Kapsel Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Atomowka napisał(a):I jak tam sunieczki zdrówko? Germaine wiesz coś już? Atomówko, dzwoniłaś do Faro? Ona ma wszelkie informacje dot. suni. Quote
Faro Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 napiszę kilka słow o Sabci - a właściwie o domu jakiego potrzebuje . Po wspólnej wizyie u weta jestem pewna , że to nie alergia dziecka była powodem oddania Saby , a jesli alergia - to nie był to jedyny powód iz Saba straciła ponownie dom. Saba ro psiak cudny z urody : drobniutka , ale bardzo proporcjonalnie zbudowana boksereczka o ślicznej główce i pięknym "wyrazie " pycholka . I to chyba dobrze , że to taka kruszynka, bo tylko dzięki temu można ją w chwili obecnej opanować - SABA JEST TOTALNIE NIEWYCHOWANA , tak , ze problemem jest jej okiełznięcie choc na chwilę . Pierwsżą rzeczą , którą zrobiłąm po tym jak przez 5 min miałam ją na smyczy pod lecznicą - kupiłam jej w sklepiku szelki i załozyłam (oprócz obroży), bo obawiałam się, że to "szczere srebro" wymksnie głowę z obróżki ! Saba nie potrafi opanować własnych emocji - cieszy się cała soba , skacząc by dac buziaka (i nie ważne jest czy to człowiek czy inny psiak , który sie jej spodobał) . Jesli psiak się jej nie spodoba - też skacze , tylko tym razem szczekając , bez względu czy to york czy bernardym byłby - nie ma świadomości na ile i z kim może ryzykować . jednym zdaniem mówią 3 X ADHD i to do kwadratu !!! W domu też jest jej wszędzie pełno - sprawdza co na stole opierając się o blat łapami , wypuszczona do ogrodu - wraca i..... awanturuje sie by ja natychmiast wpuścic drsapiąc w drzwi. Poczatkowo nawet nie miała na zewnatrz czasu by sie załatwic i zdarzało sie , że wracając po podwórkowych szaleństwach - zesikała sie w domu . Teraz juz wie , że spacer/ zabawy na zewnatrz to przede wszystkim czas na siku - tu juz są znaczne postepy. Zdarzyło sie jej też "zjeść" kawałek drzwi pod nieobecności (dłuższej -ok. 5-6 godz) opiekunów ( pewnie sie jej nudziło i chciała dostać się do Diega) . Pisze o tym wszystkim, bo nie chciałabym , by ktoś zauroczony jej urodą i młodym wiekiem zdecydował sie na adopcje i potem znów ją oddał nie mając do niej cierpliwości i chęci/ czasu na prace z nia . To cudowny i kochany wyeośniety szczenior, który przez całe swoje życie spotykał na swej odrodze nieodpowiednich "właściceli" - stąd jest taka jaka jest !!! Nie ma w niej na szczęście cienia agresji a drobna postura ułatwie panowanie nad nią . Niewyobrażam sobie jednak "na dłuższą metę" życia z tak niewychowanym psem. To byłaby "męka" a chodzi o to "by obie strony smyczy" były szczęśliwe i zadowolone . Dlatego Saba potrzebuje szczególnego domu i człowieka . Jakiego ? 1. Dobrze by była to osoba spokojna i konsekwentna . Spokój zapobiegnie "nakręcaniu " się Saby a konsekwencja spowoduje , że ustalone zasady będą jasne , czytelne i stale egzekwowane od psa . 2. Osoba prowadząca aktywny tryb zycia - Saba musi gdzieś codziennie wyładować nagromadzona energie . To normalna potrzeba fizjologiczna dyktowana jej temperamentem . Idealny byłby dom z ogrodem , gdzie mogłaby sie wybiegać , ale brak ogrodu tez mozna jakos "rozwiązać" (spacery i szaleństwa na długiej taśmie ) 3. W domu raczej nie powinno być innych zwierząt (psy/koty) ich obecnośc z pewnościa bezie Sabcię "nakręcać" z psim kompanem - szaleństwa do upadłego, a kocim gonitwa, bo przecież trzeba łapac coś co ucieka !! 