Mantis Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 W schronisku od kwietnia 2009r.... I wystarczy. :) W nocy czekałam na wielką niewiadomą, która okazała się niesamowicie pogodnym i pełnym temperamentu kudłatym cudem :loveu: Biegał po mieszkaniu jak szalony, zwiedzał wszystkie kąty, mnie potraktował jak starego kumpla, z którym spotyka się po latach. Jako, że wydzielał aromat trudny do zniesienia, został "wyprany", co zniósł ze stoickim spokojem, szczotkowanie również, w końcu trafił mi się pies, który to lubi :lol: A rano konfrontacja z rodzinką, zakończona nieustannymi "och i ach" dzieci i nie mniejszym zachwytem psiaka. On bardzo lubi ludzi, ale dzieci wprost uwielbia. No super pan pies! :) Poznajcie Liptona :loveu: Sierść będzie wymagała pielęgnacji, żeby odzyskał swój blask... Ale już widać, że jest zjawiskowy :loveu: Quote
Mantis Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Wpływy: 120zł. - Od darczyńców Kropeczki :Rose: Wydatki: 150zł. - Transport opłacony przez Skarpetę Kudłaczy Quote
Onaa Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Widzę Mantis, że wreszcie Ci się męski kudłacz trafił bo ostatnio to chyba same sunie były u Ciebie. Ale on fajny, masz szczęście do tymczasików, że Ci się trafiają takie urocze i sympatyczne :). Quote
Mantis Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 A gdzież tam szczęście, to mój urok osobisty tak na nie działa :evil_lol: No dobrze, to teraz poważnie. Lipton jest uroczy i sympatyczny, ale to pies z charakterkiem i trzeba będzie trochę popracować nad manierami. Nie, żeby był jakoś specjalnie źle wychowany, ot, mały szlif :razz: Lipton zbyt intensywnie pilnuje przysmaków, jak się przekona, że to nie luksus a codzienność to mu przejdzie. Tak samo broni piłeczek i patyczków, które uwielbia. Dafne i Lipton to dwie silne osobowości, także na razie trwa wojna "kto tu rządzi" :diabloti: Bezkrwawa :p Wczoraj minął rok jak przyjechał pierwszy tymczasowicz - Marcel :) I na rocznicę kolejny chłopak. W końcu facetom też się coś od życia należy ;) Quote
leni356 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Chłopak cudo jest nad cudy :loveu: Dzięki Mantis że go przygarnęłaś :loveu: Jak 1,5 roku siedział w ciasnej klatce :( to mu się teraz chce szaleć Nie wiem czemu ale on mi trochę przypomina Moruska od Kory Quote
Mantis Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Oj wyszalał się dziś, wyszalał :) Czasem jednak dobrze mieć dziecko z ADHD ;) W Kaśce już zakochany po same uszy :lol: Trochę mnie zdziwiła reakcja na koty... jak chciały się z Liptonem zapoznać, chował się za Mantis :evil_lol: Quote
Andzike Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Melduje się u Liptona :) Zjawiskowy kudłacz :) Quote
E-S Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Jeeezuuu ! ZDRAPEK !!! Zdrapka też unika kotów i się chowa za nogi moje albo omija łukiem. Ta sama rasa ! No, taki długo miejsca w DT nie zagrzeje :D, od kwietnia 09 w schronie ??? to gdzie on tym schronie siedział, że nikt go nie wziął, w piwnicy ??? Quote
Mantis Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Mantis ma szczęście do takich zjawisk, prawda? :) Andzike, a gdzie Twój farciarz? Bo wiesz, Lipton za bardzo mi odpowiada pod względem charakteru i urody, a Ty masz talent do znajdowania domków moim tymczasom... :cool3: Quote
Mantis Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 [quote name='E-S']Jeeezuuu ! ZDRAPEK !!![/QUOTE] E-S, a wiesz, że jak go zobaczyłam to pomyślałam, że w końcu mam Zdrapkę, tyle że w portkach ;) Bo Zdrapka jest idealnie piękna :loveu: A Bugi łobuz. Też uwielbiam :roll: Noo, a Lipton... piękny łobuz :D Niebezpieczne dla Mantis połączenie. Quote
