Jump to content
Dogomania

Trójka ze stacji benzynowej - POMOCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 175
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na stacji pojawiły się kolejne psy.
Duży czarny od kilku dni nie przychodzi. Jednego dnia przyszedł kulejąc na przednią łapę, a teraz go nie widać. Nie jest to dobry znak. Okoliczni mieszkańcy bali się go, bo pies bez pytania wchodził na podwórka i wynosił drób. Być może ktoś postanowił pozbyć się go.
Za to czarna sunia przejęła nadzór nad nowym stadem. Teraz ona pierwsza podchodzi do jedzenia - przecież wie, że to dla nich wysypywana jest karma i pokazuje swoim towarzyszom, że nie trzeba się bać. No i super - teraz zamiast dwóch psów, karmione będą cztery. Cholera, a Urząd milczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

luka1 napisał(a):
- teraz zamiast dwóch psów, karmione będą cztery. Cholera, a Urząd milczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!

tyle chociaż, że jeść im dacie, ale to zimno i śnieg bardzo utrudni im życie :(

Posted

Boże, mam nadzieję, że znalazły jakiś stóg słomy i w nim siedzą.W miejscu gdzie zostawiane jest jedzenie, widać psie ślady więc są, ale jak one znoszą zimno? No i sunia pewnie wkrótce znowu będzie szczenna - jak ją złapać?

Posted

A ślady dokąd prowadzą o ile pozostają widoczne?
Można spróbować je namierzyć w ten sposób.
No i styropianowa podkładka przydałaby się pod karmę .. wszystko w mig zamarza ..

Posted

ilon_n napisał(a):
A ślady dokąd prowadzą o ile pozostają widoczne?
Można spróbować je namierzyć w ten sposób.
No i styropianowa podkładka przydałaby się pod karmę .. wszystko w mig zamarza ..


Śladów jest dużo i zawsze prowadzą w pole, w kierunku wsi. Już raz brnęłyśmy po śladach, doszłyśmy do nikąd. Zbyt dużo psów biega po okolicy, a ja nie jestem Winetou i nie jestem zbyt dobrym tropicielem ;) . Te psiaki przychodzą same do jedzenia i wystarczy tylko dobrze trafić. Teraz zimno, więc wpadają na żarełko i znikają.

Posted

[quote name='luka1']Na stacji dziś był duży czarny i sunia. Suka niestety wygląda na szczenną. No i być może znowu będziemy miały "kartofelki"[/QUOTE]

luka1, czy nie dałoby się złapać szczennej suni i przetrzymać gdzieś przez około 10 dni na czas sterylki i rekonwalescencji?
Przecież nie można tak pozwolić na rozmnażanie się tych bezdomniaków przy okazji każdej cieczki.
Nie dość, że same nie mają kąta, to jeszcze kolejne przybywają i to pewnie w liczbie bardzo mnogiej.

Posted

ostatnio zabrałyśmy sześć szczeniaków. Nie wiem ile się urodziło. Szczeniaki były w bardzo kiepskiej kondycji, dwa ledwo żywe. Pozostałe chudziutkie, wystraszone i ze śladami pogryzień. Sukę nie mogłyśmy złapać, złapałyśmy tylko starszą, która jest u mnie. Azja już chyba będzie u mnie na dożywocie. Teraz jest już zdrowa, tzn odkarmiona, odżyła. Bawi się nawet z Szogunami. Jednak ma duże guzy na brzuchu z racji wieku obawiam się operacji i chyba już tak zostanie.
Złapanie młodszej suki, tej która została, jest bardzo trudne. Suka nie podchodzi do człowieka mimo, że jest karmiona już od dawna. Poza tym nie wyobrażam sobie wysterylizować ją i po 10 dniach wywieźć z powrotem na stację benzynową?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...