmi sie jej pieskiem i uświadamianiem, sama w końcu zada soebi pytania, które ty postwaiłas, teraz nie amją one sensu. NIufomanka, najpierw musi zrozumieć o co na wogóle biega i ybć po naszej stronie,z anim zaczniemy zgłębiać drzewo genealogiczne jej psiaka. Poczekaj, nei tak ostro ruda ;) Mi tez sie podniosło ciśnienie jak ten wątek czytałam, ale to,z ę sie wyłądujesz nie pomoze niufomance zrozumieć, jeszcze sie obrazi i guzik z uświadamiania :mad: Powoli, dziewczyna nie wie, o co biega Ja się 100% zgodzę ze słowami Kori. Sama chciałam to napisać. Dziewczyny, wyluzujcie trochę. Mniej nerwów, więcej cierpliwości, proszę. Ja sama mam kilkanaście lat i niewiele wiem, ale uczę się. Już zostałam skrytykowana, no ale cóż. Zobaczcie jaką ma teraz Niufomanka ocenę o nas, w pierwszych swoich postach na tym temacie powiedziała, że u nas jest dziwnie, czy oto wam chodziło? Wątpię, żeby wam było miło w takiej sytuacji. Quote
Surprise Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Rybciu, przecież dziewczyny mocno spuścily z tonu :). Czytaj topiki do końca :P Quote
Niufomanka:) Posted July 20, 2006 Author Posted July 20, 2006 Surprise napisał(a):Rybciu, przecież dziewczyny mocno spuścily z tonu :). Czytaj topiki do końca :P Racja:evil_lol: nie jest źle. Jak mam jakiś probl;em to moge zapytać, a za to że mnie przecgrzciłyście na wejściu bardzo dziękuję, ponieważ teraz wiem czego się spodziewać po was:diabloti: nikt nie zaprzeczy że na początku nie wydawało mu się, że jest tu dziwnie. teraz jest na prawdę spoko;):p A to że molosy dojrzewają później, to racja. Suki nowofundlandów osiągają dojrzałość płciową w średnio w wieku 12 miesięcy. Nierzadko osiemnaskomiesięczne suki tej rasy maja pierwszą cieczkę. Molosy zawsze rozwijają się później i dłużej:loveu: Quote
Niufomanka:) Posted July 21, 2006 Author Posted July 21, 2006 Sory, że znowu zmieniam temat, ale nie chcę zakładac kolejnego wątku... Mam psiaka, mieszańca, ma 9 lat, jest wykastrowany bo uciekał. Podkopywał się pod płotem i trzeba go było szukać. Minął juz ponad rok od kiedy jest wykastrowany. Mimo to wciąż ucieka... Nie wiemy co z nim robić:( Możecie coś poradzić?? Proszę:placz: !!! Quote
Paulina87 Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Zrobić podmurówkę :evil_lol: lepiej zabezpieczyć ogrodzenie, może zapewnić więcej ruchu. Moze jego ucieczki nie są spowodowane suczkami. Quote
Niufomanka:) Posted July 21, 2006 Author Posted July 21, 2006 Paulinka18 napisał(a):Zrobić podmurówkę :evil_lol: lepiej zabezpieczyć ogrodzenie, może zapewnić więcej ruchu. Moze jego ucieczki nie są spowodowane suczkami. Z podmórówką nie da rady...:( Mamy hektar ogrodzony, zrobić podmórówkę na całej działce było by bardzo trudno... jego ucieczki są spowodowane.... nie wiadomo czym. On wychodzi jak sie podkopie i potem tą samą drogą wraca jeszcze tej samej nocy. To jeszcze jeden problem. JAK GO ZA TO UKARAĆ?:angryy: mam ojca ze strasznie staroświeckimi poglądami.:placz: Ostatnio jak pies uciekł to był przez kilka dni na łańcuchu...:shake::angryy: Ja nic nie mogę zrobić, nie ja go wychowywałam, bo byłam bardzo mała jak przyszedł do naszego domu. Nie wiem co robić, jak przetłumaczyć psu że nie wolno mu wychodzić? Quote
14ruda Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 skoro po przyjsciu do domu został uwiazany to dla niego było to równoznaczne z karą za powrót. Quote
