Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 317
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Isadora7']

Czy ktoś może się dowiedzieć czy ta sunia żyje, czy jest w schronie? Już 5.X wyglądała na bardzo chora. Niech ktoś sprawdzi - jeżeli żyje trzeba ją wyciągnąć. Fundacja EMIR zabierze do siebie i pokryje koszty. RATUJMY.





[quote name='malagos']

Co sie stalo z tą sunią ??? :(

[quote name='andzia69']przecież na wątku schroniska na stronach Emir pisze, ze sunia dostała imię Delicja (o ile dobrze pamiętam) i jest bezpieczna pod skrzydłami fundacji...

[quote name='cyranka']Andzia69 - dzięki za dobrą wiadomość ! :)

[quote name='lika1771']Sunia zabrana przez Emir umarła:-(:-(:-(

[quote name='Pies Wolny']Powód zgonu ?, badanie - sekcja ? PUK-nięte zwyrodnialce twierdzą, że nosówki w Dyminach niet.


[FONT=Verdana]"[SIZE=3]Suka zabrana ze schronu w Kielcach to młoda ok. roczna biszkoptowa sunia. Sunia po zbadaniu w lecznicy ( jest zdrowa) czeka w hoteliku na adopcję. [/FONT]
[FONT=Verdana][SIZE=3] Suka chora, której zdjęcie było zamieszczone i o której "wyjęcie" z tego piekła prosiłam została w schronie i nadal tkwi w tym piekle ( jeśli do dziś jeszcze żyje)[/FONT]

[FONT=Verdana] WOBEC JAKICHŚ DZIWNYCH NEWSÓW , INFROMUJĘ: [/FONT]
[FONT=Verdana] [FONT=Arial Black][SIZE=5]Psy zabrane przez EMIRA żyją:[/FONT]
PCHEŁKA i PIPI są w swoich domach stałych - obie są zdrowe; ARRAS jest w fundacji i jak na razie ( po podaniu końskiej dawki Staglobanu) objawów nosówki nie ma. Odliczamy owe 10-14 dni - jeśli miną pies będzie uratowany.
[/FONT]

[FONT=Verdana] Duży, skandalicznie wychudzony, słaniający się na łapach, rudy pies zawieziony dnia 29.10. do kliniki zszedł wczoraj. Nie żyje również drugi ( czarny) pies przewieziony 29.10. do kliniki przez dziewczyny ze Swiętokrzyskiego TOZ [/FONT]
[FONT=Verdana] Oba psy poza skrajnym wycieńczeniem miały nosówkę .[/FONT]

[FONT=Verdana]
[/FONT]
[SIZE=3][FONT=Verdana]Prez[/FONT]es Zarządu Fundacji
[SIZE=3] Krystyna Sroczyńska"

Posted

[quote name='Isadora7']

Czy ktoś może się dowiedzieć czy ta sunia żyje, czy jest w schronie? Już 5.X wyglądała na bardzo chora. Niech ktoś sprawdzi - jeżeli żyje trzeba ją wyciągnąć. Fundacja EMIR zabierze do siebie i pokryje koszty. RATUJMY.





Isadoro, rozumiem, że gdy tylko się okaże, iż Sunia żyje, natychmiast ktoś od Was jedzie i wyciąga Sunię ze schronu.

Szkoda:placz:, że nie zabraliście tej Suni przy okazji wizytacji schronu w dniu 29 października 2010 r., tym bardziej, że wówczas zrobiliście pełną inwentaryzację psów oraz pełną dokumentację ikonograficzną psów ...:placz:

Posted

Odi napisał(a):
Isadoro, rozumiem, że gdy tylko się okaże, iż Sunia żyje, natychmiast ktoś od Was jedzie i wyciąga Sunię ze schronu.

Szkoda:placz:, że nie zabraliście tej Suni przy okazji wizytacji schronu w dniu 29 października 2010 r., tym bardziej, że wówczas zrobiliście pełną inwentaryzację psów oraz pełną dokumentację ikonograficzną psów ...:placz:


No właśnie,czemu nie wzięliściesuni przy okazji wizyty w schronisku?

Posted

[quote name='eve-w']No właśnie,czemu nie wzięliściesuni przy okazji wizyty w schronisku?

Odpowiadam ja jako Isadora. Do odpowiedzi na pytanie wzieliście, nie wzieliście serdecznie i szczerze zapraszam na forum Fundacji Emir. Ja jestem szarym pioneczkiem przekazującym info od Prezes Fundacji Emir pani Krystyny Sroczyńskiej. Można doczytać ewentualnie dopytać do czego zachęcam tu > Dość gehenny zwierząt w schronisku w Kielcach

pozdrawiam serdecznie Isadora

Posted

Nie wiem czy w dobrym wątku piszę, bo nie jestem na bierząco w tej sprawie. Jakiś czas temu dostałam maila z prośbą o podpisanie petycji, maila wysłałam dalej, między innymi do gazety "fakty i mity". Teraz jest o tym artykuł. :)

Posted

Czy ktoś z Krakowa będzie się wybierał na manifestację? Wiecie coś na ten temat?
Isadoro, jeżeli pozwolisz, to Twój film roześlę po wątkach wraz z zaproszeniem na manifestację i prośbą o podpisanie petycji.

Posted

irenaka napisał(a):
Czy ktoś z Krakowa będzie się wybierał na manifestację? Wiecie coś na ten temat?
Isadoro, jeżeli pozwolisz, to Twój film roześlę po wątkach wraz z zaproszeniem na manifestację i prośbą o podpisanie petycji.



Irenko - rozsyłaj gdzie się da! Im więcej osób by się udalo zgromadzić - tym lepiej.

