Niufomanka:) Posted July 3, 2006 Author Posted July 3, 2006 Jednak sunię będę szkolić sama z pomoca tych którzy chcą jeszcze ze mna rozmawiać na tym forum. Mam nadzieję, że dam rade i nie mam zamiaru wychowywać jej w agresywnym nastawieniu do ludzi. Quote
Greven Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Niufomanka napisał(a):każdy pies ma instynkt bo wyodzi się od wilka, proszę o tym nie zapominac. Proszę zapoznać się z artylułem, aby wyrobić sobie szerszy ogląd na sprawę: http://www.proequo.pl/article.php3?id_article=24 ;) Niufomanka napisał(a):(...)gdyby ni niuf. On uratował Bonapartego gdy płynął na wojnę i wypadł za burtę nie potrafiąc pływać. No właśnie - wyciągnął go, a nie zagryzł. Jest różnica. Quote
frruzia Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 niufomanka tak trzymać, wiesz niufki są tak dużymi psami że i tak robią wrażenie, nie musi być groźna wystarczy że dla większości ludzi i tak groźnie wygląda Quote
malutka Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Niufomanka, co do tego szkolenia... Na pierwszym spotkaniu, pies czesto warczy i jest nieufny w stosunku do trenera, dlaczego: 1.Trener jest przesiakniety zapachami innych psow i ludzi co dla psa jest miesznina informacji i bodzcow i najczesciej reaguje agresywnie przez strach, poprostu nie wie czego sie spodziewac. 2. Dla psa jest to nowe srodowisko, nowy nieznany teren, nie znani ludzie, i trudno aby tak od razu sie przyzwyczail. 3. Zapewne bylo tam kilka psow, dla twojej suni calkiem obcych, pies nie chcial pokazac slabosci i uleglosci przed innymi psami, i od razu chcial pokazac ze jest odwazny ( chodzi tu o pozycje psa w stadzie) 4. Treserka napewno uzyla bardzo autoratywnego tonu, Ty napewno do suni przemawiasz lagodnie " a ty moja sunko kochana" itp.Gdzie treserka od razu z przewaga hierarchi chciala pokazac kto tu jest wazniejszy, Ja z moim psem dwa razy po godzinie przesiedzialam na treningach bez nauki aby sie przyzwyczail do otoczenia i ludzi, teraz jak podjezdzamy do miejsca treningow pies nie moze sie doczekac przywitan z kumplami i treserem, na co daje mu 5 minut, a potem grzecznie wykonuje wszystkie komendy i uczy sie nowych sztuczek. Co do klikera, ja przedstawilam klikier mojemu siersciuchowi troche zapozno , byl przyzwyczajony do slowa slicznie i wiedzial ze po slicznie nastepuje smakolyk, sam dzwiek klikera odstraszyl go, za to brzmienie slowa kojarzyl pozytywnie. Kliker lezy zakurzony, moze kiedys sprobuje. Ja w wieku 27 lat zdobylam wiedze rasowy- rodowodowy, pomimo ze wczesniej milam rasowe i kundle. Mialam troche problemow z jednym z moich psow, poprostu zakochalam sie w szczeniaku zanim go zobaczylam. Szczeniaka kupilam, po rodowodowych rodzicach, z metryka, ale matka byla nie do konca sprawdzona, dopiero po 6 miesiacach pies dostal KC metryke. Mam pundlice schroniskowa, ktora prawdopodobnie 3/4 jest pudlem , reszat kot wie. Czesto ludzie zaczepiaja nas i pierwsze slowa to jaki piekna pudelka, nie przyznaje sie ze kundel, pomimo wiem ze powinnam, za to na pytanie z kad mam, odpowiadam - schronisko. W ten sposob mam nadzieje ze Ci ludzie zakochani w mojej suni beda chcieli psa i zamiast do pseudohodowcy pojda w poszukiwaniu psa wlasnie do schronu. Na podsumowanie: Nie poddawaj sie, szkolenie jest potrzebne obojetnie czy pies duzy czy maly, zawsze mozna miec wielkiego agresora i jazgotliwego obgryzacza. Mozna samemu albo z trenerem, to zalezy tylko od tego