Ania+Milva i Ulver Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Kredzia już lepiej, otworzyła się i na pewno będzie ok:)Nie sprawia na razie żadnych większych problemów.Wychodza na spacery na ogrodzony teren, gdzie puszczana jest aby pobiegała, ale trzyma sie blisko swoich i przybiega na zawołanie. Quote
Pipi Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 O matko, boska jest. A Pańcia jaka boska. Dziękuję, dziękuje, dziękuje. Buźkam Was Wszystkie Quote
evita. Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Kredziu bądź szczęśliwa w nowym życiu :smilecol: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 Dostałam informacje, że Pani trafiła do szpitala- dostała wczoraj ataku duszności. Są robione badania i testy...oby nie okazało się ,że to sprawa sierści! Oni mieli już psy, dlatego wydaje im się to mało prawdopodobne, ale zobaczymy co powiedzą lekarze...każdy pies inaczej uczula...jej oby to nie było to , bo malutka by musiała wrócić....trzymajcie kciuki. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 Lekarze powiedzieli,że to od psa...:( ehhh Rozmawiałam z synem ich, spytał czy może popytać o domek dla niej na swoim osiedlu, że pomoże w sterylizacji nawet finansowo . Zgodziłam się, ale czy coś znajdzie to nie wiem... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 Nie smucimy się :) Malutka ma już domek- u bliskich znajomych tych Państwa , dwie dzielnice dalej. Domek z ogródkiem. Paweł - syn , zawiózł ją -wszystkiego dopilnował, bedzie ją odwiedział, więc wiesci będą. Sprawa sterylizacji tez uzgodniona. Mam nowy adres domku i jutro tam jeszcze zadzwonię. Ale wszystko skończyło się szczęśliwie! Quote
Pipi Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Aniu, jesteś kochana, bardzo dziękuję. Zawsze wszystkiego dopilnujesz, martwisz się o te "dzieci". Nam dostarczasz świeżych informacji, zdjęć. Jestem Ci bardzo wdzięczna. Teraz już mi nie smutno D Z I Ę K U J Ę Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 Kredzia bardzo dobrze, zadomowiła się - biega, skacze , szczeka. Śpi w łóżku i Pani nie ma serca jej tego oduczyć. Rozpieszczana dziewczynka na całego. Aza jak i jej dzieciaki wpatrzona w swojego opiekuna, śpi w łóżku z kotami, cała rodzina jest nią zachwycona. Łokieć przeprowadził się do nowego mieszkania, waży 12 kilo i jest bardzo kochany:) Quote
Pipi Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Extra, ciesze sie bardzo. Łokcia bym nie poznała na ulicy. Fajny z niego chłopak urósł. Pasują do siebie. Dziękuję Aniu, pozdrawiam serdecznie. A jak tam Tesia? Quote
evita. Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Pipi ma szansę byc kandydatem dogomanii w Krakvecie: [FONT="] GŁOS NA PIPI - KRAKVET[/FONT] Prosimy o głosy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.