Ra_dunia Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 To i ja dołączam do grona osób, dla których koci wątek jest nowością :) Mój psiak kotki bardzo lubi, ale on jak był malutki wychowywał się z kotką :D Niestety i u mnie pustki w portfelu :( Jeszcze Harry wraca z adopcji i trzeba będzie kombinować kasę... :shake: Ale będę pamiętała i zaglądała :roll: Quote
Jo37 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Niestety pustki w kieszeni . Czy macie jakiś transport z Warszawy ? Poszukałabym czegoś dla Was. Quote
Molli Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Szarotka napisał(a):A jaki jest plan jak chodzi o koty ?? 1. Wysterylizować dorosłe kotki - plan zrealizowany. 2. Wysterylizować dorosłe kocury. 3. Wyleczyć z kk Kaję (już wyleczona) i Karmela. 4. "Urządzić" i udostępnić kotom piwnicę, aby miały schronienie. 5. Znaleźć dom dla Kai i Zosi (na razie nikt nie dzwonił w sprawie kotek, a są m.in. na allegro, gumtree, szerlok ...) 6. "Popracować" nad dorosłymi kotami. 7. Jeżeli jakieś dorosłe koty byłyby gotowe do adopcji, to znaleźć im dom. Jo37 napisał(a):Czy macie jakiś transport z Warszawy ? Poszukałabym czegoś dla Was. Nie, niestety nie mam żadnego transportu, ale może ktoś by się znalazł na wątku transportowym... ewatonieja napisał(a):jak beda w dt to moge ogłosić W dt są Zosia i Kaja. Prześlij mi Twojego maila, to prześlę Tobie zdjęcia i tekst do ogłoszeń. Quote
Molli Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Molli napisał(a): Jo37 napisał(a):Czy macie jakiś transport z Warszawy ? Poszukałabym czegoś dla Was. Nie, niestety nie mam żadnego transportu, ale może ktoś by się znalazł na wątku transportowym... Właśnie mi się przypomniało, że w następnym tygodniu jest wystawa w Poznaniu :) Na pewno znajdzie się ktoś z Warszawy co pojedzie na wystawę. Quote
viola005 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 agata51 napisał(a):Ja też miałam psy, które "kochały" koty, ale żaden z nich nie był jagdterierką Betką. Podejrzewam nawet, że te koty spokojnie dałyby sobie radę z Betką - w starciu psa z kotem zawsze stawiam na kota - ale póki co, mam za mały metraż na takie eksperymenty. Wystarczą mi szaleństwa tego, co mam. w starciu malego psa z kotem - tak moze byc (np kot zaatakuje leb i oczy psa pazurami), ale nie duzego, np owczarek niemiecki, pitbull albo rottweiler potrafi z latwoscia zlapac kota w pysk i wystarcza dwa szarpniecia psiego lba w prawo i lewo, ktore swym impetem lamia kregoslup ofiary rowniez nie stawiam na kota w starciu z kilkoma psami, nawet jesli sa tylko 2-3, zawsze zlapia i rozszarpia, chociaz moze niektore odniosa przy tym obrazenia siostra mi donosi, ze wplata 20 zl od Krzysztofa juz poszla dzis po poludniu, jednoczesnie moja siostrzenica Kaja wplacila na kotke Kaje, swoja imienniczke 19 zl zycze samych sukcesow w realizowaniu planu "7 szczesliwych kotow z Kazmierza" Quote
viola005 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 P.S. Udalo mi sie odgruzowac skrzynke, ale tylko kasujac wszystkie wyslane wiadomosci - opcja kasowania pojedynczych nadal nie dziala. Wprawdzie pojawily sie juz przy poszczegolnych wiadomosciach kwadraciki do zaznaczenia ktore chce wymazac, ale nadal po zaznaczeniu opcji "usun" nie pojawia sie przycisk "go" czy tez "wykonaj". Czyli impas. O kant d potluc. Quote
Ra_dunia Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Molli - jestem pod wrażeniem planu :) Szacunek! Quote
Molli Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 [quote name='ewatonieja']mój mejl ewa-tonieja@o2.pl Wysłałam maila :) [quote name='viola005']w starciu malego psa z kotem - tak moze byc (np kot zaatakuje leb i oczy psa pazurami), ale nie duzego, np owczarek niemiecki, pitbull albo rottweiler potrafi z latwoscia zlapac kota w pysk i wystarcza dwa szarpniecia psiego lba w prawo i lewo, ktore swym impetem lamia kregoslup ofiary rowniez nie stawiam na kota w starciu z kilkoma psami, nawet jesli sa tylko 2-3, zawsze zlapia i rozszarpia, chociaz moze niektore odniosa przy tym obrazenia siostra mi