Romka Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 toyota napisał(a):Ale chudzina. Tak,lepiej wyglądał jak biegał po mieście...schronisko wyrażnie mu nie służy...i ten mokry boks...:shake: Quote
desktop19 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Co Aston dziś wyrabiał wszyscy widzieli, cud nie pies normalnie :loveu: Ktoś kto go adoptuje, odkarmi, umyje i wyczesze będzie miał jednego z najładniejszych psów jakie w życiu widziałem <marzyciel> I ten jego dostojny, arystokratyczny siad :p Quote
mamanabank Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Desktop... Nie masz pojęcia (albo masz) jak on do Ciebie pasuje... Aston wcale nie chciał wracać do boksu, a Desktop wcale nie chciał go tam zaprowadzić i tak sobie łazili dzisiaj ze 40 minut... jeden za drugim ;-) Ten pies w schroniskowym boksie tak bardzo się marnuje... Wystarczy mu trochę uwagi, a tak fajnie się otwiera... ech. Quote
luka1 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 to jest takie dziwne zjawisko, że psy za kratami się kurczą. Po wyjściu z boksu pięknieją. Quote
desktop19 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 mamanabank napisał(a):Desktop... Nie masz pojęcia (albo masz) jak on do Ciebie pasuje... Wiem, wiem i tak mnie to drażni że nie mogę nic z tym zrobić, nie uda mi się przekonać ludzi w domu do następnego psa, już dziś miałem awanturę o samo to że w ogóle jeżdzę do schroniska - no jak ja śmię jeździć sobie po schroniskach jak tyle roboty jest do zrobienia, ehh ręce opadają :( Quote
mamanabank Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Większość z nas dostaje w domu za siedzenie "w psach", choć za plecami się pali i wali... ale jak mówi Romka, "one nie mają nikogo oprócz nas..." Nie łam się! Znajdziemy mu cudowny dom. Quote
rencia42 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Serce mi pęka jak patrze i widzę ze takie cudo wegetuje w schronie. Quote
luka1 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 nie tylko Aston nie powinien siedzieć w schronisku i tracić czas. Wkurza mnie to, że tyle inteligentnych istot marnuje się za kratami i siedzi tam całkiem bez sensu. Siedzą tam potencjalne psy tropiące, towarzyszące, terapeuci, ratownicy, wykrywacze czegoś tam. Psy, które mogłyby służyć człowiekowi , a są zamknięte w kojcu i są kulą u nogi dla urzędników. Quote
desktop19 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Ciocie z ladradory.info przesyłają Astonkowi szczęśliwe allegro dzięku któremu dużo labków znajduje domki, oby się i Astonkowi poszczęściło: http://allegro.pl/show_item.php?item=1343793571 Quote
Romka Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Ktoś pytał o Astonka,jak mi donosi Mamanabank...za allegro dziękujemy bardzo... Quote
Ania i Kajber Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 A mnie zapadł też w serce ten jego kolega spod TESCO i martwię sie o niego w te mrozy i sniegi. Quote
mamanabank Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Czy ktoś go ostatnio w ogóle widuje? Quote
Romka Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 mamanabank napisał(a):Czy ktoś go ostatnio w ogóle widuje? Widziałam go jakieś 2 tygodnie temu w parku przy ul.Mickiewicza...potem już go nie widziałam...moze Argusiowa wie coś więcej...wiem,ze dokarmia go p.Barbara W. i p.Wanda obie miłośniczki zwierząt... Quote
minutka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Witam,jak duży jest Aston i jak odnosi się do dzieci 3-4 latków. Quote
mamanabank Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 minutka napisał(a):Witam,jak duży jest Aston i jak odnosi się do dzieci 3-4 latków. Aston ma ok.70cm w kłębie, zupełnie na oko ;-) Jest psem bardzo łagodnym i uległym, ale styczności z 3-4 latkami nie miał. Quote
mamanabank Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Zapomniałam dopisać, że dzięki leni356 nasz Aston jest już na stronie http://www.psydoadopcji.pl/psy-do-adopcji/ i FB Leni, dziękujemy!!!! Quote
mamanabank Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Mam świetne zapytanie o Astona (z okolic Warszawy), to już kolejne, odpisałam, mam nadzieję, że Pani jeszcze do mnie napisze i nie przestraszy się "procedur". Odpisuję też wszystkim, że dla Astona poszukujemy takiego domu, do którego będzie miał "wstęp", że nie może mieszkać w kojcu, tylko musi mieć stały kontakt z człowiekiem, teraz mieszka w kojcu i widać po nim jak mu to służy... Quote
luka1 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 raczej nie jest psem kojcowym - tak wygląda. Quote
Romka Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Wiem o tym zapytaniu od Mamanabank i bardzo życzę sobie,żeby coś wreszcie wypaliło... Quote
Romka Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Dogo przestawiło mi posty,zobaczcie sami wyżej... Quote
kajkoowa Posted December 1, 2010 Author Posted December 1, 2010 Widzę, że ogłoszenia działają jak trzeba :) Kciukam ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.