Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sunia była,jest naprawdę super,choć początki były ciężkie,sami nowi właściciele przyznali się,to teraz coraz lepiej im idzie,a to mój rudzielec z malutką:




Co do adopcji,to już nie mam urazy do tej fundacji,różnie to bywa,na początku byłam wściekła,miałam nie pomagać,jednak to nie wina psiaków,a fundacja robi bardzo wiele dla boksiów.Sama czuję się winna,że tyle psiaków jest w schroniskach,bo 8 lat temu jeszcze o tym wszystkim nie wiedziałam,dopuściłam swoją sunię poprzednią raz w życiu dla zdrowotności i 9 szczeniaków poszło w świat.Teraz mam na celu odpokutowanie i co najmniej 2 razy tyle boksiów,o ile nie uratować ze schroniska,to pomóc im znaleźć domki.Tak jak każdy popełniam błędy,moja obecna sunia jest wysterylizowana.Ubolewam nad tym,że nie mieszkam bliżej fundacji,z chęcią bym pomagała osobiście,by sprawy adopcyjne faflaków szły sprawniej.

  • Replies 377
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety - malutka znów chora , nawrót choroby. Wczoraj byli u lekarza, w środę kolejna kontrola. Na dodatek "szalona dziewczyna" tak macha ogonem, że rozbiła o ściany całą końcówkę .....

Posted

Faro napisał(a):
Niestety - malutka znów chora , nawrót choroby. Wczoraj byli u lekarza, w środę kolejna kontrola. Na dodatek "szalona dziewczyna" tak macha ogonem, że rozbiła o ściany całą końcówkę .....

Preferowane jest, aby zostawiać ogony w naturalnym stanie, ale to nie pierwszy już bokser, który rozwala sobie końcówkę ogona :shake:
Zdrowiej malutka!

Posted

Taki ogon, jak już krew zacznie lecieć, to ciężko zagoić, bo normalne że boksio cały czas merda i nie patrzy, czy stoi koło szafy, stołu, drzwi czy ściany...:roll:
Zdrowiej Malutka:loveu:

Posted

Sabcia dostaje dalej antybiotyk , w środę kolejna kontrola, jeśli nie będzie poprawy będziemy musieli zrobic antybiogram. Martwi nas ten jej ogon - szalona dziewczyna macha nim bez umiaru ..... A to powoduje problem z jego wygojeniem . Poza tym Sabcia musi nauczyć sie , że siusiu robi się tylko na spacerku, bowiem zdarza się jej nabrudzić w domku po przyjściu z podwórka.....

Posted

Boziu biedna niuńka, taka młoda a ciągle coś nie tak. Jak nie zdrowie to ogon albo obydwie rzeczy naraz. Szkoda mi jej strasznie, mam nadzieje, ze niedługo będzie grzała doopkę w domku
Faro a ona jest u Ciebie? I gdzie jest w domku czy w koju?
Aha wysłalam ankietę do Germaine i teraz czekam na decyzje, czy proponowany przeze mnie domek przechodzi do kolejnej rundy czyli czy będzie wizyta przedadopcyjna

Posted

Boksia oczywiście, że jest w domu, ale nie u Faro.
Atomówko, szykuj się na wizytę przedadopcyjną, Jutro dzwoń do Germaine się umówić, na pewno przeszłaś ankietę celująco!, tzn. nie Ty tylko Twoja teściowa :smile::smile::smile: Szkoda ninuni, zeby tak długo czekała na swój domek!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...