Lidan Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Sorki, ja mam coś z głową ostatnio... Może teraz się uda ;-) BAZAREK Z MISKAMI Quote
Molli Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Doszły kolejne wpłaty: Pucki 69 20,00 Lidan 30,00 Magdalena W. 20,00 Honda11 25,00 Jowita B 10,00 Joanna K 25,00 Quote
Molli Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Zamówiłam karmę Arion 15kg za 95zł i karmę Belamy 20kg za 89zł. Na koncie kotów zostaje 55,69zł Quote
viola005 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Molli napisał(a):Doszły wpłaty: Markofix1 70,00zł Alicja B.T 20,00zł Alicja B.T 19,69zł Viola005 - te dwie ostatnie wpłaty to od Twojego znajomego i siostrzenicy, tak? tak, 20 zl od Krzysztofa i 19 zl od siostrzenicy Kaji a co z ds dla Kotki Kaji? co do mebli do piwnicy, to trzeba naglosnic w Poznaniu i okolicy, ludzie mnostwo rzeczy wyrzucaja zycze powodzenia w akcji, dziewczyny! Quote
Molli Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 viola005 napisał(a):tak, 20 zl od Krzysztofa i 19 zl od siostrzenicy Kaji a co z ds dla Kotki Kaji? co do mebli do piwnicy, to trzeba naglosnic w Poznaniu i okolicy, ludzie mnostwo rzeczy wyrzucaja zycze powodzenia w akcji, dziewczyny! Dzisiaj ma dzwonić do mnie pani. Wstępnie jesteśmy umówione na sobotę/niedzielę. Szarotka napisał(a):Pewnie potrzebne lozka dla kotow?? Tak, potrzebne... Quote
conceited Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 sluchajcie, a czy wlasciciel piwnicy nie ma nic przeciw temu, zeby mieszkaly u niego koty? znam wiele okropnych historii o zamurowywaniu kotow, zamykaniu okien itd itp... jesli juz o tym gdzies bylo na watku to przepraszam:oops:nie sposob wszystkiego ogarnac:oops: Quote
wojtuś Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Kochani :loveu: Na wątku krakowskim karusiap pytała o kotka: "a rudej mlodej kotki do adopcji ktos nie ma? " Prosiła o przesłanie zdjęć, krótkich opisów: karusiap@gmail.com Molii prośba czy mogłabyś przesłać Nasze kotki, kotek też może mieć coś z odcienia rudego, bo jak sie okazało, "rudy" kotek to rzadkość. Quote
ilon_n Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 jeśli chodzi o "mebelki", to najlepsze do piwnicy są regały z mnóstwem półek a na nich kocyki, podusie, kartoniki ustawione bokiem i wyścielone czymś miękkim :) .. koty uwielbiają takie zakamarki .. przynajmniej tak jest w piwnicy mojej mamy, gdzie mieszka kilkanaście kotów i każdy z nich wybiera sobie własny ulubiony kącik .. Quote
Szarotka Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Jestem ciekawa czy nie ma jakiegos bazarku z lozkami dla kotow????????? Quote
Molli Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 [quote name='Szarotka']Jestem ciekawa czy nie ma jakiegos bazarku z lozkami dla kotow????????? Na jednym bazarku jest legowisko i miski http://www.dogomania.pl/threads/195665-Dla-psa-miski-smyczki-cuda-i-ksi%C4%85%C5%BCki-dla-Ciebie-13.11 [quote name='ilon_n']jeśli chodzi o "mebelki", to najlepsze do piwnicy są regały z mnóstwem półek a na nich kocyki, podusie, kartoniki ustawione bokiem i wyścielone czymś miękkim :) .. koty uwielbiają takie zakamarki .. przynajmniej tak jest w piwnicy mojej mamy, gdzie mieszka kilkanaście kotów i każdy z nich wybiera sobie własny ulubiony kącik .. Jest jeden regał z zaprawami, koty tam często łażą, chociaż to dla nich nie jest bezpieczne, bo mogą zbić jakiś słoik i skaleczyć się... [quote name='wojtuś']Kochani :loveu: Na wątku krakowskim karusiap pytała o kotka: "a rudej mlodej kotki do adopcji ktos nie ma? " Prosiła o przesłanie zdjęć, krótkich opisów: karusiap@gmail.com