Kaja i Aza Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Odi, wyrazy uznania. Ja od dawna mam takie wrazenie, ze dzialania dogomani i wszytskich innych organizacji pro-zwierzecych powinny isc w tym wslanie kierunku. Gdyby odpowiednie urzedy dostawaly takie pisma regularnie od wielu osob, musialby zaczac w koncu zwracac uwage na to co sie dzieje. Niestety czesto widze na dogomanii dzialania na rzecz uratowania "najbiedniejszego" psa w podlym schronisku, a zarazem niechec do tego aby zmierzyc sie z problemem bezdomnosci zwierzat w ogole. Ba, nieraz osoby, probujace cos w tym kierunku zrobic byly studzone w zapalach. Rozumiem, ze wolontariat opiera sie czesto na kruchych podstawach i nieraz proba pokazania swiatu co sie w danym schronisku dzieje konczy sie zakazem wstepu dla wolontariuszy, ale to nie jest powod, zeby przymykac oczy. Coz z tego, ze uratuje sie jedno psie zycie, jesli dla dziesiatek tysiecy innych nie da sie nic zrobic. Mysle, ze w ramach obowiazujacych przepisow mozna by tez duzo zmienic. Nie wiem np., czy i jakie prawo maja wladze schronisk miejskich aby odmowic komukolwiek wstepu do schroniska. Mysle, ze dopoki nie zaczniemy traktowac sytuacji kompleksowo, jedyne zmiany beda tak naprawde kosmetyczne. Quote
Em_ Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Ode mnie również - wyrazy uznania, Odi. I dla wszystkich mocno zaangażowanych w te sprawę . Prosze, poinformuj koniecznie, czy i od kogo dostalas odpowiedz. I w ogóle piszcie prosze, informujcie nas, w miarę możliwości, bo siedzimy jak na szpilkach. Quote
kahoona Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 mamy informację, potwierdzoną, że materiał o Kiecach jutro w Wydarzeniach Quote
Odi Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Kaja i Aza dziękuję :smile: W pełni podzielam Twoje zdanie - musimy domagać się od instytucji respektowania obowiązującego w Polsce prawa. Urzędnicy muszą wiedzieć, że społeczeństwo patrzy im na ręce. Tak się już dzieje w sprawach, gdzie ważny jest czyjś jednostkowy interes - wówczas ktoś walczy, gdyż ma na uwadze własne dobro. W sprawach psów muszą walczyć ludzie kochający psy, ale trzeba myśleć kompleksowo i perspektywicznie, gdy tymczasem tu dogomaniacy wykonują robotę, która należy do zadań administracji publicznej. Władze schronisk miejskich, czyli takich, które są utrzymywane z publicznych pieniędzy nie maja prawa odmówić obywatelom wstępu na teren schroniska w godzinach otwarcia schroniska. Oczywiście godziny te mogą być zawężone w porównaniu do czasu, w jakim na terenie schroniska przebywają pracownicy schroniska, jednakże schronisko musi być dostępne dla ogółu społeczeństwa przynajmniej w dni robocze. Z taką sytuacją miałam do czynienia w Wieluniu - zapraszam do MATRIXA. Można o tym poczytać od postu nr 206 - moje pismo do burmistrza Wielunia w sprawie m.in. braku możliwości wejścia do schroniska - podaję link: http://www.dogomania.pl/threads/145348-MATRIX-mroczna-tajemnica-wielu%C5%84skiej-Fundacji-Zwierzyniec/page21 Po długich przepychankach tablica zielona (post nr 257) została zamieniona na normalną tablicę informacyjną z godzinami wejścia i swobodnie można było odwiedzać psy - warto walczyć:lol: Em_ dziękuję:smile: Quote
abero Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 A co się stało z sunią, która, jak widać w relacji tv, dopiero co oszczeniła się (węwnątrz budy, na gołych dechach widać noworodki)? Udało się ją zabrać, przenieść w bezpieczne miejsce? Quote
Osiolek Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='Odi']Nie zmieściło się w poprzednim, stąd podaję tu listę Adresatów, którym wysłałam do wiadomości moje wyżej przedstawione pismo:[/QUOTE] Odi, czy moge Cie poprosic o adresy - mailowe lub pocztowe - powyzszych? Obie organizacje szwedzkie do ktorych naleze tez beda wysylac, w ten sposob moga rozeslac w wiele miejsc. Quote
Elka_Ka Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Odi czy ja również mogę rozsyłać Twoje pismo do tych wszystkich instytucji, które wymieniłaś? Będzie nas więcej upierdliwców:diabloti: Quote
Baski_Kropka Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Wielkie ukłony na prawdę, kawał dobrego pisma! Ja cały czas trzymam za te zwierzaki i za Was działających tam blisko kciuki! Quote