Rybc!a Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [quote name='Surprise']Rybciu, przecież dziewczyny mocno spuścily z tonu :). Czytaj topiki do końca :P Wiem o tym, że dziewczyny popuściły. Ale chciałam im uświadomić jaką ocenę miała ( na szczęście , że nie ma) o nas Niufomanka. Bardzo gratuluję postawy Niufomanko. teraz wiem czego się spodziewać po was Nie wiem, czy to dobrze, czy źle?:roll: Quote
Niufomanka:) Posted July 21, 2006 Author Posted July 21, 2006 14ruda napisał(a):skoro po przyjsciu do domu został uwiazany to dla niego było to równoznaczne z karą za powrót. to w takim razie jak go ukarać? powdpowiedzcie cos:cool1: Quote
Niufomanka:) Posted July 21, 2006 Author Posted July 21, 2006 Rybc!a napisał(a):Wiem o tym, że dziewczyny popuściły. Ale chciałam im uświadomić jaką ocenę miała ( na szczęście , że nie ma) o nas Niufomanka. Bardzo gratuluję postawy Niufomanko. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle?:roll: hehe nie najgorzej w każdym razie:D chciałam powiedzieć, że teraz wiem czego nie lubicie, jakich tematów poruszać sie nie powinno, i że psiaki to wasza wielka miłość:loveu: :loveu: :) ja też je kocham, dzięki temu forum mogę się o nich dowiadywac wciąż nowych rzeczy:) za to wam dziękuję Quote
Rybc!a Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Niufomanka:) napisał(a):że psiaki to wasza wielka miłość To jasne. Każdy Dogomaniak kocha pieski i żadnemu nie zrobił by krzywdy. Cieszę się , że zrozumiałaś dziewczyny. Fakt- były zbyt nerwowe, ale napewno nie miały złych intencji . Wszystkie są tu kochane i za wszelką cenę chcą wyjaśnić, pokazać co dobre. To ich wielka zaleta. Napewno z czasem, zżyjesz się z tym forum tak jak ja. Teraz wyjeżdżam na dwa tygodnie ( 23.07-6.08 ) i będę za wszystkimi tu tęsknić. ;) Quote
Niufomanka:) Posted July 21, 2006 Author Posted July 21, 2006 Już mi sie wydaje, że nie mogła bym bez tego forum żyć:) ja też przesadzałam na poczatku... sory jeszcze raz:* Quote
Rybc!a Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 O Kurczaki! No to szybciutko się u nas zadomowiłaś. Ale to miłe. Wciągaj znajomych, niech nasza ilość się podwoi! Quote
Niufomanka:) Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 Rybc!a napisał(a):O Kurczaki! No to szybciutko się u nas zadomowiłaś. Ale to miłe. Wciągaj znajomych, niech nasza ilość się podwoi! Hehe wiem:) mówię o tym forum wszystkim znajomym. Niestety niewiele osób interesuje się psami:( Ale szukam dalej:) Quote
nathaniel Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 Niufomanka:) napisał(a):Hehe wiem:) mówię o tym forum wszystkim znajomym. Niestety niewiele osób interesuje się psami:( Ale szukam dalej:) Powiem Ci tak, że moi znajomi patrza się na mnie jak na idiotkę , jak nawijam o psach :evil_lol:. Jedna koleżanko-przyjaciółka to bardzo toleruje , bo wie jak to lubię :evil_lol:. A inni szybko się nudzą,ich sprawa , ja sie z niewrażliwcami nie zadaję, no chy ba , ze w klasie , ale wtedy raczej pałamy do siebie wrogością :roll: Quote
Niufomanka:) Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 nathaniel napisał(a):Powiem Ci tak, że moi znajomi patrza się na mnie jak na idiotkę , jak nawijam o psach :evil_lol:. Jedna koleżanko-przyjaciółka to bardzo toleruje , bo wie jak to lubię :evil_lol:. A inni szybko się nudzą,ich sprawa , ja sie z niewrażliwcami nie zadaję, no chy ba , ze w klasie , ale wtedy raczej pałamy do siebie wrogością :roll: Tak samo jak u mnie!:evil_lol: Ludzie mi mówią, że jak jeszcze raz zaczne mówić o psach, to sie już do mnie w życiu nie odezwą, i że nie da się ze mną porozmawiać, bo zawsze i tak schodzę na ten temat:roll: No cóż... taki nawyk:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.