Radek Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Czarodziejko, bardzo kocham ONkowate i przejmuję się ich losem. Może stąd wyszło to zdjęcie. Dalej nie wiem jak na małym banerku umieścić ogrom krzywdy tego psiaka :( Stąd to opóźnienie. Niech ktoś ofiaruje mu przyjazną, kochającą dłoń. Dla niego to takie ważne. Nie widzi krat, ale je czuje, a to jeszcze gorsze :( Quote
Czarodziejka Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Radku, jeżeli będziesz wklejał tekst, to weź pod uwagę moją wersję również. " Jest stary, ślepy i rozpaczliwie smutny. Opuszczony przez człowieka samotnie czeka na śmierć w schronisku. To właśnie Hapi." Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Czarodziejka napisał(a):Przejmująoco smutne zdjęcie... Mi się foto podoba!! Bo co widzi ten biedny pies??? A my przynajmniej widzimy cząste jego pola widzenia. Quote
Czarodziejka Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Radek napisał(a):Ładny tekst, ale tak smutny... A jaki ma być ?:-( Quote
Radek Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Czarodziejka napisał(a):A jaki ma być ?:-( Inny być nie może, jednak na pewne sprawy nie potrafię patrzeć obojętnie. Przecież ten pies miał swojego człowieka. Jak doszło do tego, że trafił do schroniska? Może 'właściciel' doszedł do wniosku, że pies "się zepsuł" i nie jest potrzebny :mad: Nie pojmuję takich postaw. Przecież pies kocha bezwarunkowo. Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Tyle jest prywatnych domów!!!!! Mnie to dosłownie dołuje że nikt nie zabiera takich piaków!!!!!!!Ja gdybym miał takie warunki typu dom to bym miał minumu4psiaki!! Quote
Radek Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Też się dziwię. Gdyby nie to że dysponuję trzydziestoma kilkoma metrami mieszkania to pewnie koło mnie byłoby kilka psich nieszczęść. Quote
Czarodziejka Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Radek napisał(a):Inny być nie może, jednak na pewne sprawy nie potrafię patrzeć obojętnie. Przecież ten pies miał swojego człowieka. Jak doszło do tego, że trafił do schroniska? Może 'właściciel' doszedł do wniosku, że pies "się zepsuł" i nie jest potrzebny :mad: Nie pojmuję takich postaw. Przecież pies kocha bezwarunkowo. Hapi też tego nie pojmuje :-( Czeka na śmierć samotnie i chyba nie liczy na zmianę losu...:-( Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Radek napisał(a):Też się dziwię. Gdyby nie to że dysponuję trzydziestoma kilkoma metrami mieszkania to pewnie koło mnie byłoby kilka psich nieszczęść. Oj uwież mi że to właśnie to samo by nie jeden dogomaniak zroił:) Masz tę świadomość że kochasz te psy!! Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Onku ja pradam po kilkudziesięciu goodzinach na żywo!!DOBRANOC!! Quote
Radek Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Czy tak może być. Napiszcie proszę co ewentualnie zmienić. Chciałem żeby po banerku było widać to, że pieso nie widzi. Quote
Ss Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Mi sie bardzo podoba........i jest teki jaki powinnien byc ;( Quote
Czarodziejka Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 [quote name='Radek'] Czy tak może być. Napiszcie proszę co ewentualnie zmienić. Chciałem żeby po banerku było widać to, że pieso nie widzi. Jest idealny! Jak go wkleić do podpisu? Quote
Radek Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Smutny psiaku, może wreszcie i do Ciebie uśmiechnie się los. Quote
Czarodziejka Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Radku, byłam na stronce twojej Norci - śliczna i te uszka za młodu takie w szpić. Rozumiem, że ona jest już światełkiem ...Co się stało? Quote
Radek Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Napiszę na PW, ale nie wiem czy dziś, bo trudno mi jest pisać na ten temat, zbyt świeża sprawa. I znów się poryczałem jak bóbr :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.