Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Arktyka napisał(a):
Paulinko, Ilonko male sprostowanie...jesli chodzi o Vanilka i piesia przywiazanego do wanny cioteczki daly zapytanie o dt......dwoch nie przyjme...
poinformowalam je,ze prosze o szybka decyzje...bo mam wiele zapytan...nie wiem co sie dzieje ale chyba ludzie juz calkiem sa pozbawieni jakichkolwiek uczuc psow w potrzebie jest masa...bo w krotkim czasie(2 dni mam 7 osob z dogo lacznie z jamniorkiem z zapytaniem o dt...)masa psiakow szuka domku, dt, hoteliku...
czekam na decyzje cioteczek z tych watkow psiakow...i w zaleznosci ktore pierwsze sie zdecyduja -ten psiak trafi do mnie...


Jasne, rozumiem. Ale warto skorzystać z łączonego transportu i tak.

Posted

paulinken napisał(a):
Jasne, rozumiem. Ale warto skorzystać z łączonego transportu i tak.


Paulinko pewnie ze tak:)
tylko jest maly problem bo nie wiadomo teraz z ktorym to psiakiem kombinowac transport...nie doczytalam dokladnie z kad te psiaki sa, ale kazdy chyba jest z innej czesci polski...:(

Posted

Arktyka napisał(a):
Paulinko pewnie ze tak:)
tylko jest maly problem bo nie wiadomo teraz z ktorym to psiakiem kombinowac transport...nie doczytalam dokladnie z kad te psiaki sa, ale kazdy chyba jest z innej czesci polski...:(


Ty nic nie musisz kombinować, dziewczyny będą działać :)

Posted

nasz "bazimienny od wanny" jest z Pszczyny, czyli okolic Gliwic? chyba nic nie pomyliłam...
ale tam póki co sytuacja niejasna, bo nie ma osoby bezpośrednio odpowiedzialnej za psiaka, a ja jako księgowa nie mogę sama decydować...

Posted

Cioteczki, ale nie wiem czy możemy mówić że Murzynek ma miejsce u Arktyki, skoro jedzie tam inny psiak. Murzynek niestety potrafi wystartować do innego samca, nawet niesprowkowany. Z suczkami dogaduje się dobrze (miał przez dłuższy czas koleżankę, też jamnikowatą Bertę, która niestety odeszła już za TM), ale z chłopakami jest problem. Czasami przejdzie bez echa, a czasami zaczyna się awantura, nie wiem czy to jest dobry pomysł żeby ryzykować i zawozić go gdzieś, gdzie sa inne psiaki-samce...

Posted

pinkmoon napisał(a):
Cioteczki, ale nie wiem czy możemy mówić że Murzynek ma miejsce u Arktyki, skoro jedzie tam inny psiak. Murzynek niestety potrafi wystartować do innego samca, nawet niesprowkowany. Z suczkami dogaduje się dobrze (miał przez dłuższy czas koleżankę, też jamnikowatą Bertę, która niestety odeszła już za TM), ale z chłopakami jest problem. Czasami przejdzie bez echa, a czasami zaczyna się awantura, nie wiem czy to jest dobry pomysł żeby ryzykować i zawozić go gdzieś, gdzie sa inne psiaki-samce...


To rzeczywiście może być problem. U Arktyki jest Rudzik i Rambuś, obaj też trochę dominanty.

Posted

[quote name='pinkmoon']Cioteczki, ale nie wiem czy możemy mówić że Murzynek ma miejsce u Arktyki, skoro jedzie tam inny psiak. Murzynek niestety potrafi wystartować do innego samca, nawet niesprowkowany. Z suczkami dogaduje się dobrze (miał przez dłuższy czas koleżankę, też jamnikowatą Bertę, która niestety odeszła już za TM), ale z chłopakami jest problem. Czasami przejdzie bez echa, a czasami zaczyna się awantura, nie wiem czy to jest dobry pomysł żeby ryzykować i zawozić go gdzieś, gdzie sa inne psiaki-samce...

