Ja i moje psy Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Witam! Bezdomny dokarmiany przez jedna z mieszkanek na ulicy Prostopadłej 5 w Tarnowie kotek szuka domu..Pani ma obecnie 4 u siebie tego 5 nie jest w stanie zabrac a jak wiadomo zima idzie mrozna, noce sa naprawde zimne.. Kotek jest przyjazny, zadbany, ma problem z lewym oczkiem..Nie mam pojecia jak tu wrzucic jego zdjecie ale gdyby ktos byl zainteresowany wysle na maila Quote
Ja i moje psy Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 udalo sie jednak! oto burasek :) Quote
wtatara Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 on sliczny- pozapraszaj cioteczki na watek Quote
Ja i moje psy Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 wybacz jestem tu od niedawna, ktore cioteczki? Quote
Ja i moje psy Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 wrzucam tu od razu do kotka zeby nie trzaskac nowego tematu ta sama pani przygarnela jakiegos maluszka pare dni temu.. wczoraj z nia rozmawialam i zlitowala sie bo podobno ciezko z nim bylo.. czekam na fotki szkraba zeby wrzucic tu przy okazji .. a burasek ma okolo roku Quote
Thor Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 i co z tym kotkiem? To niedaleko mnie, mogę powiedzieć jaki lek podać albo dać lek Jeżeli ta osoba jest na forum, niech napisze do mnie na adres mailowy Quote
Ja i moje psy Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 ta pani oczko mu kropi z tego co mowila.. nie bylam tam pare dni bo mnie nie bylo ale jutro zrobie zwiad to napisze co i jak:) wtatara mialam problem z telefonem .. Quote
Ja i moje psy Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 w sumie juz dzis jestem w stanie odebrac ale najlepiej tak po 19 Quote
Thor Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Ja i moje psy napisał(a):ta pani oczko mu kropi z tego co mowila.. nie bylam tam pare dni bo mnie nie bylo ale jutro zrobie zwiad to napisze co i jak:) wtatara mialam problem z telefonem .. Wyslałem ci pw Quote
Ja i moje psy Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 nie kocus nadal na dom czeka.. dzwonilam dzis do tej pani i prostuje to jest ulica PROSTOPADŁA 4 klatka numer 5 -przepraszam, mylic sie jest rzecza ludzka...Kotek bardzo pilnie szuka domu pani ktora go karmi nie jest stanie dalej sie nim zajmowac.. Quote
Ja i moje psy Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 dobra sprawa zaczyna smierdziec rabarbar uzywaj sobie na miau ile chcesz i na dogo tez, ale licz sie z tym, ze ludzie czytaja.. po 1. jak przechodzilam zobaczylam kota, rozmawialam z pania dokarmiajaca i opowiedziala mi o kocie co napisalam w pierwszym poscie.. info o jego stanie mam od niej i tego co widzialam, jego stan ocenila na dobry opiekowala sie i karmila chciala tylko dla niego dom i nie zglaszala problemow po 2. jak jestes z TOZu to rusz troche glowa-sluzy do myslenia wyobraz sobie- i jesli mozesz to sie zajmij, Fundacja proponowala pomoc- skoro pani nie skorzystala i stawiala coraz wieksze wymagania, ktorym niestety sprostac nie jestesmy w stanie to nic nie poradze po 3. jesli moglabym cokolwiek zrobic w kierunku powstania organizacji zajmujacej sie zwierzetami to juz by to dzialalo, ale nie przejmuj sie jesli sie uda bedziesz miec o czym pisac po forach po 4. nikt nic nikomu nie obiecal, azyl jest pełny nie mamy ludzi na DT w tym momencie, a zeby bylo jasne nawet gdyby w azylu bylo to pani, ktora obecnie karmi kocika ,a juz nie chce i -jak sama powiedziala- wolala by, zeby zdechl na mrozie niz tam trafil-nie wymaga komantarza po 5. TOZ ma pieniadze wiec niech nimi dysponuje, a nie zrzuca odpowiedzialnosc za wszystkie porzucone zwierzaki na organizacje OPP, ktore robia co moga, a i tak komus nie pasuje.. pozdrawiam i zycze oswiecenia Quote
