MaDi Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 Dziękuję Wam wszystkim,że zaglądaliście do niej, nikt nie spodziewał się takiego końca:shake: Nie dotarło do mnie co się stało, mam wrażenie,że pojechała do kochającego domu.... Quote
muzzy Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 MaDi napisał(a):mam wrażenie,że pojechała do kochającego domu.... Masz bardzo dobre wrażenie, teraz na pewno Puni jest dobrze. Quote
MaDi Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 muzzy napisał(a):Masz bardzo dobre wrażenie, teraz na pewno Puni jest dobrze. Bardzo chcę w to wierzyć. Quote
Jagoda1 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Jakie to niesprawiedliwe, Sunieczko...:-( [*] Quote
MaDi Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Przyczyną śmierci Puni był zator płucny. Quote
LadyS Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 MaDi napisał(a):Przyczyną śmierci Puni był zator płucny. O matko, a czym spowodowanym, nie wiadomo? Quote
MaDi Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 ladySwallow napisał(a):O matko, a czym spowodowanym, nie wiadomo? Z tego co wyczytałam, to każda operacja niesie takie ryzyko u ludzi również. Quote
LadyS Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 MaDi napisał(a):Z tego co wyczytałam, to każda operacja niesie takie ryzyko u ludzi również. Aha, myślałam, że to coś, co się ukrywało w niej i wylazło przy operacji... Szkoda suki Quote
MaDi Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 [quote name='ladySwallow']Aha, myślałam, że to coś, co się ukrywało w niej i wylazło przy operacji... Szkoda suki Nawet nie wiesz jak bardzo mi jej brakuje... Zajrzyjcie one nadal potrzebują pomocy: http://www.dogomania.pl/threads/195783-Pom%C3%B3%C5%BCmy-szczeniakom!!!?p=15667190#post15667190 Quote
Pysioo Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 http://www.indigo.org/rainbowbridge_ver2.html Quote
caromina Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 [***] biedne maleństwo, nie miało w życiu szczęścia Quote
muzzy Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 caromina napisał(a):[***] biedne maleństwo, nie miało w życiu szczęścia Miała dużo szczęścia - że zajęła się nią MaDi. Inaczej pewnie odeszłaby o wiele wcześniej i w o wiele gorszych warunkach. Quote
MaDi Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 Jutro miała jechać do domu... Codziennie zerkam na jej banerek i muszę wreszcie odważyć się go usunąć. Quote
funia Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 łzy mi same płyną ,nie moge jej zapomniec .....I nigdy nie zapomne .... Quote
MaDi Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 funia napisał(a):łzy mi same płyną ,nie moge jej zapomniec .....I nigdy nie zapomne .... To prawda, skradła serce wielu osób. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.