xxxx52 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 wlasnie szczeniak moze kury do zabawy pogonic i w zabawie zadusic.jestem ciekawa jak gospodarz wychowa szczeniaka ,zeby kur nie zagryzl? Quote
olivetshka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 xxxx52 napisał(a):wlasnie szczeniak moze kury do zabawy pogonic i w zabawie zadusic.jestem ciekawa jak gospodarz wychowa szczeniaka ,zeby kur nie zagryzl? Też próbowałam operować tymi kategoriami myślowymi - bo w sumie szczeniaki to rozrabiaki straszne... Będę delikatnie sugerowac im, by pomysleli nad nieco starszym psem. A w międzyczasie jak bedziecie miały jakiegoś Onka młodszego (do 2 lat) to czekam. Quote
caromina Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Aneta, w niedzielę jedziemy do BK. Trzeba się umówić Quote
What May NN Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 caromina napisał(a):Aneta, w niedzielę jedziemy do BK. Trzeba się umówić faaajnie! tylko niestety nie moge być w niedziel, ale rozmawialam juz z Rudzia i ona podejdzie do schronu - przesle Tobie jej nr na pw to sie umówicie :-) strasznie się ciesze, że BK znów sobie trochę połazi, na pewno juz czeka! :-) Quote
Rudzia Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 faaajnie! tylko niestety nie moge być w niedziel, ale rozmawialam juz z Rudzia i ona podejdzie do schronu - przesle Tobie jej nr na pw to sie umówicie strasznie się ciesze, że BK znów sobie trochę połazi, na pewno juz czeka! A czeka, czeka.... Dziś bylam w schronie i łepek wystawiał, powiedziałam mu że weekend przyjdzie na niego kolej... Jakby co daj znać, podejdę... Quote
Rudzia Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 ja znam kilka ludzi z rożnych fundacji np rotka prima viva itp czy mogę jakoś pomóc :???? Bardzo nam by się przydały doświadczone osoby, które wiedzą jak się obchodzić z takimi psiakami jak asty. Już samo wyprowadzenie takiego psa na spacer pewnie wymaga odpowiedniego podejścia i siły. Pamiętam jak pierwszego dnia jak przyszłam do schronu, to wyprowadziłam Marcinka, bez pomocy opiekuna ze schronu bym go nie utrzymała. Brakuje nam takich ludzi bardzo by pomogli tym psiakom. Na razie myślę o jednej - astka sunia jest bardzo łagodna wg schroniska, teraz trzeba ją sprawdzić, by jej pomóc... Quote
snuszak Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 a możecie zrobić fotki wszystkim psiakom w tym typie? Jest jakiś, który potrzebuje największej pomocy? a mam jeszcze pytanie, czy jest dużo małych kundelków staruszków? Quote
What May NN Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 trzeba będzie zrobić generalnie wszystkim psom zdjęcia - w końcu 80 to nie duzo! małych psów generalnie jest juz mało w schronie, ale kilka wypłoszów jeszcze jest! siedzą w dużym kojcu, boja się strasznie człowieka, uciekają do bud - trwa ich oswajanie.. staruszków większych jest duzo.. to tak wg. mnie, ale Rudzia zna stan, wiek lepiej więc pewnie się wypowie.. Quote
Pyrdka Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Mamy w przytulisko w Glinnie piekną sunię- mixa owczarka długowłosego. Cudo. Miziasta psina. Może mieć z 6-7 miesięcy. Ale niestety nie mam zdjęcia. Będe jutro w przytulisku zrobie jej zdjęcia. Jest to naprawdę cudna psica:lol:Taka radosna. Quote
Pola17 Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 umnie też sa szczeniaki w typie owczarka krotko włosę potrzebne domy pilnie maja ok 8 misie cy sa duże ;0 mieszkają na gospodarstwie z 8 psami kurami kaczkami i innym drobiem oraz z krowami na wieś idealne tylko nie na łańcuch i do rozmnażania psy szczeniaki na łańcuchach większe biegają samopas sa obecnie ok 20km od poznia mogę dowieść do poznania :)) Quote
itaka Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Ja mam zdjęcia ok 45 psów które jeszcze są w schronie. Jutro zrobię resztę. Kto jutro jedzie do schronu i na którą ? Ja niestety mogę wpaść ale max na 2 h. Niestety w niedzielę wracam na studia i w Poznaniu nie będzie mnie co najmniej miesiąc :-( Rudzia będziesz jutro ? Możesz mi przynieść mojego pendriva ? Przyniosę Ci nowego ze wszystkimi fotami jakie mam ze schronu. Quote
ookami Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Hej! Ja jutro przyjdę do schronu, myslałam żeby tak ok. 10:00 byc na miejscu :) A wy dziewczyny o której przyjedziecie?? Kto planuje jutro być?? :) Quote
Rudzia Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Też będę ok 10. Trzeba porobić zdjęcia wszystkim psiakom. Fajny pomysł mają dziewczyny z Labradorów. Zrobić portfolio każdemu psiakowi i powiesić na kojcu. Czyli na jednej lub dwóch kartkach zlaminowanych umieścić krótki opis i zdjęcia w naturalnych sytuacjach np na spacerze w kontakcie z dzieckiem. Psiak zupełnie inaczej się przedstawia domkom,ktore nie widzą je tylko stające zza krat. Często smutne i zrezygnowane. Przydaloby sie każdego psiaka wyprowadzić na spacer. ale nie da rady. Ale chociaż wymiziać w kojcu i takiemu zrobić zdjęcie. Myślę że to pomoże w adopcjach. Quote
