szosti999 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Góral - pies - mastif pirenejski .Z początkiem września dwie osoby przyprowadziły psa do schroniska.Góral bo tak go nazwano w schronisku błąkał się po Woli Justowskiej,ludzie go dokarmiali i zdecydowali się przyprowadzić go do azylu. Góral jest bardzo dużym psem,wyrażnie zaznaczona maska i znaczenia beżowe na pupie.Jego futro jest zaniedbane,myśle ,że wyczesany sprawiałby wrażenie o wiele większego psa. Jest psem spokojnym i dumnym.Wyprowadzony na spacer chodzi dostojnie i sam nie szuka zaczepki z innymi psami. Bardzo garnie się do ludzi,przytula do krat prosząc o kontakt z człowiekiem ,drapanie i głaskanie.Osoby ,które zna traktuje z wylewną miłością tuląc się,liżąc po rękach,patrząc w oczy i jest przy tym czuły i delikatny. Do osób mu nieznanych jest nieufny,potrafi warknąć wyrażając niezadowolenie. To pies w pełni odwzorowujący charakter rasy. Źle znosi zamkniecie w klatce,potrzebuje wolnej przestrzeni w obecności człowieka. Góral nie ma tatuażu,jest nie kastrowany. Szukamy dla Górala właściciela znającego charakter rasy,osobę która doceni jego wielką miłość do opiekuna i zapewni mu odpowiednie warunki. Prosimy o pomoc! Szkoda tak pięknego i mądrego psa. Kontakt opiekun Ewa-504-188-672 lub samoyed_blondyn@tlen.pl LINK DO FILMU: http://www.youtube.com/watch?v=dXupDom2aJI Quote
plaplina Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Jest piękny to taki duży miś o milutkiej sierści:) Quote
szosti999 Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 sliczny, rozsylajcie link do filmu, prosze. :-) Quote
szosti999 Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 Piekny i dostojny ,czuły i szukający czułości!!!!!! Quote
szosti999 Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 Góral - jest zainteresowanie tym psem, widac to po wyswietleniach na youtube i kliknieciach w ogloszeniach. :-) Quote
Alsza Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Te zdjęcia tak naprawdę nie oddają całej urody Górala, zwłaszcza że cudowny ogon który był olbrzymią ozdobą został przycięty z powodu ,,rzepów'', co do wieku to też mam wątpliwości, wygląd zębów może o tym świadczyć, ale na stan uzębienia mają również wpływ inne czynniki np; zła karma, kamienie. Z zchownia Góral ma najwyżej dwa lata, jest bardzo kontaktowy, posłuszny i olbrzymi pieszczoch. Należy również zaznaczyć że przy swoich rozmiarach jest bardzo delikatny i przyjazny, nie znaczy to że zatracił cechy stróża potężnym głosem potrafi odstraszyć intruza. Ten kto zdecyduje się na adopcje Górala (napewno nie do mieszkania) zyska prawdziwego przyjaciela. Quote
Julian Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Piękny dostojny pies.Tuli się do krat całym sobą,prosząc o drapanko i przy tym wydaje takie śmieszne ogłosy ,coś na podobieństwo mruczenia. Quote
karusiap Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='Alsza']Te zdjęcia tak naprawdę nie oddają całej urody Górala, zwłaszcza że cudowny ogon który był olbrzymią ozdobą został przycięty z powodu ,,rzepów'', co do wieku to też mam wątpliwości, wygląd zębów może o tym świadczyć, ale na stan uzębienia mają również wpływ inne czynniki np; zła karma, kamienie. Z zchownia Góral ma najwyżej dwa lata, jest bardzo kontaktowy, posłuszny i olbrzymi pieszczoch. Należy również zaznaczyć że przy swoich rozmiarach jest bardzo delikatny i przyjazny, nie znaczy to że zatracił cechy stróża potężnym głosem potrafi odstraszyć intruza. Ten kto zdecyduje się na adopcje Górala (napewno nie do mieszkania) zyska prawdziwego przyjaciela.[/QUOTE] Co takiego robi pies,ze nie nadaje sie do mieszkania? Bo chyba nie z powodu wielkosci? Quote
paoiii Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='karusiap']Co takiego robi pies,ze nie nadaje sie do mieszkania? Bo chyba nie z powodu wielkosci?[/QUOTE] własnie, szczegolnie ze spotykam sie czesto z tym ze jesli ktos ma dom to pies jest tylko np puszczany po ogrodzie, a tak naprawde nie jest mu posiweczany czas, a w mieszkaniu siłą rzeczy chodziłby na spacery kilka razy dziennie, psy czasem bez ingerencji człowieka nie mają "motywacji'' by np biegac, fajnie by było gdzyby znalazł sie dom z ogrodem aczkolwiek wydaje mi sie ze nie mozna z gory skreslac mieszkania... takie jest moje zdanie Quote
Julian Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Góral to dla mnie mastif pirenejski.Jest bardzo dużym psem z grubym futrem i podszerstkiem.Potrzebuje dużo przestrzeni i dużo ruchu.To pies który lepiej znosi chłody ,a zdecydowanie bardziej jest mniej odporny na upały.Kaloryfery w bloku i chodzenie po schodach nie wyjdą mu na dobre. Oczywiście to nie mieszkanie,ani dom z ogrodem jest tu decydujący,ale człowiek. Psu potrzebna jest opieka i dużo spaceru i kontaktu z człowiekiem. Resztę jeżeli przyszłemu opiekunowi będzie zależało na psie,wszystko można dostosować. Quote
