malizna78 Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 No i się "wziełam" i zaśmiałam szeroko do monitora! Cos fantastycznego te zdjecia! Rafik to pradziwy szczęsciarz aż łaza sie w oku kręci ze wzruszenia, jak patrze na to zrelaksowane, zadowolone psisko! Bardzo sie ciesze i dziekuję! Quote
zuzlikowa Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Powodzenia chłopie... Może dacie się skusić i zaprosić także i tu? Choć to dla benków co na hotel nie mają , ale może...może dacie się skusić... a wystarczy kliknąć... Quote
malibo57 Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 Ale masz tam cuda, Zuzlik! Już lecę:) Quote
zuzlikowa Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 malibo57 napisał(a):Ale masz tam cuda, Zuzlik! Już lecę:) Wpadła i cudnie zamieszała, ale czego się można spodziewać ;) ? Do Groma, także wpadła i zamieszała:)...dziekuję! A fotki Raficzkowe?... aaaaaaaaaaaaaaaaaach, słów brak!:) Quote
Kocurek Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 i tak sobie wpadlam do Rafiego....:) Quote
malibo57 Posted June 5, 2013 Author Posted June 5, 2013 (edited) Bardzo przepraszam wszystkich fanów Rafiego za brak aktualnych wiadomości, a nadziało się, oj, nadziało! Zaczęło się od telefonu DS, że mają problem z Rafim, że sobie nie radzą, pies ucieka, pokonuje ogrodzenie i biega po terenie i po drodze ( zgroza!), nie wraca na wołanie - no, skarg było mnóstwo. Ciężko zdalnie zbadać sytuację i zadziałać - poprosiłam o pomoc trenerkę Magdę Bartoszewską. Magda zaproponowała, że pojedzie do Rafiego i popracuje z nim i jego Państwem na miejscu. W szybkim wyjeździe przeszkodziła choroba, która "uziemiła" Magdę na przynajmniej 3 tygodnie. W tym czasie byłam w permanentnym kontakcie telefonicznym z domem Rafiego - niestety, żadne proponowane procedury nie skutkowały i sytuacja robiła się dramatyczna ze względu na bezpieczeństwo psa. W końcu wyjazd doszedł do skutku - Magda w towarzystwie Jubu spędziła kilka ładnych godzin w DS Rafiego. Diagnoza była jasna - sytuacja rokuje, jeśli Państwo zastosują się do udzielonych rad i będą pracowali z psem. Odetchnęłam z ulgą. Początkowo wszystko szło dobrze, Pan Rafiego stwierdził nawet, że wraz z pobytem Magdy zdarzył się cud:) Niestety, radość trwała krótko... Któregoś dnia otrzymałam e-mail z filmikiem i tematem: "sorry, ja już nie mam siły" [video=youtube_share;APYeN37roFA]http://youtu.be/APYeN37roFA[/video] Ten hasający w oddali pies, to Rafi... Nie pozostało mi nic innego, jak uzgodnić warunki zabrania Rafiego i zapewnić mu bezpieczeństwo. Tak też się stało. Okazało się, że Państwo Rafiego nie są w stanie obecnie pracować z psem tak, jak zaleciła Magda. Po wielu rozmowach, stresie i emocjach Rafi pojechał ( Państwo go odwieźli) do hotelu do Magdy, pod Radom. Było to 15.05.2013. Aktualności i zdjęcia w następnym poście. Edited June 5, 2013 by malibo57 Quote
Nano Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 kurdę :(:(:( nie myślałam, że takie przykre informację tutaj przeczytam :(:( Quote
malibo57 Posted June 5, 2013 Author Posted June 5, 2013 Magda ocenia Rafiego jako psa bezproblemowego. Po kilku dniach pobytu, kiedy minął niewielki stres początkowy ( próba otwarcia drzwiczek nosem) Magda zabrała się za diagnozowanie Rafiego, badając jego zachowanie w różnych sytuacjach, wystawiając go w sposób kontrolowany na pokusę ucieczki itd., itp. Za chwilkę wstawię zdjęcia, na których zobaczycie Rafiego na spacerze w terenie. Pies jest prowadzony na smyczy przez 6-latka - zwróćcie uwagę, że ta smycz jest cały czas luźna. Nawet w biegu. Mam nadzieję, że będzie to widać na zdjęciach - w którymś momencie chłopiec przewrócił się biegnąc i wypuścił smycz z rąk ( bez obawy - wszystko było pod kontrolą). Co zrobił Rafi? Nawet nie zwiększył dystansu od chłopca. Rafi nigdzie się nie wybiera samodzielnie, nie kusi go ogrodzenie, chce bardzo być blisko z ludźmi, pragnie kontaktu, jest delikatny i uważny, dobrze reaguje na polecenia i przywołanie. Popatrzcie sami Quote
malibo57 Posted June 5, 2013 Author Posted June 5, 2013 [quote name='Nano']kurdę :(:(:( nie myślałam, że takie przykre informację tutaj przeczytam :(:( Czasem, mimo najszczerszych chęci - nie wychodzi. Dalszy ciąg zdjęć Nawet obecność interesującej Mai nie spowodowała niesubordynacji Rafiego;-) Quote
2010 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Bez komentarza........Piękne fotki ..Buziaczki dla Rafiego Quote
nika28 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 malibo57, i co dalej z Rafim? Szuka domu? Potrzebujecie jakiegoś wsparcia finansowego? Quote
malibo57 Posted June 5, 2013 Author Posted June 5, 2013 Cześć Niko:) Dzięki serdeczne, na razie sobie radzimy. Zawiadomiłam telefonicznie Panią Zofię o sytuacji. Obiecałam byłemu DS, że przez miesiąc nie będziemy szukać nowego domu dla Rafiego. Państwo się zastanowią, co mogą zrobić, aby nawiązać z Rafim prawidłową więź, czy są w stanie stosować się do zaleceń behawiorysty i zapewnić bezpieczeństwo psu. To dobry dom i szkoda by było, gdyby Rafi tam nie wrócił, ale nie wiem, czy to ma sens, skoro pies jest w zasadzie bezproblemowy, a problem leży po stronie ludzi. W każdym razie, Rafi jest bezpieczny i ma zapewnione miejsce u Magdy tak długo, jak będzie trzeba. Quote
nika28 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Witaj :) Dzięki wielkie malibo. Jakby coś było potrzebne, to pisz :) Mam nadzieję, że jednak Państwo podejmą się pracy nad Rafim... Biedaczek. Quote
bela51 Posted June 6, 2013 Posted June 6, 2013 Nie chce wiedziec, co staloby sie z Rafim, gdyby nie Malibo. Wróciłby do schronu ? Quote
gregorsat Posted June 6, 2013 Posted June 6, 2013 Zapraszam do nas. Jest nas tu więcej, takich trójłapnych. https://www.facebook.com/TrojlapkiPolecamyIchAdopcje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.