Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Odi, wyrazy uznania. Ja od dawna mam takie wrazenie, ze dzialania dogomani i wszytskich innych organizacji pro-zwierzecych powinny isc w tym wslanie kierunku. Gdyby odpowiednie urzedy dostawaly takie pisma regularnie od wielu osob, musialby zaczac w koncu zwracac uwage na to co sie dzieje. Niestety czesto widze na dogomanii dzialania na rzecz uratowania "najbiedniejszego" psa w podlym schronisku, a zarazem niechec do tego aby zmierzyc sie z problemem bezdomnosci zwierzat w ogole. Ba, nieraz osoby, probujace cos w tym kierunku zrobic byly studzone w zapalach. Rozumiem, ze wolontariat opiera sie czesto na kruchych podstawach i nieraz proba pokazania swiatu co sie w danym schronisku dzieje konczy sie zakazem wstepu dla wolontariuszy, ale to nie jest powod, zeby przymykac oczy. Coz z tego, ze uratuje sie jedno psie zycie, jesli dla dziesiatek tysiecy innych nie da sie nic zrobic. Mysle, ze w ramach obowiazujacych przepisow mozna by tez duzo zmienic. Nie wiem np., czy i jakie prawo maja wladze schronisk miejskich aby odmowic komukolwiek wstepu do schroniska. Mysle, ze dopoki nie zaczniemy traktowac sytuacji kompleksowo, jedyne zmiany beda tak naprawde kosmetyczne.

  • Replies 317
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ode mnie również - wyrazy uznania, Odi. I dla wszystkich mocno zaangażowanych w te sprawę . Prosze, poinformuj koniecznie, czy i od kogo dostalas odpowiedz. I w ogóle piszcie prosze, informujcie nas, w miarę możliwości, bo siedzimy jak na szpilkach.

Posted

Kaja i Aza dziękuję :smile:
W pełni podzielam Twoje zdanie - musimy domagać się od instytucji respektowania obowiązującego w Polsce prawa.
Urzędnicy muszą wiedzieć, że społeczeństwo patrzy im na ręce.
Tak się już dzieje w sprawach, gdzie ważny jest czyjś jednostkowy interes - wówczas ktoś walczy, gdyż ma na uwadze własne dobro.
W sprawach psów muszą walczyć ludzie kochający psy, ale trzeba myśleć kompleksowo i perspektywicznie, gdy tymczasem tu dogomaniacy wykonują robotę, która należy do zadań administracji publicznej.
Władze schronisk miejskich, czyli takich, które są utrzymywane z publicznych pieniędzy nie maja prawa odmówić obywatelom wstępu na teren schroniska w godzinach otwarcia schroniska.
Oczywiście godziny te mogą być zawężone w porównaniu do czasu, w jakim na terenie schroniska przebywają pracownicy schroniska, jednakże schronisko musi być dostępne dla ogółu społeczeństwa przynajmniej w dni robocze.
Z taką sytuacją miałam do czynienia w Wieluniu - zapraszam do MATRIXA.
Można o tym poczytać od postu nr 206 - moje pismo do burmistrza Wielunia w sprawie m.in. braku możliwości wejścia do schroniska - podaję link:
http://www.dogomania.pl/threads/145348-MATRIX-mroczna-tajemnica-wielu%C5%84skiej-Fundacji-Zwierzyniec/page21
Po długich przepychankach tablica zielona (post nr 257) została zamieniona na normalną tablicę informacyjną z godzinami wejścia i swobodnie można było odwiedzać psy - warto walczyć:lol:

Em_ dziękuję:smile:

Posted

A co się stało z sunią, która, jak widać w relacji tv, dopiero co oszczeniła się (węwnątrz budy, na gołych dechach widać noworodki)? Udało się ją zabrać, przenieść w bezpieczne miejsce?

Posted

[quote name='Odi']Nie zmieściło się w poprzednim, stąd podaję tu listę Adresatów, którym wysłałam do wiadomości moje wyżej przedstawione pismo:[/QUOTE]

Odi, czy moge Cie poprosic o adresy - mailowe lub pocztowe - powyzszych?