Pies Wolny Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Odi mówi : ROZSYŁAĆ , JAK NAJBARDZIEJ ! Quote
Osiolek Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='Pies Wolny']Odi mówi : ROZSYŁAĆ , JAK NAJBARDZIEJ ![/QUOTE] Jakby Odi chciala jeszcze uzyczyc adresow..... Mailowych i pocztowych :-) Quote
ilon_n Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 oprócz podpisywania petycji [FONT=Verdana] .. kolejna prośba dotyczy zasypywania urzędników odpowiedzialnych za męczarnie tysięcy zwierząt mailami, jako członkowie organizacji prozwierzęcych jesteśmy „naznaczeni piętnem oszołomów”, więc może jak zaczną dostawać maile od „niezrzeszonych” obywateli, to coś to pomoże. Wyraźcie w nich swoje oburzenie – można załączać publicznie znane już zdjęcia psów-męczenników - materiał jest do wykorzystania. Prośbę można rozsyłać też do znajomych. Oto lista maili, które można wykorzystać:[/FONT] [FONT=Verdana] Wojciech.Lubawski@um.kielce.pl prezydent@um.kielce.pl andrzej.sygut@um.kielce.pl wojewoda@kielce.uw.gov.pl kielce.wiw@wetgiw.gov.pl kielce.piw@wetgiw.gov.pl b.konopka@wiw.kielce.pl m.gwardjan@wiw.kielce.pl w.wyszkowski@wiw.kielce.pl zofia.biel@um.kielce.pl anna.ciuleba@um.kielce.pl[/FONT] Quote
eliza_sk Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='ilon_n']oprócz podpisywania petycji [FONT=Verdana] .. kolejna prośba dotyczy zasypywania urzędników odpowiedzialnych za męczarnie tysięcy zwierząt mailami, jako członkowie organizacji prozwierzęcych jesteśmy „naznaczeni piętnem oszołomów”, więc może jak zaczną dostawać maile od „niezrzeszonych” obywateli, to coś to pomoże. Wyraźcie w nich swoje oburzenie – można załączać publicznie znane już zdjęcia psów-męczenników - materiał jest do wykorzystania. Prośbę można rozsyłać też do znajomych. Oto lista maili, które można wykorzystać: Siakiś znajomy tekst, czyżbym kogoś zaspamowała :diabloti: Quote
ilon_n Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='eliza_sk']Siakiś znajomy tekst, czyżbym kogoś zaspamowała :diabloti:[/QUOTE] si, si, to z jakiegoś spamu :evil_lol: tylko ciuteńkę na szybko okrojony ;) Quote
Potter Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Zdjęcie z akcji z 5 października. Przyjrzyjcie się dobrze i zapamiętajcie - oto czcigodne oblicze wrażliwej kierowniczki schroniska w Dyminach. Quote
Odi Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Konferencja w Urzędzie Wojewódzkim, Kielce, dn. 05.10.2010 r.: http://www.youtube.com/watch?v=lYWjmfoLmBk Bardzo dobre merytorycznie wystąpienie Emir, która rzeczowo przedstawiła mechanizm uśmiercania psów dla pieniędzy pochodzących z budżetów gmin z wykorzystaniem obowiązku sprawowania przez gminy opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Quote
Lottie Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 A co się dzieje w tej chwili w wschornisku, czy ktoś wie? Czy psy dostały chociaż świeżej wody i coś do jedzenia? Czy chore pieski zostały oddzielone, czy szczenne suczki i szczeniaki są już bezpieczne? Przepraszam że pytam jeśli gdzieś wcześniej była o tym mowa i proszę wedy o cytat , bo się trochę pogubiłam w tym wątku. Quote
Jasza Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Też jestem ciekawa. Co dzieje się z psami dzisiaj. Quote
Lottie Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Czyli sunia nie zmarła na nosówkę! Na pewno była gryziona przez psy, ale czy psy z boksu poturbowałyby ją tak bardzo że miałaby tyle połamanych żeber i krwiaków???? Quote
kahoona Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 [quote name='Lottie']Czyli sunia nie zmarła na nosówkę! Na pewno była gryziona przez psy, ale czy psy z boksu poturbowałyby ją tak bardzo że miałaby tyle połamanych żeber i krwiaków????[/QUOTE] Nosówkę ma Filip - chudy psiak zabrany przez dziewczyny z Jędrzejowa. Zarazony jest również szczenior Pipi - suczka zabrana z kotłowni. Walczymy o jej życie. Quote
eliza_sk Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='kahoona']Nosówkę ma Filip - chudy psiak zabrany przez dziewczyny z Jędrzejowa. Zarazony jest również szczenior Pipi - suczka zabrana z kotłowni. Walczymy o jej życie.[/QUOTE] Filip pojechał z ewab z Kielc. A "niebieska" jest ok ? To pewnie pozostałe 2 maluchy z piwnicy też mają marne szanse :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.