Mantis Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 [quote name='E-S'][...]to gdzie on tym schronie siedział, że nikt go nie wziął, w piwnicy ???[/QUOTE] Heh, przypomniało mi się jak tymczasowo była u nas Limba, a synuś tak ją pokochał, że stwierdził... "Mama jak ktoś będzie chciał Limbę adoptować to ucieknę z nią do lasu". E-S, Ty lepiej nic moim dzieciom nie sugeruj... ;) Quote
Poker Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 ale cudny piesek :loveu:, jest szansa ,że migusiem znajdzie domek. Quote
mamanabank Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Piesek jest boski, imię rewelacyjne :-) Pewnie domu będzie tak samo długo szukał jak Szisza Andzike :-D I pewnie Mantis będziesz odbierać niezliczone ilości telefonów od ludzi, którzy na niego nie zasługują :razz: Quote
mshume Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Ale cudo do Mantis przyjechało.:loveu: Cóż długo pewnie nie posiedzi.:p Co te ludziska, nie poznali się na takim pięknym psiaku, tyle biedak siedział w schronie:shake: Quote
leni356 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 W schronisku mówili że jest wycofany i boi się ludzi :mdleje: Quote
malawaszka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='leni356']W schronisku mówili że jest wycofany i boi się ludzi :mdleje:[/QUOTE] no bo pewnie tak było w klatce :( ależ cukierek sliczny :loveu: Quote
Andzike Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='Mantis']Mantis ma szczęście do takich zjawisk, prawda? :) Andzike, a gdzie Twój farciarz? Bo wiesz, Lipton za bardzo mi odpowiada pod względem charakteru i urody, a Ty masz talent do znajdowania domków moim tymczasom... :cool3: Po mojego farciarza jadę w sobotę - póki co ma opiekę 24h/dobę, u mnie siedziałby przez większość dnia sam w domu, więc dam mu jeszcze chwilę... Niestety Pani musi wracać do bloków i nie może wziąć kudłaczka,ani jego kolegi ze sobą... Ale kudłaczka już zaczynam reklamować ;) A oto Szoko :) Quote
leni356 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='malawaszka']no bo pewnie tak było w klatce :( ależ cukierek sliczny :loveu:[/QUOTE] dziwne. Pati mówiła że już w schronisku był wesoły i się nie bał. Dwa różne opisy, jakby dwa różne psy Quote
malawaszka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='leni356']dziwne. Pati mówiła że już w schronisku był wesoły i się nie bał. Dwa różne opisy, jakby dwa różne psy[/QUOTE] aaa a z jakiego on schroniska? może w takim razie bał się pracowników/opiekunów? Quote
leni356 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='malawaszka']aaa a z jakiego on schroniska? może w takim razie bał się pracowników/opiekunów?[/QUOTE] Jędrzejewo. Panie tam są fajne, ciepło mówią o psiakach, z troską Quote
Mantis Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 [quote name='Andzike']Po mojego farciarza jadę w sobotę Super! Znam historię psiaków i cieszę się niezmiernie, że Szoko jedzie do Ciebie :) Piękny :loveu: Lipton zachowuje się tak, jakby mieszkał z nami nie drugą dobę, a miesiąc. Szaleje z radości jak dzieci wracają ze szkoły, wpycha do łóżka synowi, reaguje już na imię i rozumie "Gdzie piłeczka? Szukaj" :) Inteligentna bestia :lol: Dziś doszło do małej kłótni między Dafne, a sunią sąsiadów. Trwało to krótko, ale Lipton bardzo się wystraszył. Jego reakcja uświadomiła mi, że w być może w schronisku nie ludzi się bał, a towarzyszy niedoli. Trochę mnie martwi brak apetytu. Awantura o patyk ;) Potrafi jeszcze wyżej skakać :) Z ulubioną piłeczką, po którą biegnie kiedy nie spada zbyt daleko ;) Biegać, biegać, biegać... aparat nie wyrabiał z ostrością. Quote
Mantis Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 Uszy mu tylko frrruwały :lol: I język ;) Chwila odpoczynku I pracowicie kopiemy dołek A potem wyglądamy tak... Quote
Andzike Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Przepiękny jest :D :D :D i super wyglądają razem z Dafne ...:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.