Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie no...teraz to juz mi opadło wszystko co mogło opaść...ide z moim zawszonym kundlem na spacer zanim kogoś zbyt dosadnie poinformuje co sobie o nm mysle...

jescze by mi Evelina przypadkiem wakacje od dogo zafundowała, a ja nie chce:evil_lol:

  • Replies 318
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niufomanka:) napisał(a):
też mi porównanie... jakaś się tu dziwna atmoswwera zrobiła... i to wszystko przez to że się niepotrzebnie czepiacie:)
Nie czepiamy sie, jedynie przechodzisz trudny etap uswiadamiania sobie pewnych rzeczy, ktore do tej pory byly dla Ciebie i Twojego otoczenia oczywiste, a tu naraz okazuja sie calkiem blednie pojmowane. :p
aśka-od-dagona napisał(a):
jescze by mi Evelina przypadkiem wakacje od dogo zafundowała, a ja nie chce:evil_lol:
Dzis nie jestem na sluzbie. Zabawiam sie na Dogo dopieszczajac mojego ukochanego kundla :eviltong:

Posted

co do tego "papierka" to ja też tak myslalam do czasu kiedy Twister nie skonczył roku a ja nie poszłam 1 raz na MP.... moze Ty nie bedziesz zainteresowana JH, ale ja powtarzam : bardzo żałuje... wiec mysle ze moze kiedys sie przekonasz, ze ten papierek to naprade cos... ale juz nic nie mozesz zrobic w tym kierunku, wiec po prostu postaraj sie (z rada fachowca) dobrze wyszkolic psa. powodzenia:)

Posted

Niufomanka:) napisał(a):
A niby dlaczego ma nie byc szkolona do obrony? To była by także pomoc!!! Pomoc mnie... Nie chodzi mi o to żeby żucała się na wszystkich;) Tylko żeby nie łasiła się i w razie potrzeby potrafiła bronić. I juz spotkałam się z nowofundlandem przy którym nie mozna było robić gwałtownych ruchów nawet, bo zaczynał atakować. Poprostu dobry pies który broni swojego pana. Wiec nie rozumiem o co chodzi... Niektóre skróty znam ale nie wszystkie więc możecie żeczywiście napisac jakąś legende do tego;)

Nowofundland został stowrzony do zupełnie czego innego niż obrona, nie interesowałaś się historią rasy? Nie mogło być mowy o agresji w stosunku do człowieka, przecież miał ratować tonących między innymi.
A pies tej rasy, który atakuje na każdy gwałtowny ruch, to pies niezrównoważony, a nie
Poprostu dobry pies który broni swojego pana
.
Tak samo to, co starają się wszyscy wytłumaczyć - że to co rozumiesz jako szkolenie obronne, u tresera, w związku itp, to szkolenie czysto sportowe, po którym pies wcale nie musi umieć bronić właściciela.

Posted

Niufomanka:) napisał(a):
też mi porównanie... jakaś się tu dziwna atmoswwera zrobiła... i to wszystko przez to że się niepotrzebnie czepiacie:)


Ja się czepiać nie będe jak zniknie problem przepłnionych schronisk, i giełd gdzie w każdą pogodę (snieg, desz, mróż , upał i zero cienia) sprzedają psy "rasowe".

Posted

nie chciałam sie tu z nikim kłócić i wiecie co? Nie dość że tu wszyscy na siebie warczą to jeszcze... szkoda słów. Zaczęłam ten temat po to zeby sie czegos dowiedziec, a nie zeby ktos obrazał mnie, mojego opsa i jeszcze czepiał sie mojego wieku. Ja tak nie robie

Posted

My Cie nie obrażamy, my Cię próbujemy uświadomić, wiesz ile osób to przeszło ? Ile płakało , załamane bylo? A teraz uświadamiają innych, naprawdę warto spojrzeć przychyliejszym okiem.

