nicole_asiek Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Historia niezwykle smutna, niestety prawdziwa. Misia miała wszystko - kochającą właścicielkę która oddałaby za nią wszystko... niestety pewnego dnia pani nie wróciła o domu, mijały dni, tygodnie, Misią zajmowała się siostra Pani. Psina zrobiła się markotna, powoli w jej oczach zapalał się smutek... jednak po miesiącu Pani wróciła - wychudzona, odmieniona. Pani zachorowała. Ma raka płuc z przerzutami i ze względu cierpienie wywołane chorobą nie jest już w stanie poświęcać suni tyle uwagi co wcześniej. Nie wiadomo ile czasu zostało właścicielce Miśki - może miesiąc, rok, a może tylko kilka dni. I mimo że serce jej się kraje chciałaby żeby jej najlepsza przyjaciółka, trwająca u jej boku od 8 lat znalazła kogoś kto da jej dom, znajdzie czas na zabawy z Miśka i sprawi że sunia znowu będzie radosnym psiakiem jakim zresztą była zanim jej pani zachorowała. Osoby chcące pomóc, znające kogoś kto chciałby dać dom kochanej Miście proszony o kontakt: mail: adopcje@strazdlazwierza.lodz.pl tel.: 782 844 846 Quote
Marycha35 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Jezu! Tyle nieszczęścia! Popytam wśród znajomych, ale sama szukam domu dla małej suńki i nie jest łatwo. No nic, jak cos dam znać. Oby sie udało. Quote
nicole_asiek Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 Dzięki, aktualnie właścicielka znowu jest w szpitalu a Miśka powoli zaczyna łapać depresję... jak tak dalej pójdzie to może dojść do tego że przestanie nawet jeść... :([FONT="] [/FONT] Quote
Marycha35 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 O cholera! A jakie wieści z dziś? Ja niestety nikogo nie znalazłam. Quote
nicole_asiek Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Witajcie, Pani Miśki jest od wczoraj w hospicjum, mało prawdopodobne żeby stamtąd wyszła :(( udało mi się namówić sąsiadkę żeby wychodziła z psem i opiekowała się nim na tydzień. niestety na dłużej nie chciała. Prosiłam, błagałam... żeby chociaż do momentu aż znajdzie się stały dom. nic to nie dało. Więc szukam dalej. Schronisko odpada, bo prędzej bym się pocięła niż oddała tam JAKIEKOLWIEK stworzenie. Sprawa jest trudna bo psina młoda nie jest a każdy marzy o szczeniaczku (nie wiem skąd Ci ludzie się biorą no ale...) a ja sama w 1 pokojowym mieszkaniu, w dodatku z 2ma kotami... sami wiecie. Uruchomiłam wszystkie kontakty również ze Straży dla Zwierząt i wszyscy szukamy. Ale końca nie widać a psina czeka, bo nie ma wyboru. Quote
Borówka16 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Uff..znalazłam wątek. Boże , podwójna tragedia - psa i Pani :placz: Jutro biorę się za ogłaszanie małej ! Mam nadzieję ,że będzie odzew ! Quote
Borówka16 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Sunieczka ogłoszona tutaj : http://ale.gratka.pl/ogloszenie/7972321_historia_niezwykle_smutna_niestety.html http://www.eoferty.com.pl/historia_niezwykle_smutna_ale_prawdziwa_208387.html http://www.psiegrane-marzenia.pl/ (do akceptacji moderatora) http://www.psy.pl/adopcje/art7412,misia.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl (do akceptacji moderatora) http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Historia-niezwykle-smutna-niestety-prawdziwa-Malenka-Misia-blaga-o-dom-!-BARDZO-PILNE-!!!,24477 Na razie tylko tyle , potem dorobię więcej... Mam nadzieję ,że będzie jakiś odzew. Quote
Marycha35 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Super Boróweczko, dziekóweczka, dobrze, że znalazłaś wątek. Bardzo nam przykro, że tak się sprawy źle mają, rzeczywiście bardzo smutna historia. Tony dobrej energii dla tej chorej Pani ślemy!!!! Quote
nicole_asiek Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 Dziękuję Słonka za pomoc. Psina jest Wam bardzo wdzięczna i przekazuję Wam w jej imieniu serdeczne machanie ogonkiem :) buziaki Quote
Borówka16 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Marycha35 napisał(a):Super Boróweczko, dziekóweczka, dobrze, że znalazłaś wątek. Bardzo nam przykro, że tak się sprawy źle mają, rzeczywiście bardzo smutna historia. Tony dobrej energii dla tej chorej Pani ślemy!!!! Nie ma za co :) Tylko teraz domki muszą się jakieś odzywać. nicole_asiek napisał(a):Dziękuję Słonka za pomoc. Psina jest Wam bardzo wdzięczna i przekazuję Wam w jej imieniu serdeczne machanie ogonkiem :) buziaki Na prawdę nie ma za co dziękować ! ;) My też gorąco pozdrawiamy Ciebie , Panią i suńkę. Quote
Marycha35 Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Co w sprawie słychać? Jak stan Pani i co z suńką????? Był odzew jakowyś???? Quote
Borówka16 Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Marycha35 napisał(a):Co w sprawie słychać? Jak stan Pani i co z suńką????? Był odzew jakowyś???? Właśnie , jak tam ? Jest jakiekolwiek zainteresowanie z ogłoszeń ? Quote
Borówka16 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Nicole_Asiek , prosimy o odpowiedź , czas nagli.. Może jakiś hotelik by skombinować ? Quote
Marycha35 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 oby tylko nic złego się nie działo!!!! Bardzo prosimy o kontakt! Quote
Marycha35 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Boróweczko a może zadzwonić na nr tele, który jest podany w pierwszej info na wątku i zapytać co się dzieje z tą Panią i suczką? Ale czy to wypada? Ona taka chora! Ale ten brak info jakoś brzmi mi złowrogo... Quote
Borówka16 Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Marycha35 napisał(a):Boróweczko a może zadzwonić na nr tele, który jest podany w pierwszej info na wątku i zapytać co się dzieje z tą Panią i suczką? Ale czy to wypada? Ona taka chora! Ale ten brak info jakoś brzmi mi złowrogo... No właśnie , czy wypada... Zaraz napiszę na maila podanego w 1-szym poście. Quote
Marycha35 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 hallo! czy wiadomo co się dzieje z tą sunią biedną??? Quote
Borówka16 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Odpowiedzi na maila nadal nie mam :( Nicole_asiek - po co zakładać wątek jak nic nie piszecie ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.