Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 556
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rany, żeby to była ona! Zachowanie typowe dla niej!
Jakbym nie miała obowiązków to już bym jechała pod to Tesco jej szukać :placz:

Jedyny sposób zwabienia jej obcej osobie to jedzenie. Ona łakomczuchem nie jest, ale teraz na pewno jest głodna. Jak się ją zobaczy to nie próbować podchodzić, nie gonić, nie robić gwałtownych gestów. Najlepiej przykucnąć, mówić, wołać po imieniu. Boję się, że jest tak przerażona że nawet jak zobaczy człowieka to będzie wiać :( Ona nie ma obroży, więc w ogóle złapanie jej graniczy z cudem. Można próbować zrobić duśkę ze smyczy.

Dziewczyny, jak znów pojawi się sygnał, że Dixie jest w okolicy Tesca lub ją ktoś namierzy to puście mi SMSka, bo ja przeważnie przy kompie jestem wieczorem, a w dzień jest szansa, że się zorganizuję i pojadę do Mielca.
Nie wiem czy by mnie poznała w tym całym przerażeniu, ale zawsze jest jakaś szansa. Teraz taki mróz :(

Posted

O matko, weszłam poczytać o Dixie w nowym domku, a tu takie wieści... Oj, o ucieczkach strachliwców w nowym miejscu to ja też wiem.. tyle że Kolusia przynajmniej zwiała w szelkach... Dixie kochana, wróć!!!!

Posted

Moja tymczaska Bisia jest bojaźliwa, na początku wyłaziła z szelek i obroży notorycznie, ale nie uciekała, przynajmniej mi , tylko chowała się po krzakach! Teraz można ją puścić bez większych obaw i przychodzi na wolanie, po prostu przyzwyczaiła się do nas!!!
Murko, co Dixie lubi do jedzenia, tak żeby ja zwabić?

Posted

Czy w Mielcu jest straz dla zwierząt ? Moze oni-jesli działaja- albo straz miejska mają takie petle do łapania psów? czy podobne "urzadzenia". A moze tam ,gdzie Dixi była ostatnio widziana połozyć coś do jedzenia ,w małej ilości ,zeby ją zwabić i żeby -być moze - wróciła w to miejsce. Moze tam ,gdzie była widziana położyć jakaś rzecz z domu Murki z którą przyjechała do Mielca. Tak sobie kombinuję,kombinuję. Może znów sie pojawi.

Posted

Tylko, że ona pewnie nocą wyłazi, a to może być problem :-(
Psy Dixie toleruje, ale jakoś specjalnie się nie kwapi, aby się z nimi zaprzyjaźniać. Co więcej, jest dominantką. Lubiła Szarpa, ale on teraz w DS w Zamościu...

Posted

Na dogo pelno nocnych markow. A moze wziac psa, ktorego nie lubila, z nadzieja, ze podleci i bedzie go obszczekiwac ? A jak reaguje Dixi na koty ?

Posted

Dixie jak się boi to na nic nie reaguje. Jest bardzo uległa wobec mnie, innym potrafi pokazać pazur, np. warczeć. Ale tylko kiedy czuje się "u siebie". Na koty nie reaguje, chyba, że kot zagląda do jej miski, to bywało, że przeganiała zanim zdążyłam zmrozić ją wzrokiem.
Inne psy obszczekuje tylko ze swojego legowiska i swojego terenu.

Posted

[quote name='mela2']Jeśli Dixi wychodzi w nocy to znaczy ,ze nie uda jej sie złapać , bo ktos musiałby sprawdzic nocą teren :(

Absolutnie trzeba chodzic w nocy i szukac Dixi. Nie rezygnujcie z szukania psa !

Posted

Ja była po kursie koło godziny 21,ale nic .... pojeździłam, popatrzyłam i kicha, kilka plakatów co córka Agusi powiesiła zerwano, kilka namokło. Za to innych psiaków jest kilka, ale nawet nie ma sensu schroniska chyba zawiadamiać..... niektóre z obrożami, niektóre się d..pcą :( :( masakra
A po Dixie ni sladu, nawet za bardzo ciężko utrafić gdzie karmę wysypać, choć i tak inne bidy by sobie podjadły ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...