ARKA Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 oktawia6 napisał(a):jakie kilka miesięcy-przecież ludzie to chyba nie same młoty:roll: ja gdybym mogła brałabym ją tak jak stoji z marszu-przecież to cała radość zwracać jej życie, zdrowie i urodę-to jak wziąć już wyćwiczonego męża po którejś:razz: :shake: samemu zająć się-to czysta radość-namawiam każdego, kto tu wejdzie i zajrzy do niej i pomyśli o niej jak o suni dla siebie-to super być cudotwórcą-tu już jest na przykład Czarodziejka z Frotką Irma z Serwusiem i wiele innych super kobiet i facetów chyba też. Nawet nie cudotworca oktawio. Super jest zapracowac sobie na prawdziwego, oddanego Przyjaciela, do konca zycia jego. Ona, w odroznieniu od ludzi,NIGDY,NIGDY nie zapomni i kazdego dnia bedzie okazywala swoja wdziecznosc. Wiem. Mimo, ze mialam juz w swoim zyciu kilka takich istot to JEDYNA najwierniejsza, najbardziej oddana mnie, najwdzieczniejsza, byla moja Perełka. Wlasnie taka:zachudzona, zaniedbana, nos zaladowany ropa a oczy ledwo otwieraly sie jeszcze poprzez zalegajaca rope a kaszel rozrywal jej niemalze pluca. Byla z zaawansowana nosowka znalezione, nieufna do ludzi. WARTO BYLO, jestem wdzieczna losowi,ze mi ja dał! Niestety, wczoraj mi ja odebral, po ponad 9 latach:-( Quote
ewatr Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 ARKA napisał(a):Nawet nie cudotworca oktawio. Super jest zapracowac sobie na prawdziwego, oddanego Przyjaciela, do konca zycia jego. Ona, w odroznieniu od ludzi,NIGDY,NIGDY nie zapomni i kazdego dnia bedzie okazywala swoja wdziecznosc. Wiem. Mimo, ze mialam juz w swoim zyciu kilka takich istot to JEDYNA najwierniejsza, najbardziej oddana mnie, najwdzieczniejsza, byla moja Perełka. Wlasnie taka:zachudzona, zaniedbana, nos zaladowany ropa a oczy ledwo otwieraly sie jeszcze poprzez zalegajaca rope a kaszel rozrywal jej niemalze pluca. Byla z zaawansowana nosowka znalezione, nieufna do ludzi. WARTO BYLO, jestem wdzieczna losowi,ze mi ja dał! Niestety, wczoraj mi ja odebral, po ponad 9 latach:-( wielka przykrość :placz: :placz: :placz: ale 9 lat radości i przywiązania się liczy :oops: a co do naszej suni to hopamy po domek a jakby co to jesteśmy na posterunku gotowi do pomocy :lol: Quote
oktawia6 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 ARKA :placz: :placz: :placz: a Sunia na dzień dobry - muszę ją zobaczyć i podnieść tę biedulę:-( Quote
anouk92 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Czy suni potrzebne są jakieś pieniążki? Bo mamy trochę kaski którą zbieraliśmy na Myszkę ale okazała sie nie potrzebna. Musimy ją rozdysponować. Proszę o info. Quote
julia.zuzanna Posted July 6, 2006 Author Posted July 6, 2006 zapytam się jak z jej stanem zdrowotnym, podobno nie jest tak źle, ale wiadomo jak to jest ze schroniskowymi diagnozami, a do weta poza schroniskiem chyba nie będzie jechała póki tam jest wetki mówią, że ogólnie jest raczej ok, ale to nie były badania np narządów wewnętrznych i chorób wewnętrznych, bo u nas w schronisku nie ma jak tego zbadać skóra suczki wygląda na zniszczoną brudem, brakiem powietrza i pchłami, zapytam się czy jest podejrzenie jakiejś nużycy czy grzybicy, bo wtedy by można pobrać zeskrobinę i zbadać tak a propos - jeśli jest jakaś kasa wolna, może by znalazło się 23zł na Nutkę schroniskową - właśnie na pobranie zeskrobiny? bo suka też tkwi w schronisku a ma coś ze skórą, a to tylko po zeskrobinie wyjdzie link do wątku więc jak są jakieś fundusze to te 23zł na ewentualne badanie zeskrobiny u bidulki, ale jeszcze się dzisiaj zapytam Quote
eria Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Podnoszę sunię...Nie zauważyłam :oops: czy ona ma imię?? Quote
Edi100 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Podnoszę bidulkę. Och niech się dla Niej znajdzie bezpieczny kącik i wielkie serce:loveu: Quote