What May NN Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 pomysł super o ile pracownicy przestana robic rotacje.. dziewczyny mnie w ten weekend nie bedzie, ale mam prośbę - spytajcie o przeniesienie Biszkopta do większego kojca gdzie nie ma lodu.. no i baaardzo proszę o wywalczenie czegokolwiek dla owczarka (tego z naroślą w pysku - Rudzia wiesz jaki), on teraz siedzi w takiej małej komórce przy domu, w samym rogu schroniska.. ta komórka ma może 2m na 1m - masakra!!! Quote
ookami Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 czy z pisakami można już normalnie wychodzić na spacery czy nadal trzeba zabierać gdzieś dalej by wielce nie przeszkadzać okolicznym mieszkańcom?? :/ Quote
Rudzia Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Mam nadzieję że w końcu Biszkopta uda nam się przemieścić do większego kojca bez lodu. Wilka widziałam to Ken- już się o niego niepokoiłam bo był chory. Podobno jest nim ktoś zainteresowany i ma sie zdecydować na niego lub jeszcze innego psa. Ta osoba ma wziąśc go do domu i miala doswiadczenia z takim psiakami. Jutro zobaczę czy doszło do adopcji. Podobno na noc jest zaprowadzany do domu... Quote
Rudzia Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 czy z pisakami można już normalnie wychodzić na spacery czy nadal trzeba zabierać gdzieś dalej by wielce nie przeszkadzać okolicznym mieszkańcom?? :/ Od jakiegoś czasu udaje się wyjść na spacer z psiakami, ale wychodzą tylko pojedyńcze psiaki bardziej pod kątem sprawdzenia. I za miasto. Może by się teraz udało wykorzystać te wybieg na to by pobyć z danym psem, wygłaskać go i porobić zdjęcia.... Quote
ookami Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 aha, no to już lepsze to niż nic. Chetnię bym wyszła z jakimś psiakiem...Wezmę aparat ze sobą, choć nie wiem czy się wielce przyda, bo mówiłaś Rudzia że czasami moje zdjęcia nie działają. No ogólnie foty takie średnie z niego są ale co mi tam :) Quote
Rudzia Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 a możecie zrobić fotki wszystkim psiakom w tym typie? Jest jakiś, który potrzebuje największej pomocy? a mam jeszcze pytanie, czy jest dużo małych kundelków staruszków? Tak jak mówiła What May NN najwiecej jest większych psiaków, ale wbrew pozorom brak małych staruszków takich 10 letnich. może są jeszcze dwie sunie - Garnuszka bardzo wycofana i psina która pamięta czasy poprzednich właścicieli posesji. A tak to psiaki w średnim wieku od 5lat - tak średnio. Nadal jest dużo psiaków adopcyjnych, ale też sporo tych wycofanych. Jutro zrobimy szczegółowie rozeznanie. No i te biedne asty i jeden samotny bulek, które mi tak leżą na sercu. Nie wyglądają nia zaniedbane, ale żyją w bardzo małych klatkach :-( Nie wszystkie się nadają do adopcji i nawet bym nie próbowala. Ale gdyby choć jednemu dać szansę i nie skazywać go - bo jest astem -na takie życie to już coś. Ja nie mam żadnego w tym względzie doświadczenia. Przedałby nam się ktos taki w schronie... Quote
What May NN Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 myślę, że można wziąc psa na spacer, ale nie krócej niż na godzinę - ja chodziłam z Kapokiem po okolicy, a potem wzięliśmy BK za miasto! nie można się poddawać bo niechętnie dają psy, ale dają.. trzeba być upartym - Rudzia najlepiej o tym wie ;-) a Ken, a w zasadzie jego narośl w pysku wygląda naprawdę źle - no i ta mała komórka (czy jakkolwiek inaczej to nazwać), obok niego siedzi jeszcze jeden psiak w takim samym małym czymś, a boksy stoją puste! Quote
ookami Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Jak to boksy stoją puste?? Czy Ci ludzie sumienia nie mają? Po co wciskać psiaki do klitek skoro mogą siedzieć w trochę większych boksach...? :( Jutro zobaczymy jak to wygląda Quote
What May NN Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 bo te są najbliżej domu! i tam nie widać, że pies jest chory! Quote
ookami Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 to jest...aż mam ochotę zaklnąć!! To jest okrutne!! :( Quote
What May NN Posted January 8, 2011 Author Posted January 8, 2011 miałam telefony w sprawie naszych psiaków: - Umbry - niestety nie nadaje się do zainteresowanego domku - jest dominująca - Biszkopta - niestety się nie nadaje ze względu na dominacje w stosunku do psów - Białego Kła - Pan podziękował gdy poinformowałam o kastracji przed adopcją Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.