Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Decyzja przedewszystkim musi być rozważna, a nie szybka. Boksia dostaje teraz antybiotyk, no i żelazna zasada Missieek suczka musi być wysterylizowana w odpowiednim czasie. W nocy nie śpi na polu, zresztą Missieek opisze wszystko jak będzie miała chwilę czasu.

  • Replies 377
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Therion napisał(a):
Decyzja przedewszystkim musi być rozważna, a nie szybka. Boksia dostaje teraz antybiotyk, no i żelazna zasada Missieek suczka musi być wysterylizowana w odpowiednim czasie. W nocy nie śpi na polu, zresztą Missieek opisze wszystko jak będzie miała chwilę czasu.

U zboksiałych domków i sprawdzonych, decyzja szybka jest też i rozważną, to oczywiste. Ktoś kto miał boksera, doskonale wie, co może go czekać. Że nie śpi na polu, ale na dworze to dla mnie prawie to samo.

Posted

No właśnie o to mi chodziło,był boksio już w domu wcześniej(i jeszcze z nowotworem,sama to przeszłam,więc wiem jak jest ciężko),do tego mama TZ Atomowki,więc na pewno wie,co pisze,że domek dobry,tu trzeba czasami też szybko zadziałać,szczególnie,że sunia strasznie wychudzona,na antybiotykach,więc na pewno odporność osłabiona.Ona musi jak najszybciej trafić do ciepłego domku.

Posted

Kapsel napisał(a):
U zboksiałych domków i sprawdzonych, decyzja szybka jest też i rozważną, to oczywiste. Ktoś kto miał boksera, doskonale wie, co może go czekać. Że nie śpi na polu, ale na dworze to dla mnie prawie to samo.


:cool2: święte słowa

Posted

Kapsel napisał(a):
Nie zgadzam się z takim stwierdzeniem, że młody wiek to niszczycielstwo.


No to miałaś szczęście ze swoim psiakiem :) Nasza Nutusia nie niszczyła - ona demolowała nam mieszkanie! Ściany mieliśmy podrapane, z narożnika notorycznie wyrywała gąbkę, rozszarpywała wszystko, co znalazła w szafkach kuchennych - mąkę, kawę, budyń... A gdy zawiązaliśmy gałki od szafki na sznurek, żeby nie mogła otworzyć... odgryzła gałkę, sznurek spadł i znów wszystko poszarpane i zawinięte w dywan... Uspokoiła się, gdy urodziło nam się dziecko. Uznała go za swego szczeniaka i była to miłość po prostu niewyobrażalna (obopólna). Tak to było z naszą Nutką - najukochańszym naszym psem, który przeżył z nami 13 lat i odszedł na nowotwór płuc. Do dziś - choć minęło już ponad 8 lat - nie pogodziliśmy się z tą stratą. Wciąż przez nasz dom przewijają się psy (wszystkie "z odzysku"), ale nadejdzie jeszcze taki dzień, że znów będziemy tulić boksiowe fafle - cały czas o tym myślimy.

Posted

A na ile czasu Wasze pieski zostawały same w domu?... Kiedyś, gdy się poskarżyłam lekarzowi, że z Nutki taka niszczycielka, powiedział mi "to i tak nic - mój bokser jest taki, że gdybym krzesłem lodówki nie zastawił, zostałby mi tylko ketchup i musztarda" :)
O, i taką właśnie śliczną, grzeczną boksię będę kiedyś miała - to już zostało ustalone :)

Posted

Słuchajcie na razie nic nie wiem bo jej nie widziała i nie miałam sposobności z nią pogadac. Obiecuje, że pogadam z nią jak najszybciej się da.
A teraz pytania ode mnie. Ona teraz nie jest wysterylizowana ale czy będzie wydana bez sterylki? Czy trzeba będzie czekać aż będzie ciachnięta?
I czy macie kogoś na wizytę przed? To okolica Wawy.
I czy wiecie jak ona się zachowuje w środkach transportu ( pociąg )
Pytam bo nie mamy fury i w razie co możemy pociągiem ruszyć tyłki