czy potrafisz interpretowac ksiazkowe wiadomosci, masz zapal i potrafisz byc konsekwetna. Ja wole pod okiem tresera, sa takie male haczyki ktore tobie moga sie wydawac odpowiednie, ale trzeba drugiej profesjonalnej osoby aby uswiadomic ze sa jak najbardziej nie odpowiednie. Ja szukam perfekcji i bardzo dobregio zwiazku, ( juz mi sie wydaje ze szybciej dogaduje sie z psami niz z mezem:lol:)Po za tym jest to naprawde fajne hobby, nowe znajomosci, duzo nowych nieksiazkowych wiadomosci i super zabawa. Powodzenia z sunia pozdrowienia Malutka Quote
Greven Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Niufomanka... 1. rasowy vs kundel Zufaj, to co ludzie pisali Tobie o psach rasowych (z rodowodem) i kundlach, to szczera prawda. Ja mam 7 kundli. Dwa wyglądają, jak dalmatyńczyk, dwa to owczary, jeden ma coś z huskiego, a jeden z amstaffa. Jeden jest pitbullem - a to przecież też kundel :evil_lol: O rasowości świadczy rodowód (tak tak, ten badziewny świstek). Nie ma rodowodu, jest kundelek. Ja jestem dumna z moich kundli, każdy "z innej parafii", ale tworzą wspaniałą sforę. 2. sterylizacja Dobry pomysł, koniecznie spróbuj przekonać rodziców. Rodzice mogą nie wiedzieć tego, co Ty już wiesz - nauczyłaś się, przeczytałaś. Twoja rola, to rodziców uświadomić :evil_lol: Na pewno dasz radę, nie chcesz, przecież, aby Twojej niufce groziło ropomacicze, komplikacje ciążowe... no i problem - co zrobić z małymi. Mnóstwo obowiązków, koszty, nieczystości w mieszkaniu... rodzice wkurzą się i obowiązki pewnie spadną na Ciebie. Niufomanka, bądź odpowiedzialną właścicielką psa. Twój wiek nie ma nic do rzeczy. Ważne, co masz w głowie i w sercu. Jestem pewna, że dasz sobie radę i ze szkoleniem (masz przecież pomoc dogomaniaków) i z przekonaniem rodziców (Twoja determinacja zdziała cuda, wiem to). Ciesz się swoją suczką, jaka jest. Bez rodowodu (już za późno), bez agresji, bez ciąży i szczeniaków. Wyszkolisz ją na super psa, tylko pracuj nad tym! Quote
WŁADCZYNI Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Jak sobie przypomne pierwsze treningi agility-było strasznie więc nie zniechęcaj się jeśli na poczatku wszystko nie będzie super! Dużo psów boi się dźwięku klikera-są takie ze skalą głośności. Pokażesz zdjęcia suczki? To się porozpływamy troszkę;) Quote
Niufomanka:) Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 Jeśli chcesz, to zapraszam na http://funia6.pupile.com tam sa jej zdjęcia te bardziej i mniej aktualne;) Quote
nathaniel Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Niufomanka, na tych zdjątkach wygląda szczuplutko, a na uszkach ma takie firanki :) Fajna, ale jak dla mnie ma za mało sierści (nie znam się na nioufach) PS. Nie obrazilas sie ze wstawiłam je tutaj? Quote
Niufomanka:) Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 Nie obraziłam się nie ma sprawy:) Żeczywiście nie wyszła na nich najlepiej:) Ale naprawdę to uroczy grubas:d Nie chcę jej utuczyć żeby nie miała problemów se stawami, ale juz waży dużo. bardzo ją kocham, mam nadzieje ze wam się podoba. Mam mały problem z czesaniem.... Funia juz ma dużo futerka a jak podrośnie to będzie prawdziwy horror!!! Podpowiedzcie co zrobic żeby polubiła czesanie? jest jakiś sposób? Quote
nathaniel Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Ja proponowałabym usiaść z nią (wybiegana niech będzie) położyć przed nią zgrzebło dac obwąchać, zacząć czesać karmiąc w tym samym czasi smakami. Quote
