Jump to content
Dogomania

Likwidacja przytuliska w Sandomierzu - DT, DS na cito! BARDZO PROSIMY O POMOC!


Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Bushido']Przed chwilą Straż Miejska przywiozła do nas sukę owczarka niem. Miała być pół roczna, okazało się, że półtora roczna...


Cudna prawda? Szukamy właściciela bo widać, że go ma.

Guest Elżbieta481
Posted

Bushido napisał(a):
Przed chwilą Straż Miejska przywiozła do nas sukę owczarka niem. Miała być pół roczna, okazało się, że półtora roczna...

------------------------
Co to ma być?Mają likwidować schronisko i przywożą nowe psy?To jest chore wszystko...
E/W/R

Posted

beka napisał(a):
Ta colli jest na ulicy???

Była przez 3 tygodnie na ulicy, dwa dni temu trafiła do pewnej pani do domu, ale jej pies jej nie zaakceptował. Jest zagrożenie, że znów trafi na ulicę.

Posted

Widziałam na fejsbuku, koszmar, naprawdę musiał się strasznie poharatać. W pierwszej chwili myślałam, że to zdjęcie z jakiejś jatki, bo psy się pogryzły na śmierć i życie. A to "tylko" "zabawa" sylwestrowa...

Tak, to Teza. Jedyny w swoim rodzaju "owczarek sandomierski" ;)

Posted

[quote name='Lucyja']Gdzie obecnie przebywa sunia collie ? Bardzo proszę o informację i ewentualnie kontakt do osoby, która sie teraz nia zajmuje. Postaram się coś dla niej zorganizować.
W Sandomierzu. Numer do Pani u której sunia obecnie przebywa. [FONT=lucida grande] 795-961-909

"Bardzo grzeczna i ułożona. C[/FONT]
[FONT=lucida grande]hodzi grzecznie na smyczy i szybko zaufa nowej osobie. Podejrzewamy iż raczej była wychowana na dworze bo nie chce wchodzić do domu i śpi w budzie." To napisała opiekunka

Dziękuję! :)[/FONT]

Posted

Bushido napisał(a):
...........................Znajomej wywieźli cockera. Po kilku dniach wrócił wycieńczony z opuchniętymi łapami. To się dzieje w królewskim mieście.


jej tego biedaka ukradli i wywiezli czy ona ich wyslala z psem? jest bezpieczny teraz czy biega samopas?

Posted

Bushido napisał(a):

Mamy dom dla collie dzięki Fundacji Dr Lucy, w Łodzi. Ma ktoś pomysł na transport??

A jest jakieś bezpośrednie połączenie pociągowe? Bo ja zmotoryzowana nie jestem niestety.
Albo jakby ktoś jechał gdzieś w stronę centrum Polski i mógł suczkę podrzucić bliżej, najlepiej tak, żeby był bezpośredni ciapong, to mogę.

6.01 jest wystawa w Koszalinie, a 13.01 w Gdańsku, może ktoś ze świętokrzyskiego będzie jechał i mógłby podrzucić bezdomniaka do centrum Polski? Można z tym pokombinować, bo jest okazja.

Posted

grzenka napisał(a):
Czy o Mańku cokolwiek wiadomo?:roll:

Do Mańka jedziemy w niedzielę. Mam nadzieję, że nic nie wypadnie. Może wpadniemy jeszcze do jakiegoś psiaka.

Sunia collie ma dom z transportem, ale nie wiem co dokładnie ustalone i kiedy sunia jedzie.

  • 2 weeks later...
Posted

Jestem w szoku
nie wiem czy się śmiać czy płakać nad głupota ludzką
likwidują a jednak przywożą
bezsens.
Czy jesteście też na Fb ?
Pisze z komórki i tak wyświetla stronę że nie mogę wyświetlić innej strony niż aktualna, więc jeśli tak to proszę o podanie linku.

Posted

[quote name='Iljova']Jestem w szoku
nie wiem czy się śmiać czy płakać nad głupota ludzką
likwidują a jednak przywożą
bezsens.
Czy jesteście też na Fb ?
Pisze z komórki i tak wyświetla stronę że nie mogę wyświetlić innej strony niż aktualna, więc jeśli tak to proszę o podanie linku.
Ooooo... wreszcie. Od kilku dni mam problemy z logowaniem.
Strony już nie ma, ale mamy bardzo dobrze prowadzonego facebooka:) Tam rozgrywa się głównie internetowe życie przytuliska. http://www.facebook.com/Przytulisko.na.Wisniowej
Zapraszam:)

Przywożą bo nie mają co robić z psami. I tak psy przywiezione do nas to wierzchołek góry lodowej, a ile trafia na biurko włodarzom i co oni z nimi robią to inna kwestia. A my przyjmujemy bo to jedyny sposób na to by psom odnaleźć byłych właścicieli czy nowych.
Nie dostaliśmy w dalszym ciągu żadnego pisma. Nie wiemy co dalej, zresztą nigdy nas o niczym nie informowano.
Szczeniaki zwieźliśmy sami, bo to same suki i w dodatku dzikie. Po roku byłby ich tam kilkanaście sztuk, nagłe przypadki np. Blinda- niewidomego labka też przyjęliśmy sami z siebie, nie mieliśmy serca żeby go zostawić biegającego po ulicy. Tak na marginesie dodam, że był chętny dom, bardzo fajny, w Łodzi, ale na 4 piętrze :/

  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Świetnie, że szczeniorki poszły do domków, oby najlepszych.I Blind, że znalazł domek, super super.
Co z Ramzeskiem i jego łapką?Chyba ciężko będzie o domek dla niego,biedulek...
Ten psiak po wypadku będzie operowany?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...