luka1 Posted January 22, 2011 Author Posted January 22, 2011 Dziś udało nam się spotkać Miśka. Niestety był sam. Szukałyśmy suni, ale nie ma po niej śladu.Czarno to widzę. Misiek też jakoś dziwnie stąpa, jakby miał coś na poduszkach łap. Może ma poodmrażane? :shake: Quote
ilon_n Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 dzielny chłopak . jeszcze ta nieszczęsna druga fala mrozów przed nim .. oby starczyło mu sił .. sunia, ehh .. natura zrobiła pewnie swoje .. Quote
luka1 Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Wczoraj znowu szukaliśmy suni. We wsi znają nas jako "te wariatki od psów" i wiedzą czego szukamy, ale nikt nic nie widział nic nie słyszał. Chyba trzeba przyjąć że sunia....zniknęła Quote
gadzia Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Ja też ciagle myslę o tej suni. Mam wrazenie że leży gdzieś i czeka na naszą pomoc. Nie mam pomysłu gdzie jeszcze jej szukac. Jak codziennie przejezdzam obok tej stacji to zatrzymuje sie, żeby nakarmi miska i mam ciagle nadzieję, że sunia wygłodniała wyjdzie z za samochodu. Nikt z pewnoscia jej nie przygarnął gdyz była dzika i nieufna. Szkoda że wtedy nie udał się jej złapac. Quote
luka1 Posted February 3, 2011 Author Posted February 3, 2011 własnie otrzymałam wiadomość - sunia pojawiła się na stacji benzynowej, przyszła do jedzenia. Wygląda na karmiącą - w sobotę jedziemy szukać maluchów. Gadzia wie więcej - to ona każdego dnia zostawia jedzenie Quote
gadzia Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Doczekałam się. Nie widziałam jej ponad miesiąc. Już wiem dlaczego. sunia oszczeniła sie. Przyszła z ojcem maluchów, czyli czarnym miśkiem, na jedzonko. Najedli sie i razem poszli do opuszczonego domu. Tam gdzie oszczeniła sie poprzednio. Byłam tam dzisiaj. Spotkałam męzczyzne, który robił jakies porzadki przy tym budynku. Pytałam o psiaki ale nie widział ich. Powiedział że jak sunia oszczeniła się poprzednio to widział te małe pod przyczepą. zostawiłam mu numer telefonu i gdyby znalazł je ma do mnie zadzwonic. Czekam wiec teraz na telefon. Okazuje sie że warto czekac. Quote
luka1 Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 znowu zimno, ciekawe czy maluchy żyją Quote
gadzia Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 luka, podejrzewam, że maluchy mogą byc w tym opuszczonych ruinach co widziałysmy wtedy z daleka. Sunia z miskiem przychodza z tamtego kierunku. Może, jak teraz nie ma sniegu, przejdziemy sie tam. Quote
luka1 Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 ciekawe co z rodzinką. Jakoś ich nie widać Quote
łolkiee Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/203292-Idzie-wiosna-wiosna-radosna-)-Wiosenna-biżuteria-do-16.03?p=16411478#post16411478 Quote
luka1 Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 No, Azja chyba kończy cieczkę. Jeden spokój wraca, jeszcze została Kama i nie wiem co z Klarą. Quote
luka1 Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Azja zakończyła cieczkę. Wczoraj pierwszy raz wolno jej było swobodnie pobiegać po podwórku. Jeszcze pod kontrolą, ale już bez smyczy. Była bardzo szczęśliwa. Quote
luka1 Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 podnoszę wątek http://www.youtube.com/watch?v=c4IpetoV5NY&feature=player_embedded Quote
luka1 Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 Azja pozdrawia ciotki. A na stacji pozostałych psów nie widać. Jedzenie znika ale kto je zjada? Quote
luka1 Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 Gadzia, co słychać na stacji, czy psy pokazują się? Quote
luka1 Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 na stacji został tylko Misiek. Sunia przepadła, czy ją jeszcze zobaczymy? Quote
luka1 Posted May 17, 2011 Author Posted May 17, 2011 Azja wróciła z trzydniowego pobytu u weta. Jest już lepiej ale nie wiadomo jak daleko posunęła się choroba nowotworowa. Na razie pozostanie z nami. Quote
luka1 Posted May 23, 2011 Author Posted May 23, 2011 Azja czuje się znacznie lepiej tylko dlaczego zaczęła się mnie bać? Quote
luka1 Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 ciągle myślę o psach które ciągle są na stacji benzynowej. Właściwie został tylko Misiek, bo sunia zniknęła na stałe - co się z nią stało? Co stało się z jej dziećmi? Mogę tylko się domyślać. Quote
luka1 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 No cóż, wątek jakby zasnął. Sunia, która została na stacji przepadła, Misiek rzadko się pojawia - pewnie gania po wsi za suczkami. Jedzenie znika więc chyba żyje. Azja jest u mnie i zostanie już do końca. Nie jest z nią dobrze. Po usunięciu olbrzymich guzów na jajnikach, uaktywniły się guzy na listwach mlekowych. Azja jest słaba i widocznie źle się czuje. No i wiadomo, musimy lecieć do weta. Quote
luka1 Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Azja czuje się z każdym dniem gorzej. :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.