Alsza Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Dlaczego nie mieszkanie? Z tego samego powodu dla którego odradza się hodowanie w mieszkaniach bernardynów, owczarków podchalańskich i wielu innych, czyli nie sprzyjające warunki np; nie każdy mieszka na parterze - chodzenie po schodach dla takiego psa to męczarnie zwłaszcza kiedy będzie starszy, kaloryfery, ciasnota. Oczywiście w imię miłości do psa POLAK potrafi, znam osobiście kochających właścicieli trzymających nowofunlanda na piątym piętrze, problem pojawia się gdy popsuje się winda i pies nie jest w stanie zejść po schodach więc załatwia swoje potrzeby na klatce schodowej - czy o takie psie szczęście nam chodzi? Czy bierzemy pod uwagą tylko nasze chciejstwo, czy może priorytetem jest dobro zwierzęcia i tzw. bilans potrzeb i przyjemności? Quote
karusiap Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 juz juz prawie sie ucieszylam,ze nie przeczytam mojego ulubionego argumentu,ale....jest! Ciasnota...ta bo psy po mieszkaniu maja sie gonic z wlascicielem....Reszta jak najbardziej trafiona. Quote
paoiii Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 tzn jesli chodzi o chodzenie po schodach na starosc to owszem zgadzam sie. Quote
Alsza Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Cieszę się że z tą głupią ciasnotą trafiłam, i schody też mi zaliczono. Lecz jeśli chodzi o dobro psa w tym przypadku Górala który nie był trzymany w mieszkaniu to ciasnota ma duże znaczenie. a chyba chodzi o dobro psa? chyba że się mylę? Na szczęście problem chyba zostanie rozwiazany w poniedziałek, bo są osoby zainteresowane adopcją niestety nie do mieszkania - tylko do domu z ogrodem. Quote
karusiap Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Nie bede sie bawic w jakies dziecinne przepychanki. Mam nadzieje,ze tylko udajesz,ze nie rozumiesz o co mi chodzi. Jesli uwazasz,ze niestety to juz Twoje....ja sie bardzo ciesze,majac zarazem nadzieje,ze do domu z ogrodem,a nie ogrodu. Powodzenia psiaku! Quote
wilczyca Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 [quote name='paoiii']własnie, szczegolnie ze spotykam sie czesto z tym ze jesli ktos ma dom to pies jest tylko np puszczany po ogrodzie, a tak naprawde nie jest mu posiweczany czas, a w mieszkaniu siłą rzeczy chodziłby na spacery kilka razy dziennie, psy czasem bez ingerencji człowieka nie mają "motywacji'' by np biegac, fajnie by było gdzyby znalazł sie dom z ogrodem aczkolwiek wydaje mi sie ze nie mozna z gory skreslac mieszkania... takie jest moje zdanie nie można wszystkich wrzucać do "jednego worka", to że ktoś ma dom z ogrodem nie zawsze musi puszczać psa samego na ten ogród. Znam wiele osób które mają wręcz hektary i jakoś nie puszczają swojego psa/psów tylko chodzą z nim/nimi na spacery. A co do mieszkania - pies jest zwierzęciem które potrafi się przystosować i jeśli poszedł by do mieszkania na pewno by się przystosował. "Pół biedy" jeśli było by to mieszkanie na parterze no powiedzmy na pierwszym piętrze, ale tak jak napisała Alsza w przypadku mieszkania na wyższym piętrze co zrobić jeśli pies zacznie niedomagać. Jak znieść (to o wiele łatwiejsza rzecz) a potem wynieść psa ważącego nawet 40kg (Góral waży więcej). Quote
paoiii Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 wilczyco dlatego tez napisałam ze ze schodami akurat się zgadzam Quote
Alsza Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 A dlaczego nie bierze się pod uwagę predyspozycji rasy? potrzeb psa? bilansu przyjemności? czy chodzi tylko o to by odbyła się adopcja? czy aby adopcja była udana i pies nie wrócił do schroniska. Nie oddamy statecznej staruszce pełnego temperamentu młodego boksera, bo taka adopcja nie wypali - pies wróci do schroniska z kolejnymi niepotrzebnymi doświadczeniami, a staruszka która mogła by być świetnym opiekunem dla spokojnego psa może się zrazić i nie wźąść już żadnego. Jeśli piszę że Góral nie nadaje się do mieszkania to piszę to z pełną odpowiedzalnością, zwłaszcza że wszystko wskazuje na to że nie był trzymany w domu. Na jakiej podstawie? Obserwacji!! Gdzie wypoczywa, gdzie chętniej śpi. Każdemu psu który jest pod moją opieką, poświęcam tyle czasu ile tylko mogę i zależy mi na tym aby każdy z tych psów znalazł odpowiedni dom, dlatego biorę pod uwagę przede wszystkim potrzeby psa i czy osoba starająca się o adopcje jest je w stanie spełnić. Każda udana adopcja to dla mnie sukces, nawet jeśli przyjdzie na taką czekać kilka miesięcy, nie chodzi o to by zwierze szybko znalazło dom chodzi o to by w nowym domu dożył sędzwego wieku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.