Duzo nad tym myslalam i przegladnelan wszystkie ksiazki o zachowaniu psow. Wszedzie pisze ze agresja do innych samcow u mlodego psa jest spowodowana strachem . Na zasadzie ja zaatakuje pierwszy zanim ty mnie zjesz. Z braku socjalizacji z innymi psami tak wlasnie zachowuja sie mlode "dzikusy".Wiadomo ze Murzynek nie byl socjalizowany i stad ten problem.:shake:
Kastracja bardzo pomaga w przypadku mlodych psow . Socjalizacja i jeszcze raz socjalizacja naprwde pomoze.
Widzialam osobiscie takie przypadki . Pomalutku psiaki przekonywaly sie ze nikt ich nie chce zagryzc na smierc i bylo wszystko Ok.

Najwazniejsze w tej chwili to wykastrowac Murzynka bo bez tego i tak nie moze pojecgac do Arktyki.
Arktyka ma doswiadczenie wiec napewno sobie poradzi.
Jeszcze do niej napisze osobiscie i przedstawie sytuacje.
W kazdym razie DEKLARACJE sa Bardzo potrzebne bo bez nich Murzynek bedzie dalej wisial na lancuchu.:( :( :( :( :(

Posted

O ja :crazyeye: Dopiero dzisiaj przeczytałam PW od Inrgrid :oops:

Tak jak napisała Pinki, Murzyn nie zawsze dogaduje się z psami.
A szkoda, bo u Arktyki miałby super. I hotelik blisko (trasa Lębork-Toruń ok.3h).
I transport by się znalazł.

Ogłoszenia jakie ma Murzynek:
allegro (wyróżnione przez Ingrid :loveu:)

+
[quote name='Jenny19']Ogłoszenia Murzynka:

1. www.alegratka.pl
2. www.kupsprzedaj.pl
3. www.gieldaogloszen.pl
4. www.eoferty.com.pl
5. www.adopcje.org czeka na akceptacje
6. www.kupiepsa.pl
7. www.polskastrefa.eu
8. www.psy.pl
9. www.przygarnijzwierzaka.pl czeka na akceptacje
10. www.cafeanimal.pl
11. www.ojej.pl czeka na akceptacje
12. www.animalia.pl
13. www.gumtree.pl
14. www.petworld.pl
15. www.autogielda.pl
16. www.rozglos.net
17. www.olx.pl
18.www.hiperogloszenia.pl
19.http://wszystkotujest.pl/
20. http://www.e-ogloszenia.com/
21. www.kokosy.pl
22. http://szerlok.pl/
23. www.pajeczyna.pl
24. www.pineska.pl
25. www.wegetarianie.pl
26. http://www.adopcjapsa.pl/
27. www.najpewniej.pl
28. www.top-ogloszenia.com
29. http://www.cwirek.pl
30. http://www.trojmiasto.pl/
31. http://www.oferta.pl/

z 09-09-2010

Muszę poczytać wątek.

Posted

Witajcie cioteczki....byl podobny problem z 8 letnim reksiem(rzucal sie na psy),ktory trafil do mnie pare dni temu na dt. Dziewczyny zaczely od wykastrowania chlopaka...:) przyjechal do mnie...na poczatek byl izolowany od mojego 18 letnia dziadzia...bo dziadzius mimo wieku....hmm to pies dominant i malo ktoremu odpusci...3 dni i chlopaki sie zaakceptowali...dziadek nadal rzadzi ;)nie palaja do siebie miloscia;) ale potrafia lezec kolo siebie bez zgrzytow...za to na dworzu Reksio rzuca sie na wszystkie psy...
wszystko to tez kwestia odpowiedniego wprowadzenia nowego psa do stada...wiadomo ze nowy delikwent na poczatku jest oniesmielony...;) i to trzeba wykorzystac:) dlatego zalezy mi zeby jamnis przyjechal wykastrowany a o reszte sie nie martwcie, nie jestem laikiem...;)

