Monika.D Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Lolalola napisał(a):Anita Zabol zostanie z |Toba..........................zobaczysz!!!!nie oddasz go cos mi sie zdaje.............. Anita co Ty na to? Quote
Aimez_moi Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 E ...... chyba nie...... to chlopak przeciez...... Quote
IVV Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 ciekawe jak tam Niunio dzis sie sprawowal ? i u kogo teraz jest ??? Quote
Lolalola Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Anita.........................co u Zabuni????? Quote
anita_happy Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 nie moge spac... :/ Żabol jest u Izy od Fundacji aST.. dzwoniłam.. ?iza ma szpital..ma swoje dea duze po operacji i wymieniają się...a to łazienka..a to pokój.. tu zastrzyk...tam zastrzyk Mały był u weta. dostał witaminy w zastrzyku-bolesne :/ antybiota kontynuacje + nowy musi przybrac na masie JUZ pije - uff... mały jest słodkii :) ale to wiemy :) DZIEWCZYNY ODDAM!!bo to facet :P Quote
anita_happy Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 nieważne..ale facet :) cute to oni są wszyscy!!!jak są mali albo coś potrzebuja :) Quote
Lolalola Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 jak mozesz?:)Zabulke oddac.............. Quote
issabela Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 No to trochę o maluchu:-) To najgrzeczniejszy szczeniak jaki trafił pod mój dach! Trochę mnie to martwi bo pewnie przez te swoje choróbska nie jest taki energiczny jak inne szczeniaki. U nas ma swój osobny pokój w którym zostaje na noc, grzecznie przesypia w nim noce.Weekend spędził z nami i nie spuszczał nas z oczu, grzecznie kład sie na posłania z innymi moimi psami, trochę sie z nimi pobawił - potem poprzytulał i leżał... Martwi mnie to że teraz musiałam zostawić go samego (on bardzo potrzebujemy człowieka) ale o tym że zostanie u mnie do wtorku dowiedziałam sie w sobote i nie miałam szans na zmianę (pracuje zawodowo jak większość z nas) Przed małym długa droga jeśli chodzi o leczenie. Potrzebuje bardzo odpowiedzialnego opiekuna, który podoła zarówno finansowo jak i czasowo jego leczeniu. Do tej pory leki i badania (2 wizyty) kosztowały 500zł... a to początek góry lodowej. Co z nim dalej?! Ładnie je (choc trzeba mu wydzielac małe porcej co 2h), pije bez problemu (już całkowicie nawodniony - w piatek dostał kroplówke a od piatku pilnowałam go:-) Pokasłuje tylko jak sie rozgrzeje. Wczoraj posiedzieliśmy chwilke z maluchem przy kominku i od razu sie zaróżowił - o tym trzeba będzie wspomnieć lekarzowi. Trzeba go obserwowac. Mam w domu mały szpital (pies po operacji - ale też w innym,swoim:-) pokoju) ale daje rade bo mały zasługuje na wszystko co najlepsze!!! jest wyjątkowy! Quote
doddy Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Uzupełnienie rozliczenia Andrzejka. Później ewentualnie dopiszę kilka słów. Wpłaty: Mirosława K. 25zł Beata T. 700zł Olga N. 10zł Beata B. 50zł Wypłaty: weterynarz 140zł Karma 30zł RAZEM ZOSTAŁO: 875zł Dziękujemy darczyńcom. Quote
Lolalola Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 ciesze sie,ze malenstwo miewa sie lepiej ,no i ze ma taka super opieke!!!!!zdrowiej dzieciatko!!! Quote
doddy Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Żabol, chwilowo Andrzejek ostatecznie został przezwany na SID'a z Epoki Lodowcowej. :) Leczenie idzie dobrze, odchudzanie po "diecie" także. Mały w końcu częściej kupka i się normuje. Iza mówi, że mniej przypomina piłkę, a bardziej psa! Uff! Leczenia ciąg dalszy. Najważniejsze, że widać efekty i jest zdecydowana poprawa. Quote
IVV Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 chlopak jest niesamowity ;) to teraz Sid nie Jedrek ? Quote
Lolalola Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Bozeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee jaki on slodki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zjadlabym,kocham takie szczeniusie!!!!jaka ma boska hustawe:)no i w ogole.............. Quote
Monika.D Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Rewelacja... :loveu: http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TL17XFgoD1I/AAAAAAAAFzk/9pm8BOZ4_Hw/DSCF0985.jpg Quote
doddy Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Teraz jest Sid vel Andrzejek :) Za tydzień Sid ma kontrolę u weta, który dzisiaj się pytał jak postępy w leczeniu. Quote
Lolalola Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 nasze dzieciatko na pewno odnotuje postepy w leczeniu................w takich warunkach:)...........uwazam,ze te fotki sa tkie cudne i slodkie,ze az nie wiem co mi sie dzieje w srodku:) Quote
IVV Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 wymiziaj go ode mnie prosze po tym slodkim rozowym brzuniu ;) Quote
anita_happy Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 a ja zdjecie zacytuje!!! u mnie takich widoków nie było!!! IZA co ty masz za psy....boze...czy to oznacza, ze TYLKO JA MAM TAKIE popip..e SUKI!!!!!!!!!!!!! moje go przeganiały z kąta wkąt...zebiska pokazywały!!! widać, ze idzie na dobre... Quote
issabela Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Mały wraca do zdrowia, zaczyna brykać jak zrebak. Kaszel ustał, brzuszek formuje się. W przyszłym tyg mamy wizytę kontrolna u weta -mam nadzieję że już będzie znacznie lepiej. Apetyt dopisuje, wodę pije bez najmniejszych problemów i tylko broni się coraz mocniej przed porannymi zastrzykami ( ale to świadczy ze wraca do zdrowia chłopak) Pokonanie schodów juz nie stanowi dla niego problemu ale niestety ja musze go teraz bardziej pilnować. Jemu wystarczy ze człowiek jest w zasięgu wzroku, grzecznie kładzie sie na posłaniu , leży i obserwuje. Lubi przytulać sie do moich psów, podgryza je za ogony, po nogach - ale nie jest natarczywy.Myśle że on będzie bardzo grzecznym psem. Quote
Monika.D Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Cały czas po cichu podglądam maluszka i cieszę się, że ma się coraz lepiej :) Quote
doddy Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Anita_happy ma napisać do osób, które zgłosiły chęć adopcji małego, czy ich propozycje są nadal aktualne. Jeśli nie, powoli, ale to bardzo powoli zaczniemy się rozglądać za nowym, troskliwym domkiem dla Sid'a. Sid niebawem odwiedzi doktora Janickiego, który mamy nadzieję powie nam czego mamy się spodziewać, obawiać po łapkach. Dostałam zdjęcia od Izy, wstawię niebawem. :) Quote
IVV Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 wstawiaj ,wstawiaj ;) trzeba oko nacieszyc tym babelkiem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.