donosi, ze wplata 20 zl od Krzysztofa juz poszla dzis po poludniu, jednoczesnie moja siostrzenica Kaja wplacila na kotke Kaje, swoja imienniczke 19 zl zycze samych sukcesow w realizowaniu planu "7 szczesliwych kotow z Kazmierza" Na początku Kaja miała być Tosią ;) [quote name='Ra_dunia']Molli - jestem pod wrażeniem planu :) Szacunek! Mam nadzieję że dzięki Wam uda się cały plan zrealizować :) Ostatnio mam mało czasu, nie wiem co mam najpierw robić. Karmelek za kastracją trochę poczeka, muszę czekać za klatką łapką. Nie wiem czy lepiej ogłaszać Kaję i Zosię, czy może "sprowadzać" ludzi na wątek. Martwi mnie, że nie ma żadnych deklaracji stałych na koty (koty mają również wątek na forum miau, tam nawet nie ma jeszcze deklaracji jednorazowych) Zbliża się zima, trzeba zakupić jakieś legowiska, kuwety do piwnicy... Sucha karma też się kończy, niedługo zamówię za pieniądze uzbierane z deklaracji jednorazowych. Quote
kopciuszek Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Dziękuję za zaproszenie ale niestety nie mogę pomóc Quote
conceited Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Przypominam, ze sluze kuweta dla kotow, musi ja tylko ktos odebrac :) Quote
Szarotka Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Podnosze watek i mysle, jak pomoc. Koty potrzebuja pomocy.............. Quote
Molli Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 conceited napisał(a):Przypominam, ze sluze kuweta dla kotow, musi ja tylko ktos odebrac :) Musiałam to przegapić... Dzięki wielkie, kuweta bardzo się przyda, bo okienku w piwnicy już uchylone, kociaki tam coraz więcej przebywają, a kuwety żadnej nie mają i zdarza im się wysikać w nieodpowiednim miejscu :) Podobno wybierasz się niebawem do Przyborówka, ja też powinnam niebawem tam wpaść, więc możesz zostawić kuwetę w schronisku ;) Quote
Alicja Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Dziewczyny , super na podawanie karmy sprawdzają sie pudełka po lodach , takich kilogramowych . Napewno ludziska jedzą lody ;) ...nasze koczambry z takich wcinają i te dokarmiane w pracy przez TZta i te które mieszkają pod balkonem mojej mamy . Quote
pucka69 Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Nie moge dużo ale parę złotych moge kotom dać. Prosze o nr konta Quote
Molli Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 pucka69 napisał(a):Nie moge dużo ale parę złotych moge kotom dać. Prosze o nr konta Dzięki, już wysyłam pw :) Quote
Lidan Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Witam. Jestem pod dużym wrażeniem i chętnie dowiedziałabym się więcej jak udało Ci się zorganizować te wszystkie sterylki. Dużo nie mogę pomóc bo sama mam niewiele, a dokarmiam trochę kociaki z działek. Quote
Molli Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 [quote name='Lidan']Witam. Jestem pod dużym wrażeniem i chętnie dowiedziałabym się więcej jak udało Ci się zorganizować te wszystkie sterylki. Dużo nie mogę pomóc bo sama mam niewiele, a dokarmiam trochę kociaki z działek. Koszty sterylizacji pokryły: Fundacja Koci Pazur Fundacja Zwierzęta i My Zostały wysterylizowane tylko kotki, ponieważ fundacje nie kastrują bezdomnych kocurów. Kocury można wysterylizować dzięki Kasy K. (działa na forum miau: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=108023) - tylko teraz nie ma funduszy. Karmelek musi zostać wysterylizowany do zimy, bo czeka go jeszcze leczenie - jeżeli nie znajdą się fundusze w Kasie K. będzie trzeba wysterylizować go za pieniądze uzbierane na wątku. Jeżeli chcesz wysterylizować bezdomne kotki, to najpierw dowiedz się, czy Twoje miasto prowadzi bezpłatne sterylizacje kotów wolnożyjących (tak jest w większych miastach np. w Warszawie, Szczecinie, Katowicach...) Jeżeli Urząd Miasta nie prowadzi akcji bezpłatnych sterylizacji kotów wolnożyjących, to musisz znaleźć Fundacje działąjące w pobliżu i zapytać ich czy są w stanie pokryć koszty sterylizacji. Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania to wiesz gdzie mnie znaleźć :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.