Posted

Arktyka napisał(a):
Witajcie cioteczki....byl podobny problem z 8 letnim reksiem(rzucal sie na psy),ktory trafil do mnie pare dni temu na dt. Dziewczyny zaczely od wykastrowania chlopaka...:) przyjechal do mnie...na poczatek byl izolowany od mojego 18 letnia dziadzia...bo dziadzius mimo wieku....hmm to pies dominant i malo ktoremu odpusci...3 dni i chlopaki sie zaakceptowali...dziadek nadal rzadzi ;)nie palaja do siebie miloscia;) ale potrafia lezec kolo siebie bez zgrzytow...za to na dworzu Reksio rzuca sie na wszystkie psy...
wszystko to tez kwestia odpowiedniego wprowadzenia nowego psa do stada...wiadomo ze nowy delikwent na poczatku jest oniesmielony...;) i to trzeba wykorzystac:) dlatego zalezy mi zeby jamnis przyjechal wykastrowany a o reszte sie nie martwcie, nie jestem laikiem...;)


Dzieki Arktyko :lol:
Wlasnie dokladnieto samo napisalam do PInkmoon bo wiem ze ona sie martwi.:cool3::lol:

Posted

Arktyka napisał(a):
............... dlatego zalezy mi zeby jamnis przyjechal wykastrowany a o reszte sie nie martwcie, nie jestem laikiem...;)


Murzyn nie jest wykastrowany, bo nie w Lęborku warunków. Ale można wykastrować Murzynka i takiego półprzytomnego po zabiegu przywieść Ciotce Arktyce :cool3:
Myślę, że taka 3 godzinna podróż nie zaszkodzi Murzynkowi.

Posted

Fiks napisał(a):
Murzyn nie jest wykastrowany, bo nie w Lęborku warunków. Ale można wykastrować Murzynka i takiego półprzytomnego po zabiegu przywieść Ciotce Arktyce :cool3:
Myślę, że taka 3 godzinna podróż nie zaszkodzi Murzynkowi.


Jesli Arktyka nie ma nic preciwko to do dziela !

Posted

cioteczki jesli tylko zdrowie chlopaka na to pozwala to nie ma problemu...ja kiedys wiozlam onke z niemiec po narkozie do polski...
prosto od weta....psa kompletnie nie znalam , bo "hodofcy" po przeswietleniu na dysplazje ktora sie potwierdzila stwierdzili ze psa nie chca i ma go wet uspic...wiec zaprzyjazniony wet dryndnol domnie -szybka decyzja i hopa do polski...po drodze tylko siemodlilam by mi ta owczarka rak nie odgryzla jak sie ocknie;)

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Jesli Arktyka nie ma nic preciwko to do dziela !


Ale Arktyka musi wiedzieć jeszcze dwie rzeczy:
1) Murzyn to notoryczny uciekinier (miejmy nadzieję, że po kastracji się zmieni), czyli bardzo ważne, żeby nie miał możliwości ucieczki.
2) Może niszczyć w domu jak zostaje sam. Tego nie wiemy na pewno. Ludzie, którzy oddali Murzynka mówili, że niszczy, ale czy to prawda?

Posted

Arktyka napisał(a):
oki dostalam na pw decyzje w sprawie piesa przywiazanego do wanny na lancuchu...kazali miejsce zarezerwowac....ale nie wiem jak tam i kiedy organizuja transport...


Czyli u Ciebie już miejsca nie ma, tak?

Posted

[quote name='Fiks']Czyli u Ciebie już miejsca nie ma, tak?

Arktyka TRZYMA miejsce dla Murzynka bo tak sie umawialysmy . Dla wyjasnienia; Arktyka przeprowadza sie z bloku do domu na wsi wiec obecnie moze wziac wiecej pieskow.


KTO DA GROSIKA DLA ZMARZNIETEGO JAMNIKA ? ? ?:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...