muzzy Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 MaDi napisał(a):Mała zmiana planów sterylka jutro. Im wcześniej tym lepiej. W środę zamiast dać się ciąć, Punia będzie już jak nowa :) Quote
Sayrel Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Mala kolo 16 listopada powinna pojechac do domku. Przyszly wlasciciel musi jeszcze troche popracowac nad swoim psiakiem;) Aby nam malej nie sterroryzowal:) Quote
MaDi Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 Sayrel napisał(a):Mala kolo 16 listopada powinna pojechac do domku. Przyszly wlasciciel musi jeszcze troche popracowac nad swoim psiakiem;) Aby nam malej nie sterroryzowal:) Jestem w stałym kontakcie z Pawłem. Mam nadzieje,że wszystko dobrze się ułoży. Quote
LadyS Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Punia z Łosią, zapraszamy http://pl.tinypic.com/m/dlmfjq/3 Quote
LadyS Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Następny filmik: http://pl.tinypic.com/m/dlmgc0/3 Quote
LadyS Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 I jeszcze jeden: http://pl.tinypic.com/m/dlmghw/3 Quote
LadyS Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 MaDi napisał(a):Punia już po sterylizacji. I jak tam poszło? Wszystko dobrzE? Quote
muzzy Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 No właśnie, jak tam Puńka zniosła zabieg? Quote
MaDi Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 Nie było problemów, ale to poważny zabieg. Jak wychodziłam z kliniki to była już obudzona, miała podniesioną głowę, jednak do normalności wiele jej brakowało. Jutro zrobimy kroplówkę i podamy pewnie coś od bólu. Quote
muzzy Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Dropek biegał po kastracji jak nowy jeszcze tego samego dnia, w którym miał zabieg. Ale sterylka suczki to poważniejsza sprawa, mam nadzieję, że dziś Puńka już w pełni doszła do siebie. Quote
MaDi Posted October 31, 2010 Author Posted October 31, 2010 Nie było potrzeby podawania jej kroplówki, dostała profilaktycznie zastrzyk od bólu. Przywiozłam jej gotowane jedzenie, które zjadła z wielką chęcią. To na tyle z dobrych wieści...dzisiaj uratowałam czwórkę kociąt. Są bardzo chore zostały w klinice,dwa mają oczy w bardzo złym stanie.Na szczęście wspaniali lekarze pozwolili mi je zostawić, ale będę musiał znaleźć im domy i opłacić koszty leczenia:shake: Jutro wrzucę zdjęcia bo jestem poza Lublinem. Quote
MaDi Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Zapraszam do maluchów: http://www.dogomania.pl/threads/195620-Chore-male%C5%84stwa-potzrebuj%C4%85-pomocy!!! Quote
Sayrel Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Sunio tak niewiele brakowalo... bys zaznala nowego zycia....:(( Odpoczywaj w pokoju [*] Bedzie robiona sekcja, aby ustalic przyczyne... Quote
MaDi Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 Punia odeszła dzisiaj nad ranem, zasnęła na zawsze. Sekcja wykaże co było przyczyna jej śmierci. Serce mi pęka, tak nie wiele brakowało aby trafiła do prawdziwego domu. Zdjęcia z niedzieli: Quote
muzzy Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 A tak dobrze wszystko szło... Daj znać co sekcja wykaże... Quote
MaDi Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 muzzy napisał(a):A tak dobrze wszystko szło... Daj znać co sekcja wykaże... Oczywiście,że dam. Wyglądała jakby spała:placz: Quote
funia Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Boze jak mi smutno .....Puniu ty slicznoto wszystko było na dobrej drodze..... Quote
bianka0 Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Trudno mi było odnaleźć nowy watek Puni, a kiedy mi się to udało to nie takiej wiadomości się spodziewałam. Przykro mi Puniu, że nie udało Ci się pomóc. Nie tego życzyliśmy ci z mężem, biegasz za TM szczęśliwa. Quote
Vlk Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 o pier.... :( Może sterylkę źle zrobili? No niemożliwe! Tak pięknie i zdrowo wyglądała na tych zdjęciach na trawce. I ja mam iść sterylizować swoją?! ajajaj... chyba mi się odwidzi. Biedna sunia, zaglądałam czasem do niej, bo śliczna maleńka... a tu takie coś Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.