Niufomanka:) Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 Wypróbuję, dzieki. Próbowałam tez z zabawką. Dawałam jej ulubioną zabawkę na czas czesania. Ale to nie dało rezultatu. Od pierwszych dni nie cierpiała czesania i swoich szczotek. Zawsze chciała je gryść:( nic sie nie zmieniło- nadal tego nie lubi. Quote
Surprise Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 ja też nie znam się na niufach, ale to przeciez docelowo wielkie psiaki... A ona po mimo 6 miesięcy na malutką wygląda.. Quote
Niufomanka:) Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 Musicie na słowo uwierzyć że malutka nie jest:) Na prawdę spory psiak już z niej wyrósł. Quote
14ruda Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Moje 2 kumpele mają suki Niufa i w wieku Funieczki wyglądały zupełnie inaczej.Ale co pies to inny wygląd.Zwłaszcza za szczeniaka;) Quote
WŁADCZYNI Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Bierzesz jednego psa, jedną szczotkę i tone smaków;) Zwijasz rękę tak żeby w dłoni był tylko malutki otwór i wystawał kawałek ciacha- jak pies zajmie się wyjadaniem smaka to spróbuj ją wyczesywać powoli. Nie wiem jaka szczotka dla niufka ale przynajmniej na początku niech czesanie trwa krótko, na koncu dajesz nagródkę i wylewnie chwalisz:) Quote
Niufomanka:) Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 hehe udało sie:) Ona uwielbia pie chrupki. Dawałam jej po jednej, ona jadla, ja ją czesałam i było ok:) Dzieki mam nadzieje że teraz będzie lepiej... Quote
Paulina87 Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 14ruda napisał(a):Moje 2 kumpele mają suki Niufa i w wieku Funieczki wyglądały zupełnie inaczej.Ale co pies to inny wygląd.Zwłaszcza za szczeniaka;) Trzeba też wziąść pod uwagę, że Funia jest psem bez rodowodu. Dla porównania suczka z hodowli w wieku 6 miesięcy http://img209.imageshack.us/img209/220/84ali6mcy9dw.jpg Quote
Niufomanka:) Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 Nie chciała bym się wymadrzać ale o niufkach co nieco wiem... Są to jedne z niewielu ras psów w których dwa identyczne psy się praktycznie nie zdarzają. Jedne sa większe, inne mniejsze, jedne mają bardzo dużo futra, inne mniej, jedne mają długie pyski, inne krótkie, i to jest prawda. Nie ma dwóch takich samych niufów! Poza tym nie widać na tym zdjęciu jak ten piesek wygląda, bo pokazany jest tylko pyszczek. Zdjęcia które na forum wrzuciła któraś z dziewczyn są robione od razu po jej zatruciu... kiedy miała trochę ponad 5 miesięcy. Teraz już się wyleczyła po zatruciu, znowu przybrała ciała i znowu jest taka fajna puchata i duża:) niestety cos mi się popsuło na stronce i nie mogę wrzucić nowych fotek:( ale będę próbować. Quote
nathaniel Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=6259 Quote
Surprise Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 nathaniel ale to chyba chodzi o ten portal pupile.pl czy cos takiego... Quote
nathaniel Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 No dobrze, ale ja osobiście wolałabym oglądać fotki w galerii założonej na DGM z wkljanymi zdjęciami tu prosto z kompa :cool3: Quote
nathaniel Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Mówiłaś, że Pupile coś szwankują, to linkiem zaproponowałam , abyś wstawiła zgodnie z instrukcją :) Quote
Niufomanka:) Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 aha, nie ma sprawy jak zrozumiem o co chodzi to zaraz wrzucam:D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.