pixie Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Aga_Mazury napisał(a):Biedny oszukany psiaku (pewnie nie po raz pierwszy)...niestety pokaż się światu....niech ktoś Cię utuli.... nie zdazylismy... Jego iskierka zgasla..['] . spij spokojnie malutki... Quote
grunge13 Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 w schronisku znalazłam dzisiaj kolejnego biedaka ONka szarika to jego wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2203767#post2203767 Quote
grunge13 Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 może choć jemu uda sie pomóc... Quote
Seaside Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 :placz: :placz: :placz: O Boże :( Kochany Hapi :( Jak to się stało? Czy było już z nim aż tak źle?? Serduszko pękło mu z tęsknoty :placz: Niezdążyliśmy.... Wierzę, że biega teraz szczęśliwy za TM, i widzi ...... ['][']['] Dla Hapunia..... Quote
kiwi Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 o matko to jakisz koszmar :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: nie zdazylam to takie niesprawiedliwe... :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: niesprawiedliwe...:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: kiedy pomoc byla juz tuz tuz... :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: biegaj hapciu... teraz juz widzisz piekne łaki i zielone lasy... ['] Quote
grunge13 Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 niewiem dokładnie jak to sie stało ale z tego co mi mówiono, chyba był starszy niż myśleliśmy...dowiedziałam sie również że miał coś z łapkami (ja go widziałam jak był w małym boxie i tego nie było widać) one zachodziły na siebie...Niestety umarł w samotności, lecz przynajmniej nie cierpiał... Quote
Ela_and_Krzys Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 no nie, spóźniliśmy się :( to takie niesprawiedliwe... Quote
Zosia4 Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 No nie - tak szybko ? Tak sam z siebie ? Piesku kochany, nie poznaleś co to milość i prawdziwy dom. Mimo, że Cię nie widzialam, to lezka mi się kręci, bo byleś "z tej samej pólki" co mój Lisek: stary i niedomagający. Tylko, że zabraklo trochę czasu aby pomoc nadeszla, a byla tak blisko. Lisiurek na pewno się zajmie Tobą kochany piesku. Bądźcie tam szczęśliwi [*]. Quote
supergoga Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Hapciu - nie zdążyliśmy. Jak zwykle ostatnio nie zdążyliśmy. Odszedłeś sam. Dlaczego nie dajemy rady pomóc tym, które potrzebują pomocy najbardziej. Najszybciej. [']['][']['] Hapi - już dobrze, już nie jesteś sam. Quote
Seaside Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Nie mogę przestać myśleć... co by było gdyby... ale już za późno :( tak do końca nie byłeś sam - myślami był z tobą ogrom ludzi.. Zawiedliśmy ale teraz zajmą się Tobą wszystkie nasze pociech za TM. Sonieczko - weź Go za łapkę :( Quote
AniaB Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Jak bardzo mi przykro..:-( Kolejny psiak umarł w samotnosci, w miejscu niegodnym zadnego zwierzecia... Nie cierpi już przynajmniej... ale to mała pociecha... Spóźnili sie ludzie, spóźnił sie Grabek, spóźnilismy sie my... Quote
Monia70 Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Wróciłam z pracy i ..................... NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Dlaczego smierc bezsensowna? Dlaczego w samotności? Dlaczego bez miłości? Na zimnej podlodze.... Bez zapachu miłości człowieka.... Bez człowieka........... Dlawie się łazami.człowiek kolejny raz musi prosić psa o wybaczenie. Przepraszam Hapciu.Przepraszam. [*] [*] [*] Quote
kroofka Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Dopiero co trafiłam na wątki starych biednych psiaków w schroniskach, czytam o Hapim i łezki same mi lecą, ale jak zobaczyłam że juz odszedł... i to właśnie dzisiaj :( wyje jak bóbr :( Quote
Ss Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Hapciu.... na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci.... Sama sobie teraz pluje w twarz.. Jestem z Rybnika i nawet Cie nie odwiedziłam :-( Quote
AgaG Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 To jest straszne... Kiwi miała niedługo jechac do niego... rozmawiałysmy o tym parę dni temu :placz::placz::placz::placz: biedny pieseczku ! biedne słodkie wilczaste zwierzątko ... Quote
supergoga Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Maxi - wiesz - Hapi nie zobaczy tego świata, tak jak nie zobaczył naszego, złego, pełbego okrucieństwa. Nie wiedział, że próbowaliśmy mu pomóc - ale nie daliśmy rady. Pokaz mu wszystko i wytłumacz - czasem my tez jesteśmy bezradni na ludzkie zło. Quote
oktawia6 Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 [quote name='oktawia6'] http://www.psy.pl/adopcje/?A=add&if tutaj trzeba go zaanonsować-Viktoria też była w moim psie;) Zdjęcia są naprawdę istotnym filarem w "kampanii reklamowej" to naprawdę biedny pies-nie można niczego dodawać i idealizować-to pies dla wyjątkowej osoby-i tak też można nawet dodać do opisu w ogłoszeniu. A tytuł trzeba zmienić na bardziej alarmujący-zimy może nie przetrwać:shake: jestem czarownicą:shake: -cytuję swój post sprzed 2 dni Quote
Ela_and_Krzys Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Hapciu, przepraszam :( Ja obiecałam Kiwi, że pojadę z nią do Ciebie, ale dopiero w październiku :( Gdybym mogła cofnąć czas.... Quote
Aga_Mazury Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 nie jestem w stanie nic napisać.....<*><*><*> biegaj szczęśliwie na tęczowych łąkach <*><*> Quote
jnk Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Hapi, tam, gdzie jesteś, jest też mój wspaniały czworonożny towarzysz życia. Wspierajcie się nawzajem. Do chwili, kiedy będę mogła zanurzyć twarz w twojej wilkowatej i jego cudownie jedwabistej sierści. ['] ['] ['] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.