Posted

[FONT=Arial Narrow]prosimy wszystkich o rozsyłanie naszego apelu - każdy mail to potencjalny poinformowany
[/FONT]

[FONT=&quot]
[/FONT]

[FONT=&quot]
[/FONT]

[FONT=&quot]APEL – NASZ KRZYK ROZPACZY DO LUDZI NA CAŁYM ŚWIECIE[/FONT]


[FONT=&quot]Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Kielcach - od lat obóz zagłady i miejsce kaźni, cierpień i straszliwych zgonów tysięcy bezdomnych zwierząt. [/FONT][FONT=&quot]

Walka o to, aby świat dowiedział się jak naprawdę w Polsce łamie się prawo i prawa zwierząt w szczególności. By dowiedział się, jak walka nasza rozbija się o mury mafijnych układów ludzi powiązanych wzajemnymi interesami. Dlatego już nie prosimy, ale w imieniu tych bezimiennych, każdego dnia ginących w mękach zwierząt, wołamy [/FONT]


[FONT=&quot] pomóżcie nam! [/FONT]



[FONT=&quot]Fundacja EMIR walczy w obronie tych, którzy sami bronić się nie potrafią. Coraz częściej udaje nam się uzyskać wyroki skazujące dla osób łamiących ustawę o ochronie zwierząt i z premedytacją znęcających się nad zwierzętami. [/FONT][FONT=&quot]
Byliśmy w schronisku w Kielcach, udokumentowaliśmy to, co tam zobaczyliśmy. Dokumentacja jest wstrząsająca. Martwe psy, których przyczyny śmierci na pewno nie można nazwać "naturalną" - tak zagłodzone, że żołądek przyrósł im do grzbietu, poranione psy, z odgryzionymi kawałkami ciała, psy skatowane z połamanymi żebrami i przebitymi płucami, psy które odeszły w męce z pianą na pysku ....lista cierpienia nie ma końca..
Rozmawialiśmy z Prezydentem Miasta Kielce, doszliśmy do "porozumienia" – lecz ani porozumienie, ani przepisy prawa nie są realizowane.
Słowo Prezydenta nie znaczy NIC !
Każdego dnia patrzymy bezsilni, jak w schronisku nadal panuje nosówka, jak psy padają - zagryzione przez swoich współtowarzyszy niedoli , lub giną zabite ciosami zadanymi przez „opiekunów”
jak suki w trwodze szczenią się w ogólnych boksach i patrzą na śmierć swoich szczeniąt zjadanych na ich oczach przez wygłodzone szkielety....

Schronisko DYMINY w Kielcach to państwo w państwie, które rządzi się prawem kaduka, gdzie układy i powiązania towarzyskie i biznesowe zastępują prawo, a przyzwoitość jest pojęciem nieznanym.
Kielecki koszmar, (to nie jedyna mordownia w kraju, ale urosła do symbolu: symbolu gehenny zwierząt, symbolu bezprawia i symbolu naszej bezsilności) jest nie do zaakceptowania ani dziś, ani nigdy![/FONT]
[FONT=&quot]Prosimy ![/FONT]
[FONT=&quot]Niech Wasz głos wesprze naszą nierówną walkę -[/FONT][FONT=&quot] TERAZ, ALBO NIGDY !

Jeśli teraz tej walki nie wygramy, ta masakra będzie nadal trwać, a oprawcy będą bezkarni. Pójdzie sygnał przyzwolenia na każde draństwo i łajdactwo pod warunkiem, że kolesie będą trzymać się razem !
Dlatego musimy pokazać całej Polsce i światu, że nie ma przyzwolenia, nie ma zgody na dręczenie zwierząt, bez względu na to, kto i jak wysoko postawiony za tymi zbrodniami stoi. Milczenie jest akceptacją beznadziejnego losu tych bezdomnych stworzeń, ich straszliwych cierpień, ich śmierci w przerażeniu, męce i bólu.


Sami nie damy sobie z tym rady - potrzebujemy Państwa pomocy.
Prosimy o napisanie listu w tej sprawie do najwyższych władz Rzeczpospolitej Polskiej - Pana Prezydenta i Pana Premiera -

[/FONT][FONT=&quot]Dla tych, które jeszcze żyją w tym piekle, pamięci tych, co w cierpieniu odeszły![/FONT]
[FONT=&quot]Nie pozwólcie na to okrucieństwo !!

[/FONT]


[FONT=&quot]” [/FONT][FONT=&quot]Jesteśmy ich głosem, ich wołaniem o godne traktowanie, [/FONT]
[FONT=&quot]o miłość i spokojne miejsce na Ziemi!"[/FONT][FONT=&quot] [/FONT][FONT=&quot]

[/FONT][FONT=&quot] Krystyna Sroczyńska[/FONT]
[FONT=&quot]Prezes Fundacji dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych „EMIR” [/FONT]
[FONT=&quot] Polska[/FONT]


[FONT=&quot]

- bieżąca informacja o schronisku w Kielcach:
[/FONT][FONT=&quot]http://fundacja-emir.pl/a...HRON/kielce.htm[/FONT]

Posted

Niestety szczeniak sunia Pipi, zabrana z Dymin razem z Pchełką 5 października zmarła godzinę temu. Weterynarz podaje jako przyczynę ciężką niewydolność krążeniowo-oddechową. Nie udało się jej uratować. Kolejna ofiara Dymin.

Posted

przed chwila ogladałam zdjecia Pipi i Pchelki na stronie Emira...a tu takie wiesci:(
brak słow jesli chodzi o to miejsce i ludzi - wstrzasnely mną zdjecia tego grilla, hustawek, sielanki piknikowej w sasiedztwie tego obozu, kilka metrow dalej
na pewno bede w Kielcach 17.11

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...