4. Dobrze by w domu nie było też małych dzieci - nie z powodu złego stosunku Saby do dzieci , bo ten jest o,key, ale własnie dlatego, że taki szkrab to również kompan do szaleństw domowych - i jak w takich warunkach dążyć do wyciszenia i ułożenia jasnych zasad dla psa . Dzieci starsze/ młodzieć, która rozumie , że jest czas zabawy , ale są i zasady, które BEZWZGLĘDNIE należy przestrzegać - mile widziana w domku dla Saby. 5. Dobrze by w domu Saba nie musiała zostawać sama zbyt długo, zwłaszcza w okresie poczatkowym (ale w jej przypadku ten okres może się wydłużyć znacznie) nim zostanie prawidłowo wychowana - może zdażyć się , ze zniecierpliwiona długa nieobecnością znajdzie sobie "własną rozrywkę" - nie koniecznie "po mysli jej Pana" 6 I NAJWAŻNIEJSZE - CZŁOWIEK KTÓRY ZECHCE ADOPTOWAĆ SABE MUSI CHCIEĆ TEŻ Z NIA PRACOWAĆ . Pies sam się prawidłowo nie wychowa - żaden , a efekty "samowychowania" u Saby są widoczne. Z nia jest teraz "podójna praca " trzeba oduczyć tego co nieprawidłowe/ wyciszyć i nauczyć właściwych zachowań. Trzeba to robic na zasadzie pozytywnych wzmocnień a nie na zasadzie siłowego karcenia, bowiem działanie oparte o karanie nie osiągnie właściwego rezultatu , a może doprowadzić do pojawienia sie u Sabci albo zachowań lękowych, albo agresywnych . Saba jest młodym , pieknym psiakiem, ktos kto poświęci jej swój czas i pokoch ja MĄDRĄ MIŁOŚCIĄ będzie miał w przyszłości piękną i oddana towarzyszkę na , mam nadzieje długie lata . A teraz kilka słów o zdrówku - antybiotyk nadal, bo migdały jeszcze powiększone, a nie chcemy , by znów choróbsko wróciło, ogon zalepiony - myslałam , że będzie z nim gorzej , ale nie jest aż tak żle , ona wywija nim z takim temperamentem , że musi go sobie rozbijać - gdy sie ja troche opanuje , wyciszy i sprawa ogona myslę będzie mniej problematyczna . Sabcia miała tez na skórze czerwone przebarwienia, ale po karmie która dostała w "spadku" od mojego Piracika (Hills z/d - karma dla "mocnych" alergików) - przebarwienia ładnie zeszły . teraz je znów gotowane - zobaczymuy czy przebarwienia "wrócą" Tyle o Sabci - nie chce odstraszać "potencjalnych domków, pragne tylko by ta "kochana łobuzica" znalazła swoje miejsce na ziemi - kochający domek, który jej juz nie odda . M. Quote
Faro Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Sabcia to pojętna dziewczyna - gdy juz udało sie jej załozyc szeleczki i poczułam sie pewniej (tak - ja poczułam sie pewniej, że mi "nie śmignie" ) usiłowałam ją przekonac, ze ma usiąść - mimo iz psiak kawałek dalej straaaaaasznie ją interesował i chciała do niego pędzic na cała długość smyczy . I wiecie, że za którymś (chyba 4 ) " nie" - siad !!! sabcia siadła na swoim kuperku na trawniku choc całe ciałko drżało wyrywając sie do przodu !. Bedą z niej jeszcze "porządne psy" jeśli tylko znajdzie odpowiedniego człowieka Quote
Atomowka Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Kapsel dzięki za numer do Faro Faro dzięki za przedstawienie sytuacji, co i jak. Zadzwonię do Ciebie później to porozmawiamy Quote
Alicja Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Czy moge zaprosić na bazarek na którym 4 fanty są na boxie ?? http://www.dogomania.pl/threads/1961...8#post15708578 Quote
