agusiazet Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Ogłosiłam zaginięcie Dixie na polki.pl!!! Quote
yoko100 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 teraz tak sie przygladam zdjeciom Dixie i stwierdzam ze to byla ona napewno Quote
mela2 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 I niech siedzi koło Tesco,niech dalej nie odchodzi. Moze uda ją sie namierzyć i zwabić. Quote
agusiazet Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Murko, jak ją zachęcić do kontaktu z obcym człowiekiem? Jedzenie? Quote
Murka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Rany, żeby to była ona! Zachowanie typowe dla niej! Jakbym nie miała obowiązków to już bym jechała pod to Tesco jej szukać :placz: Jedyny sposób zwabienia jej obcej osobie to jedzenie. Ona łakomczuchem nie jest, ale teraz na pewno jest głodna. Jak się ją zobaczy to nie próbować podchodzić, nie gonić, nie robić gwałtownych gestów. Najlepiej przykucnąć, mówić, wołać po imieniu. Boję się, że jest tak przerażona że nawet jak zobaczy człowieka to będzie wiać :( Ona nie ma obroży, więc w ogóle złapanie jej graniczy z cudem. Można próbować zrobić duśkę ze smyczy. Dziewczyny, jak znów pojawi się sygnał, że Dixie jest w okolicy Tesca lub ją ktoś namierzy to puście mi SMSka, bo ja przeważnie przy kompie jestem wieczorem, a w dzień jest szansa, że się zorganizuję i pojadę do Mielca. Nie wiem czy by mnie poznała w tym całym przerażeniu, ale zawsze jest jakaś szansa. Teraz taki mróz :( Quote
MagdaNS Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 O matko, weszłam poczytać o Dixie w nowym domku, a tu takie wieści... Oj, o ucieczkach strachliwców w nowym miejscu to ja też wiem.. tyle że Kolusia przynajmniej zwiała w szelkach... Dixie kochana, wróć!!!! Quote
agusiazet Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Moja tymczaska Bisia jest bojaźliwa, na początku wyłaziła z szelek i obroży notorycznie, ale nie uciekała, przynajmniej mi , tylko chowała się po krzakach! Teraz można ją puścić bez większych obaw i przychodzi na wolanie, po prostu przyzwyczaiła się do nas!!! Murko, co Dixie lubi do jedzenia, tak żeby ja zwabić? Quote
yoko100 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 jezdzilam teraz na borku tez bo biegla w tamta strone ale nic, kolo tesco tez nie widzialam:(:( Quote
mela2 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Czy w Mielcu jest straz dla zwierząt ? Moze oni-jesli działaja- albo straz miejska mają takie petle do łapania psów? czy podobne "urzadzenia". A moze tam ,gdzie Dixi była ostatnio widziana połozyć coś do jedzenia ,w małej ilości ,zeby ją zwabić i żeby -być moze - wróciła w to miejsce. Moze tam ,gdzie była widziana położyć jakaś rzecz z domu Murki z którą przyjechała do Mielca. Tak sobie kombinuję,kombinuję. Może znów sie pojawi. Quote
halcia Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 W Mielcu wyłapują pracownicy schroniska,Straz Miejska ,sporadycznie,bo do tego trzeba miec wprawe...Straży dla zwierząt nie ma... Quote
bila1 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 żeby tylko Dixie trzymała się okolicy, to jakoś się uda; Quote
li1 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Murka, a moze Dixi lubila jakiegos psa u Ciebie i podejdzie do niego. Ulatwiloby to zlapanie. Quote
Murka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Tylko, że ona pewnie nocą wyłazi, a to może być problem :-( Psy Dixie toleruje, ale jakoś specjalnie się nie kwapi, aby się z nimi zaprzyjaźniać. Co więcej, jest dominantką. Lubiła Szarpa, ale on teraz w DS w Zamościu... Quote
li1 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Na dogo pelno nocnych markow. A moze wziac psa, ktorego nie lubila, z nadzieja, ze podleci i bedzie go obszczekiwac ? A jak reaguje Dixi na koty ? Quote
Murka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Dixie jak się boi to na nic nie reaguje. Jest bardzo uległa wobec mnie, innym potrafi pokazać pazur, np. warczeć. Ale tylko kiedy czuje się "u siebie". Na koty nie reaguje, chyba, że kot zagląda do jej miski, to bywało, że przeganiała zanim zdążyłam zmrozić ją wzrokiem. Inne psy obszczekuje tylko ze swojego legowiska i swojego terenu. Quote
mela2 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Jeśli Dixi wychodzi w nocy to znaczy ,ze nie uda jej sie złapać , bo ktos musiałby sprawdzic nocą teren :( Quote
Ulka18 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Moge wydrukowac plakaciki w kolorze, tylko podeslijcie wzór na maila. Tytul watku zmienila nam Maupa4. Quote
yoko100 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 jeszczee pojezdze popatrze, ale teraz jeszcze chora jestem to troche gorzej z tym bedzie.Ale za malo nas jest tu :(:( Quote
li1 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 [quote name='mela2']Jeśli Dixi wychodzi w nocy to znaczy ,ze nie uda jej sie złapać , bo ktos musiałby sprawdzic nocą teren :( Absolutnie trzeba chodzic w nocy i szukac Dixi. Nie rezygnujcie z szukania psa ! Quote
agusiazet Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Dzisiaj wraca Felek, który miał wieźć Dixie, poproszę, aby nocą wybrali się na poszukiwanie Dixie! Quote
Ulka18 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Jest kilka osob w Mielcu : kasiadaffik, nadalle ;wiktoria, sylwia - nowe wolontariuszki. Moze by pomogly w szukaniu. Quote
yoko100 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 tylko niech wezmie w razie w cos do jedzenia ja w niedziele nie mialam i ona uciekala to i tak bym jej chyba sama nie zlapala:( Quote
mela2 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Zaglądam tu z nadzieją na dobre wiadomości. Szkoda,ze mieszkam tak daleko. Quote
kaskadaffik Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Ja była po kursie koło godziny 21,ale nic .... pojeździłam, popatrzyłam i kicha, kilka plakatów co córka Agusi powiesiła zerwano, kilka namokło. Za to innych psiaków jest kilka, ale nawet nie ma sensu schroniska chyba zawiadamiać..... niektóre z obrożami, niektóre się d..pcą :( :( masakra A po Dixie ni sladu, nawet za bardzo ciężko utrafić gdzie karmę wysypać, choć i tak inne bidy by sobie podjadły ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.