Obie organizacje szwedzkie do ktorych naleze tez beda wysylac, w ten sposob moga rozeslac w wiele miejsc.

Posted

oprócz podpisywania petycji
[FONT=Verdana]
.. kolejna prośba dotyczy zasypywania urzędników odpowiedzialnych za męczarnie tysięcy zwierząt mailami, jako członkowie organizacji prozwierzęcych jesteśmy „naznaczeni piętnem oszołomów”, więc może jak zaczną dostawać maile od „niezrzeszonych” obywateli, to coś to pomoże. Wyraźcie w nich swoje oburzenie – można załączać publicznie znane już zdjęcia psów-męczenników - materiał jest do wykorzystania. Prośbę można rozsyłać też do znajomych.
Oto lista maili, które można wykorzystać:[/FONT] [FONT=Verdana]
Wojciech.Lubawski@um.kielce.pl

prezydent@um.kielce.pl
andrzej.sygut@um.kielce.pl
wojewoda@kielce.uw.gov.pl
kielce.wiw@wetgiw.gov.pl
kielce.piw@wetgiw.gov.pl
b.konopka@wiw.kielce.pl
m.gwardjan@wiw.kielce.pl
w.wyszkowski@wiw.kielce.pl
zofia.biel@um.kielce.pl
anna.ciuleba@um.kielce.pl[/FONT]

Posted

[quote name='ilon_n']oprócz podpisywania petycji
[FONT=Verdana]
.. kolejna prośba dotyczy zasypywania urzędników odpowiedzialnych za męczarnie tysięcy zwierząt mailami, jako członkowie organizacji prozwierzęcych jesteśmy „naznaczeni piętnem oszołomów”, więc może jak zaczną dostawać maile od „niezrzeszonych” obywateli, to coś to pomoże. Wyraźcie w nich swoje oburzenie – można załączać publicznie znane już zdjęcia psów-męczenników - materiał jest do wykorzystania. Prośbę można rozsyłać też do znajomych.
Oto lista maili, które można wykorzystać:

Siakiś znajomy tekst, czyżbym kogoś zaspamowała :diabloti:

Posted

[quote name='eliza_sk']Siakiś znajomy tekst, czyżbym kogoś zaspamowała :diabloti:[/QUOTE]

si, si, to z jakiegoś spamu :evil_lol: tylko ciuteńkę na szybko okrojony ;)

Posted

A co się dzieje w tej chwili w wschornisku, czy ktoś wie? Czy psy dostały chociaż świeżej wody i coś do jedzenia? Czy chore pieski zostały oddzielone, czy szczenne suczki i szczeniaki są już bezpieczne? Przepraszam że pytam jeśli gdzieś wcześniej była o tym mowa i proszę wedy o cytat , bo się trochę pogubiłam w tym wątku.

Posted

Czyli sunia nie zmarła na nosówkę! Na pewno była gryziona przez psy, ale czy psy z boksu poturbowałyby ją tak bardzo że miałaby tyle połamanych żeber i krwiaków????

Posted

[quote name='Lottie']Czyli sunia nie zmarła na nosówkę! Na pewno była gryziona przez psy, ale czy psy z boksu poturbowałyby ją tak bardzo że miałaby tyle połamanych żeber i krwiaków????[/QUOTE]

Nosówkę ma Filip - chudy psiak zabrany przez dziewczyny z Jędrzejowa.
Zarazony jest również szczenior Pipi - suczka zabrana z kotłowni. Walczymy o jej życie.

Posted

[quote name='kahoona']Nosówkę ma Filip - chudy psiak zabrany przez dziewczyny z Jędrzejowa.
Zarazony jest również szczenior Pipi - suczka zabrana z kotłowni. Walczymy o jej życie.[/QUOTE]

Filip pojechał z ewab z Kielc. A "niebieska" jest ok ? To pewnie pozostałe 2 maluchy z piwnicy też mają marne szanse :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...