kamilqax95x Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 Matko jaka rodzinka mu się trafiła :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: a może jak się cieplej zrobi to do fryzjera z nim ?? Quote
luizacezarek Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 dzieki za wystawienie fotek:)))) pewnie obowiazkowo czeka go fryzjer:) musze powiedziec, ze Alf juz i tak wyglada lepiej bo wczesniej jak wzielismy go ze schroniska to jego siersc była zbita a teraz juz jest luzniejsza dopiero jak odrosnie to bedzie efekt:)) pozdrawiam Quote
luizacezarek Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 CEZAREK ZMARŁ 27 LUTEGO 2011r. O 3 GODZINIE :( Quote
ageralion Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 luizacezarek napisał(a):CEZAREK ZMARŁ 27 LUTEGO 2011r. O 3 GODZINIE :( Ale fatalna wiadomosc :placz: Bardzo mi przykro :-( Co sie stalo? Quote
kamilqax95x Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 O matko jaka okropna wiadomość :( Bardzo współczuje ..... a co się stało ze tak nagle odszedł ?? [*] ....:candle::candle: Quote
luizacezarek Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Cearek zmarł na zawał serca miał dopiero 5,5lat urodził sie 27 lipca 2005 roku a zmarł 27 lutego 2011roku:( jak na razie nie mam sił pisac o tym wszystkim co przeszlismy to był jeden wielki koszmar Quote
ageralion Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 luizacezarek napisał(a):Cearek zmarł na zawał serca miał dopiero 5,5lat urodził sie 27 lipca 2005 roku a zmarł 27 lutego 2011roku:( jak na razie nie mam sił pisac o tym wszystkim co przeszlismy to był jeden wielki koszmar Nie wiem co napisac, strata przyjaciela po tylu latach jest bardzo bolesna :( Trzymajcie sie, z czasem bedzie latwiej o nim rozmawiac i wspominac z usmiechem :calus: Quote
Agata P Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Bardzo współczuję:-( wiem co czujesz ja też niedawno straciłam swoją ukochaną sunię Quote
luizacezarek Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 dziekuje serdecznie za słowa otuchy i mam nadzieje, ze wkrotce pozbieram sie pozdrawiam Quote
kamilqax95x Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 Jak się trzymacie? Co tam u Alfa i innych zwierzaków? Quote
luizacezarek Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 witam! Alf ma nowych kolegów Jasia i Dziadka ze szczecinskiego schroniska. Sa to pieski ktore duzo przezyły w schronisku i siedziały za kratami 2-3lat. Bardzo fajnie sie dogaduja z pozostałymi pieskami. W tej chwili mam ich 4:) pozdrawiam Quote
Enigma79 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Czyli na brak towarzystwa Alfik narzekać nie może. A czy możemy liczyć na wiosenne zdjęcia ? :) (tak w ramach wcześniejszego Zajączka) Czy DZIADEK to ok 9-letni mieszaniec owczarka niemieckiego ? (jest/był w schronisku i miał swoje ogłoszenie na stronie TOZ-u) Quote
kamilqax95x Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 O to super ;) Oby więcej takich rodzin :loveu: A zdjęcia mile widziane :D Quote
luizacezarek Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 witam:) dziadek to jest własnie piesek ktory był wystawiony równiez w toz. w schronisku był od 2008roku .uwielbia bawic sie piłeczka i swietnie dogaduje sie z pozostałymi pieskami:)) dziadek pewnie ma mniej lat niz było napisane. to radosny piesek ktory chetnie biega i uwielbia byc blisko człowieka. najlepiej lubi sunie miczke z ktora ciagle przesiaduje i próbuje ja we wszystkim nasladowac. pozdrawiam:)) poszukuje wolontariuszy ze szczecinskiego schroniska:) pilnie! Quote
luizacezarek Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 zdjecia napewno przesle ale pogoda jest fatalna wiec czekam na poprawe. jeszcze alf ne był u fryzjera:) alf ma uraz i warczy za siatka, płotem ale gdy tylko wejdzie sie do środka jest potulny jak baranek. mysle, ze pobyt w schronisku odcisnał pietno na jego psychice. Quote
kamilqax95x Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Właśnie odkryłam że Alf był też w 2008 w schronisku http://szczecin.schronisko.net/znalazly-id-12579.html ktos go zaadoptował i w 2010 trafił znowu .... Quote
luizacezarek Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Witam! dzieki za informacje. Alf jest bardzo posłusznym psem łatwo przywrócic go do porzadku pod warunkiem, ze jestes z psem oko w oko. gorzej jak juz człowiek jest za siatka to wtedy zamienia sie w małego potwora:( Quote
luizacezarek Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 czy Pani jest Wolonatriuszka w schronisku SZCZ? Bo mam jedno pytanko jak rozmawiałam ostatnio z Pania przez telefon ktora zajmuje sie adopcjiami i pytałam o Bambiego, Dziunie i inne pieski ktore sa powyżej 2-3lat(przebywające na wybiegu) nie mogli mi ich odszukac. Jak to jest możliwe? Tłumaczyli, ze jest zimno a pieski siedza w budzie. Mysle, ze gdyby tam były to własnie szybciej mozna odszukac gdyz tylko sprawdzamy numerek i po klopocie. Wiem, ze schronisko peka w szfach piesków zamiast ubywac to przybywa. Mysle, ze gdyby była lepsza reklama tego schroniska i czeste występy przed kamerami poprawiłby cała sytuacje. w gazecie od czasu do czasu cos z TOZu sie pokarze a tak nic. Quote
luizacezarek Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 witam! Mam problem z Alfem ponieważ cały czas warczy i nie pozwala sie do siebie zblizyc:( widać, ze cierpi bo ledwo biedaczek chodzi. to jest najgorsze bo nawet do weterynarza nie moge z nim jechac bo jest agresywny w stosunku do domownikow a jak moze sie zachowac u weterynarza?:( lepiej nie myslec. powłoczy tylni łapami z dnia na dzien jest coraz gorzej. dostaje specjalne tabletki po ktorych ma sie lepiej poczuc ale zobaczymy. bo jak na razie nie ma poprawy:((((((((((( pozdrawiam Quote
kamilqax95x Posted April 25, 2011 Author Posted April 25, 2011 O jej a czym to jest spowodowane ?? Quote
ageralion Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 U weterynarza dostanie srodek uspokajajacy, zeby mozna go bylo obejrzec. Mysle, ze tu nie ma co czekac z wizyta, skoro wyraznie widac, ze cierpi i cos go boli :( Quote
Enigma79 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Może możnaby podać Alfowi jakiś środek uspokajający z jedzeniem a następnie szybko zawieźć do do lecznicy...chyba że weterynarz mógłby przyjechać do niego. Na pewno wskazany jest pośpiech, jestem pewna, że agresja Alfa wynika właśnie z bólu :( Quote
luizacezarek Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 witam! Alf juz jest zdrowy i odzyskal humor. tabletki czynia cuda. Pies byl b.agresywny wiec nie bylo mowy o wet. to jest bardzo dziwny psiak w dalszym ciagu warczy jak stoimy przed ogrodzeniem a kiedy zle sie czul to nawet klapal zebami wiec nie bylo mowy o przebadaniu. moj cane corso mial podobne problemy wiec wiedzialam jakie tabletki moge psu podac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.