ewatr Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 wszyscy chyba są tak zbulwersowani tym co widzą :-( / oby na razie / że o imieniu dla suńki to chyba nikt faktycznie nie pomyślał ? :shake: trzeba by to naprawić ;) może Wiktoria jak zwycięstwo bo musi sie udac suni wyjść na prosta i znależć własny dom :lol: Quote
zuziaM Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 ewatr napisał(a): może Wiktoria jak zwycięstwo Wspaniale imie dla wspanialego psiaka. Domek potrzebny. . Quote
masienka Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Wikusia na dlugie spacerki to z pewnoscia nie ma sily ale taki krociutki na pierwsza stone to chyba zrobimy?? Quote
aniac50 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Co słychać u Wiktoriii? Miało być kąpanko i nowe zdjęcia......ale widać cioteczki bardzo zajęte,ale w tych tropikach to trudno się dziwić.Spokojnie i cierpliwie :cool3: czekamy....chyba.....;) :oops: Quote
ewatr Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Wiktoria / a co nikt na razie lepszego imienia nie zaproponował :evil_lol:/ idzie na spacerek po domek i opiekuna :Dog_run: Quote
eria Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Może lepiej i dźwięczniej będzie WIKI, skrót od Wiktorii. Takie krótsze imiona są lepsze chyba dla psa... Quote
ewatr Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 eria napisał(a):Może lepiej i dźwięczniej będzie WIKI, skrót od Wiktorii. Takie krótsze imiona są lepsze chyba dla psa... ze mną jak z dzieckiem :eviltong: niech będzie WIKI :mdrmed: byleby się góry trzymała i nam nie spadała :sweetCyb: Quote
aniac50 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 W górę WIKI po nowy domek ,lub choć hotelik lub "coś" tymczasowego-ponawiam wsparcie finansowe,tylko podajcie konto.!!!!:oops: Quote
eria Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Hop na pierwszą stronę. To chyba największa bidulka dogomanii. Podnosić trzeba. Quote
KropkaKropka Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Hopciaj Wikuniu na pierwszą strone! :loveu: :loveu: :loveu: Quote
julia.zuzanna Posted July 6, 2006 Author Posted July 6, 2006 aniac50 napisał(a):Co słychać u Wiktoriii? Miało być kąpanko i nowe zdjęcia......ale widać cioteczki bardzo zajęte,ale w tych tropikach to trudno się dziwić.Spokojnie i cierpliwie :cool3: czekamy....chyba.....;) :oops: no cioteczki i zajęte i w tropikach, bo temperatury, jaka dziś na zewnątrz nie da się inaczej nazwać :eviltong: a tak na serio to znowu do 19 w schronisku, potem obiad, sprzątanko i usiadłam teraz Wiktoria (imię mi się podoba) została wykąpana. Suńka psychicznie czuje się zdecydowanie lepiej (co widać na zdjęciach), jest złota psina, bardzo łagodna i kochana. Co do zdrowia to wetka mówi, że ze skórą będzie ok - to wszystko z brudu, skorupy z kudłów (brak powietrza, odparzenia) i od pcheł, że żadnych chorób skóry się nie dopatrzyła, teraz po wykąpaniu powinno jej zacząć schodzić Suczka ma zapalenie spojówek, ale może też od tego, że trzeba było ją bardziej nad oczkami wyciąć, a takie psy są do tego nie przyzwyczajone i stąd chore oczy (choć z tego co kojarzę ona od razu z takimi oczami przyszła) Może być ślepa lub niedowidząca, albo mieć zaburzenia ruchu, bo czasem np ni stąd ni zowąd wpada na krawężnik, czy na jakąś przeszkodę (tak lekko się zatacza) dzisiejsza Wiktoria: Quote
malawaszka Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 boszz czy ja widzę uśmiech??? :placz: CUDOWNIE!!!!:loveu: Quote
avii Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 juliazuzanna>>:Rose: :Rose: dzieki za wieści ..... to teraz >>> szukamy wszelkimi siłami domku ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.