Posted

dostałam maila od pani zainteresowanej adopcją suni, oto jego treść :

Witam. Próbowałam się dodzwonić na wskazany na stronie numer ale niestety jest on nieprawidłowy. Chciałam zapytać czy piesek nadal czeka na dom i jeśli tak to czy znają państwo jej stosunek do dzieci, ponieważ mam 3 letnie dziecko i jest to dla mnie ważna kwestia. Chciałabym zaznaczyć że nie szukam zwierzaka jako zabawki dla dziecka bo wiem że ludzie tak czasami postępują w zasadzie nie szukałam teraz psa. Na waszą stronę trafiłam przypadkiem i piesek skradł moje serce. Miałam już kiedyś bokserka, poznałam temperament tej rasy i nie wyobrażam sobie, że mogłabym mieć jakiegoś innego psa. Jednak zdają sobie Państwo sprawę, że decyzja o posiadaniu psa jest bardzo poważna jeszcze w sytuacji, kiedy dwa razy psinkę ktoś oddawał i chciałabym abyśmy wspólnie z mężem podjęli świadomą i dlatego chciałabym uzyskać od Państwa więcej informacji na temat charakteru pieska. Pozdrawiam i proszę o kontakt
Olls

mail do pani.
Aleksa.M@autograf.pl

podam jej ten właściwy numer telefonu i link do wątku.

Posted

Ma dziewczynka wzięcie, bo jest też wyjątkowa. Widocznie zawsze trafiała na nieodpowiednich ludzi, którzy rasy te nie znali i dlatego tyle już w swoim krótkim życiu przeszła :-(
Teraz jest pod opieką Fundacji SOS Bokserom, więc jest bezpieczna :multi::multi::multi:i miejmy nadzieję, że domek będzie już solidnie przebadany i ten jeden jedyny!!!

Posted

Sunia jest, jak napisała misieek, pod opieką naszej (SOS BOKSEROM) fundacji . Noc spędziła już w naszym DT. Jest w trakcie leczenia przeziebienia. Wkrótce będziemy mogli dokładnie odpowiedzieć na pytania dotyczące jej charakterku zarówno w stosunku do innych psiaków (ma do towarzystwa inne psiaki) oraz małych dzieci (bowiem ma też towarzystwo małego chłopca )
Osoby zainteresowane adopcją suni proszę "odsyłac " na strone naszej fundacji
www.sosbokserom.com.pl
wkrótce pojawi sie tam aktualizacja info o suni z aktualnymi danymi do kontaktu.

Posted

Faro napisał(a):
Sabcia ma już na środę ustalony termin wizyty lekarskiej ....


To dobrze, boksia która jest na dworze wiadomo na bank że będzie chora, dobrze że już w ciepełku.

Posted

Mała w DT nie chciała jeść, nawet gotowanego, za to bardzo chętnie zjadła Royala Intestinal, więc na razie dostaje Intestinala.
Boksera rezydenta zdominowała, z suczką dogadała się bez problemu.
Strasznie kicha i ma okropne gluty, ale dostaje antybiotyk i w środę wybiera się do lecznicy.

Posted

Super,że udało się sunie zabrać pod skrzydła fundacji, w końcu będzie w ciepełku
Czekam zatem na info jak i co mam ustalać( tzn o co mam jej pytać) z osobą zainteresowaną jeżeli chodzi o suczysko.

Posted

Atomowka napisał(a):
Super,że udało się sunie zabrać pod skrzydła fundacji, w końcu będzie w ciepełku
Czekam zatem na info jak i co mam ustalać( tzn o co mam jej pytać) z osobą zainteresowaną jeżeli chodzi o suczysko.

Atomówko, wszystkie ustalenia, pytania, wątpliwości już teraz z Germaine tel. 609-002-500

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...