Agnezia Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Dokładnie skoro był podany mail to znaczy, że poprzez niego można się kontaktować. A poza tym jak się siedzi w pracy przy kompie to łatwiej napisać maila niż rozmawiać przez telefon tak, że wszyscy współpracownicy słyszą o czym mówimy;) Quote
Alicja Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 widze że domeczek sie jakiś kroi ;) tu są boxie .....w Katowickim schronie :( http://www.schronisko-katowice.eu/index.php/galeria-cala?func=viewcategory&catid=1 Quote
Kapsel Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Jak boksia się czuje, nadal przeziębiona? Quote
malawaszka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 też jestem ciekawa jak tam po dzisiejszej wizycie u weta? Quote
tatankas Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 [quote name='Alicja']widze że domeczek sie jakiś kroi ;) tu są boxie .....w Katowickim schronie :( http://www.schronisko-katowice.eu/index.php/galeria-cala?func=viewcategory&catid=1 Boziuniu jakie maluchy,kto takie słodkości na schron oddał:angryy:.Trzeba je stamtąd zabrać jak najszybciej,żebym bliżej była,sama bym je wykupiła i do domku zabrała:evil_lol:,a potem domków szukała. Sunia młoda jest,będzie dobrze,musi być dobrze.trzymamy kciuki.:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Soema Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 malawaszka napisał(a):też jestem ciekawa jak tam po dzisiejszej wizycie u weta? No i jak zasmarkaniec?:) Quote
missieek Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 ja tez czekam na jakies info jak sie czuje Saba :) Quote
Faro Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Panienka nadal na antybiotyku - problemy z apetytem i rozwolnieniem wynikają z przyjmowania antybiotyku - dlatego dziewczynka dostała też preparat na osłone zołądeczka . Ma też chyba jakieś uczulenie , bo doktor znalazł na jej ciele różowe krosteczki - obserwujemy to, wyjął jej też "resztki starego kleszcza" którego sunia musiała sobie wygryźć lub wydrapać. Sterylka bedzie możliwa dopiero jak sie wykurujemy i podfutrujemy. Z nowości - sunia "skumplowała sie na całego" z boksiem-rezydentem. Są nieodstępni (boksio-rezydent kastrowany, więc bez obaw), ze szczeniakiem - też pełna komitywa, natomiast z dorosłą sunią kontakty bywają rózne - i to Sabcia jest "stroną zaczepną " Quote
Kapsel Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Ach te baby, stale konkurencja, dobrze, że butów i ciuchów nie noszą, bo jeszcze gorzej by było :evil_lol: Młode toto i rządzić chce :cool3: Trzymamy kciuki za zdrówko boksi, oby sie wykurowała, sterylka i niech śmiga do domku :thumbs: Quote
Faro Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 [quote name='Kapsel']Ach te baby, stale konkurencja, dobrze, że butów i ciuchów nie noszą, bo jeszcze gorzej by było :evil_lol: Młode toto i rządzić chce :cool3: Trzymamy kciuki za zdrówko boksi, oby sie wykurowała, sterylka i niech śmiga do domku :thumbs: Oj Kapselku, skąd my to znamy ..... niestety, u innego gatunku przybiera to jeszcze gorsze "rozmiary" Quote
marta0731 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 A maile do boksinki dalej przychodzą? ;) Zdrowiej malutka! Quote
malawaszka Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 jak zdrówko, sterylka? z może już jest kolejka domków? Quote
Kapsel Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Alicja napisał(a):Jak sprawa z domkiem ?? Jesteśmy ciekawi, czy ktoś w pannicy się zakochał ;););) Quote
Atomowka Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 No zakochałam się mama mojego TZ ale Germaine ma cały czas wyłączony telefon więc nie pogadałam z nią Quote
Kapsel Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Atomowka napisał(a):No zakochałam się mama mojego TZ ale Germaine ma cały czas wyłączony telefon więc nie pogadałam z nią Dzisiaj z nią rozmawiałam, wczoraj także nawet parę razy, telefon ma czynny. Nigdy nie ma wyłączonego, chyba że jest w lecznicy to zasięgu nie ma, bo siedzi gdzieś w piwnicznych izbach. Może właśnie wtedy trafiłaś na taki moment. Dzwoń do skutku :) a Ninuia chyba juz zdrowa jest i bardzo, a bardzo chce się bawić :multi::multi::multi: Quote
Atomowka Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 No to ja jakaś pechowa jestem wobec tego. OK to zadzwonię jutro, mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie Quote
Kapsel Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Atomowka napisał(a):No to ja jakaś pechowa jestem wobec tego. OK to zadzwonię jutro, mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie Trzymam kciuki, dobrze by było, mielibyśmy info o boksi na bieżąco :happy1: Quote
Soema Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Atomowka, a który masz numer Germaine? Bo jeden faktycznie ostatnio nie odpowiadał. Quote
Alicja Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 właśnie to samo chciałam napisać co Soema , że może nie ten nr Quote
Atomowka Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Dzwoniłam na numer który jest podany na stronie, końcówka 500 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.