marta0731 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Atomowka napisał(a):Kapsel dzięki za numer do Faro Faro dzięki za przedstawienie sytuacji, co i jak. Zadzwonię do Ciebie później to porozmawiamy Mam nadzieję, że Atomówka się nie wystraszyła... ;) Boksinka potrzebuje więcej uwagi i konsekwencji, ale jak już pozna zasady i się do nich przyzwyczai... będzie wspaniałą towarzyszką Jak Pablo, który ponoć był "rozwydrzony jak dziadowski bicz", a teraz pieso idealne w ds Tylko trzeba mieć czas dla niuni Quote
Atomowka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Spoko mi takie "bestie" nie straszne. Quote
Kapsel Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Atomowka napisał(a):Spoko mi takie "bestie" nie straszne. No to w końcu Sabcia jedzie do Was? Mamy się cieszyć? :roll::roll::roll: Quote
Atomowka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Przykro mi Kapselku ale nadal nic nie wiem. Nie wiem czy to kwestia, że nie mogą znaleźć nikogo na wizytę czy laseczki są zajęte strasznie ale nadal czekam. Faro nie odbierała na żadnym numerze, zadzwonię jeszcze później Quote
Kapsel Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Atomowka napisał(a):Przykro mi Kapselku ale nadal nic nie wiem. Nie wiem czy to kwestia, że nie mogą znaleźć nikogo na wizytę czy laseczki są zajęte strasznie ale nadal czekam. Faro nie odbierała na żadnym numerze, zadzwonię jeszcze później Ale to kwestia wizyty przeadopcyjnej tylko? Czyli zgadzasz się, inaczej Twojego TZ mama chce wziąć Sabcię? Quote
Atomowka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Kapsel nie wiem czego to kwestia, bo jak dzwoniłam do Germaine to miałam czekać na telefon zwrotny ale się nie doczekałam. Wiem jest zajęta dlatego będę to już z Fado załatwiała jak obierze telefon. Mama TZ jest zdecydowana i czeka na sunię Quote
Agnezia Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Rozmawiałam z Germiane, skierowała Was do Faro żeby przekazała Wam informacje odnośnie zachowania Saby, które obecnie są stronę wcześniej. Jeśli mimo to zgadzacie się na przyjęcie suczki to super :) Teraz szybciutko załatwimy wizytę i miejmy nadzieję suczka szybko do Was trafi:) Quote
Kapsel Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Trzymamy kciuki z całych sił, :thumbs::thumbs::thumbs: oby szybko wizyta i Sabcia niech śmiga do stolicy :-):-):-) Quote
Atomowka Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Chciałam poinformować,że we wtorek o 13 jest wizyta, więc trzymajcie kciuki wszyscy, żeby teściowa nie zawiodła :) Quote
tatankas Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 No to zaciskamy kciukasy mocno :cool3::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Kapsel Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Atomowka napisał(a):Chciałam poinformować,że we wtorek o 13 jest wizyta, więc trzymajcie kciuki wszyscy, żeby teściowa nie zawiodła :) Plamy myślę nie da, przy taaaaaakiej synowej??????? :-D Trzymamy kciuki :happy1::happy1::happy1: Quote
Atomowka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Kurde strasznie się denerwuje przed tą wizytą, wczoraj nawet zasnąć nie mogłam bo ciągle o tym myślałam. Chce,że było już jutro i żeby było już po wszystkich. Nie nawidzę takiej niepewności Quote
Nutusia Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Kochana, trzymam kciuki! Ja po wizycie przedadopcyjnej mam traumę do dziś! :) I nigdy tego "wizytującej" nie zapomnę i pomagam jej do dziś jak mogę! :) Quote
tatankas Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Będzie dobrze,musi być dobrze.Trzymamy kciuki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.