(ide stąd bo sie zakatrupie, mi złość szkodzi i na urodę i na piesa, bo bym mogła na niego nawrzeszczeć)


PS. Evelina , ty masz skundlonych synów, a nie jakiś tam arystokratów!
(JA TEż JESTEM SKUNDLONA)

Posted

Niufomanka:) napisał(a):
nie chciałam sie tu z nikim kłócić i wiecie co? Nie dość że tu wszyscy na siebie warczą to jeszcze... szkoda słów. Zaczęłam ten temat po to zeby sie czegos dowiedziec, a nie zeby ktos obrazał mnie, mojego opsa i jeszcze czepiał sie mojego wieku. Ja tak nie robie
Nikt sie nie czepia wieku. Napisalam o wieku na Twoja obrone wlasnie :p

[SIZE="1"]Nathaniel, jakich skundlonych, kundlico jedna :lol: :cool3: :evil_lol:
Na wszczescie u ludzi na tytul szlachecki mozna ewentualnie zasluzyc, nie to co u psow.
Rodza sie z papierem albo nie :evil_lol:
W przypadku moich synow jeszcze nic straconego :eviltong:

Posted

hehe poczytam napewno;) Ale nie macie pojęcia ila ja przeczytałam o niufkach... historię rasy też. Wiem nawet że nie było by bitwy pod "waterlo" nie wiem jak to pisać:pp gdyby ni niuf. On uratował Bonapartego gdy płynął na wojnę i wypadł za burtę nie potrafiąc pływać.

Posted

Niufomanka:) napisał(a):
nie potrzebuje obrony ale dzięki za intencję. Nie traktujcie mnie tu jak smarkacza bo wiek nie świadczy o wszystkim pa:*
Tu nie chodzi o smarkatosc, ale szersze spojrzenie na sprawy ;)
ktorego mlody czlowiek ma prawo jeszcze nie miec :cool1:

Posted

Niufomanko, mnie też kiedys posądzano na jednym z tematów ze "z racji wieku nie rozumiem pewnych rzeczy".... bylam zla, ale juz nikt sie nie czepia ze nie jestem pełnoletnia:)

Posted

Jeśli chodzi o wiem-mam 17 lat i szczerze? Dalej czesto zdaża mi się zachowac hm gówniarsko (mam nadzieje że nie wykropkuje).
Nikt nie obraził Twojego psa więc nie wiem o co chodzi.
Warczymy bo co chwila trafia się ktoś kto chce "rasowego maksymalnie do 300 zł bo wiecej za psa nie da, papierek mu nie potrzebny" a później wyrasta z puchatego szczeniaka pies nie podobny do rasy i ląduje na ulicy i jeśli przeżyje to w schronisku. Jakiś czas temu pies został udomowiony (upsiowił człowieka;)) i ZNACZNIE różni się od wilka -czyli teorię dominacji można sobie włożyć w buty, w trakcie tworzenia ras psy były dobierane i krzyżowane pod względem wyglądu, charakteru, włosa i funkcji którą miały pełnić więc do stworzenia niufów nie brało się agresywnych, do stworzenia psów współpracujących (łowcarków na przykład) nie bralo się zwierząt nie zależnych, do polowań strachliwych etc. Dlatego dla niufków agresja nie jest normalna, a dla aportera choćby ne wiem jak biszkoptowy był lezenie na kanapie. :)

Posted

Dzięki za wyrozumiałość. Mam nadzieję że jednak gdy zobaczycie fotki mojej suni za... rok to zmienicie o niej zdanie . Po dorosłym psie to już chyba raczej widac jaka rasa i czy rasowy wiec nie powinno być wątpliwości.. do jutra pewnie;)

Posted

Czemu sie denerwuje... bo nielubie jak do kogos nie dociera naprawde prosty przekaz, bo nie lubie olewania kwestii 'rasowy=rodowodowy', bo nie lubie jak człowiek- istota z założenia rozumna, nie korzytysta z tego daru...

wiem, zę nie jestem zbyt miła, ale mnie ciśnienie skacze kiedy czytam ze ktoś ma rasowca bez papierów, bo po co mu papierek, przecież rodzice byli rasowi... albo że przeciez wygląda jak rasowy... SCHEISSE CZY JA JESTEM POLKĄ, BO WYGLADAM NA POLKE?

NIE! JESTEM POLKĄ BO MAM CHOLERNY PAPIER KTÓRY TO STWIERDZA.

i tak samo jest z psami.

pozdrawam,
Aśka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...