Molii prośba czy mogłabyś przesłać Nasze kotki, kotek też może mieć coś z odcienia rudego, bo jak sie okazało, "rudy" kotek to rzadkość. Ale ja chyba nie mam żadnego rudego do adopcji. Delma to taka szaro-rudawa kotka, ale to już dorosły kot. W Kaźmierzu są jeszcze dwa dorosłe kocury: rudy i biało-rudy, ale one przychodzą tylko się najeść i znikają, chyba są czyjeś. W przytulisku w Przyborówku jest dorosły, 2-letni kocurek, ale on ma jechać w niedzielę do nowego domu, chyba że coś by nie wypaliło, to dam znać. A np. taka kotka mogłaby być? Ma 3 lata, została wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona przeciwko wściekliźnie. Jest bardzo przyjazna, lubi mizianie: [quote name='conceited']sluchajcie, a czy wlasciciel piwnicy nie ma nic przeciw temu, zeby mieszkaly u niego koty? znam wiele okropnych historii o zamurowywaniu kotow, zamykaniu okien itd itp... jesli juz o tym gdzies bylo na watku to przepraszam:oops:nie sposob wszystkiego ogarnac:oops: To są bloki, każdy ma swoją piwnicę... Czyli trzeba mieć zgodę, aby uchylić w piwnicy okienko dla kotów??? Quote
conceited Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 A ok, jesli to mieszkanie wlasnosciowe i podlegajaca mu piwnica, to nie powinno byc problemow :) Quote
Igiełka Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 w takiej sytuacji okienko można otworzyć :lol: Quote
Molli Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 [quote name='Igiełka']w takiej sytuacji okienko można otworzyć :lol: To dobrze :) Wczoraj pani zainteresowana adopcją Kai nie zadzwoniła. Dzisiaj zadzwoniłam do niej i okazało się, że nie weźmie Kai Quote
ewatonieja Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Kaja zasługuje na normalny dom, na żaden inny...poczeka więc jeszcze troszkę Quote
Igiełka Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 I nie ma co płakać kotka zasługuje na wspaniały dom a ta kobieta ehh :lol: Quote
Molli Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 [quote name='ewatonieja']Kaja zasługuje na normalny dom, na żaden inny...poczeka więc jeszcze troszkę[/QUOTE] [quote name='Igiełka']I nie ma co płakać kotka zasługuje na wspaniały dom a ta kobieta ehh :lol:[/QUOTE] Wczoraj jak do niej dzwoniłam, to nie odebrała telefonu. Podejrzewam, że gdybym dzisiaj nie zadzwoniła, to by wcale nie poinformowała mnie o tym fakcie. A przecież wiedziała że próbowałam się z nią skontaktować... Gdy rozmawiałam z nią w poniedziałek, to wydawała się w porządku. Zgodziła się na podpisanie umowy i sterylizację, była w stanie po kota przyjechać. A dzisiaj powiedziała, że nie może przygarnąć kota... Ale z drugiej strony to dobrze, że Kaja tam nie zamieszkała - ona potrzebuje odpowiedzialnego domu, a nie takiego co może po kilku dniach ją porzuci, bo zabawka się znudziła. Przed chwilą napisała do mnie znajoma. Ktoś znalazł jakieś małe koty na śmietniku, ale nie zabrał ich. Koleżanka jutro tam pojedzie i postara się je złapać. No i pojawia się problem, co zrobić z małymi - znajoma nie może zabrać tych kotów do siebie, ma 3 psy i 2 koty (w tym jeden kot wzięty z ulicy w tym tygodniu, chory - wymagający leczenia) Gdyby Kaja i Zosia znalazły nowy dom, to zwolniłoby się miejsce w dt. Quote
Molli Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 Zapraszam wszystkich do podnoszenia bazarku cegiełkowego: Kup cegiełkę - pomóż bezdomnym kotom Mam nadzieję, że uda się uzbierać na zakup legowisk, misek itp. Quote
farmerka63 Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Aaaa- tu jesteście :) No to sobie teraz poczytam :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.