tamb Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Co z tym kotkiem? Dałam wątek na miau ale boję się, że kot dalej na ulicy. Jeśli ktoś byłby odpowiedzialny za adopcję, mogłabym ogłosić go z ładnym zdjęciem w Dzienniku Polskim w Krakowie. Ale musiałabym mieć pewność, że osoba, której numer podam w gazecie, będzie odbierała telefon, zrobi selekcję telefoniczną i notatki, przydatne do sprawdzenia potencjalnych chętnych. O sprawdzenie domów w Krakowie, można poprosić zaufane osoby np. z AFN. Ale ktoś musiałby przywieźć kota, jakby był dobry dom. Informacje do ogłoszenia też są potrzebne, jaki jest ten kotek, jak reaguje na inne koty, psy, czy załatwia się do kuwety, itp. Przydałby się teraz dom tymczasowy, żeby coś o nim wiedzieć. Miałam dużo kotów na tymczasie i wszystkie trafiały do domów z Dziennika Polskiego. Quote
wtatara Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 na stronie 1.ja i moje psy podała do siebie komórkę napisz SMS Quote
tamb Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Wtatara, napisałam wszystko na wątku. Myślę, że założycielka wątku przeczytała, bo była dzisiaj na dogo. Może szuka DT i robi kotu zdjęcia. Jeśli DT byłby w Krakowie, to wezmę na siebie koszty weterynaryjne (leczenie, kastracja, szczepienie, odrobaczenie) u zaprzyjaźnionego weta. Quote
Ja i moje psy Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 witam byłam, czytalam.. kotek jest nadal na ulicy nie mamy warunkow na DT ;( to jest jedyne foto jakie posiadam kot jesli nie ma pani karmiacej do siebie na tyle zeby zrobic zdjecie nie da.. pani obiecala, ze na poczte mi wysle bo robila dla siebie i sie nie doczekalam .. sytuacja podbramkowa, a ja mam urwanie glowy i i tak nic nie udalo sie zdzialac Quote
rabarbar Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 "Ja i moje psy" napisał(a):po 5. TOZ ma pieniadze wiec niech nimi dysponuje, a nie zrzuca odpowiedzialnosc za wszystkie porzucone zwierzaki na organizacje OPP, ktore robia co moga, a i tak komus nie pasuje.. Bardzo proszę o wyjaśnienie, które porzucone zwierzki masz na myśli i na które organizacje TOZ zrzuca odpowiedzialność. Quote
rabarbar Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Jak TOZ dysponuje pieniędzmi które ma , można poczytać http://www.toztarnow.pl/pomoc.html Zanim coś napiszesz, to pamiętaj, że nikt z nas nie jest anonimowy. Quote
Ja i moje psy Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 witam nie wiem szczerze mowiac..dopiero wrocilam z drugiego konca polski co ide kota zastac nie moge .. na miau widze znow jazda bez trzymanki rabarbar jak zwykle swoje zlote mysli.. zlituj sie nad ludzmi i odpusc im czytanie swoich wypowiedzi bo to meczy.. sluchaj mowilam przed akcja tej pani ze bedzie akcja.. ja nie jestem w stanie ogarnac wszystkiego-mogla kota przyniesc z tego co mowila bylo ok tylko to oczko, ktore jak mowilam kropila .. ja mam na glowie teraz tez caly zwierzyniec nie wiem jak ty ale niektorzy tez pracuja wiec maja ograniczony czas..nie jestem Panem Bogiem, nie moge byc w wielu miejscach na raz, ale robie co moge.. co do TOZu nie moja sprawa jak dysponujecie pieniedzmi bylescie robili to madrze.. nie bede sie licytowac kto sie iloma kotami czy psami opiekuje bo to zalosne.. jesli pomagasz po to by sie chwalic tym innym to krzyz ci na droge! dla mnie liczy sie kazdy ocalony i nikt poza mna i futrzakiem o tym wiedziec nie musi ..ja jestem zmeczona ta gadka na dwa fora i czytania tych przepychanek .. bez DT kot na adopcje nie pojdzie.. koniec i kropka bo to nie pluszak, ze dasz powiesz-masz- i sprawa zalatwiona.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.