kopciuszek Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Tylko żeby Ci państwo nie zaczęli go rozpieszczać, bo żyć im Chico nie da Quote
aniao Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 i jak tam Chicuś? są jakieś wieści z nowego domku? Quote
Alexandra29 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Zmieńcie tytuł dziewczyny bo chico już w domku:-) Quote
mikoada Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 Już zmieniam :) Myślę, że teraz mogę to zrobić spokojnie. Rozmawiałam z Państwem Czikusia. Na początku było pod górkę chłopak powarkiwał i próbował sobie podporządkować nową rodzinkę na szczęście nowi Państwo nie pokazali mu, że się go boją i Cziko zauważył, że nie ma szans :) Teraz wszędzie chodzi za Panem i zaczepia do zabawy. Jak na razie jest dobrze i miejmy nadzieję, że już tak zostanie :) Mam obiecane zdjęcia, ale to dopiero jak Państwo skończą remont domu. Jak się pogoda trochę uspokoi to może podjadę do nich zobaczyć jak się Cziko sprawuje :) Quote
aniao Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 no naprawdę brzmi to wszystko super. czyżby już można się było cieszyć? :) Quote
mikoada Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 Ja bym jeszcze proponowała umiarkowaną radość to dopiero tydzień jak Cziko jest w nowym domku ;) Quote
aniao Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 dobra, to jeszcze trochę się wstrzymam ;) Quote
mikoada Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 Bardzo prosimy o pomoc psiakom z Pszczyńskiego Punktu w czwartek na 100% jest wywóz do Mysłowic, psy błagają o ratunek !!! http://www.dogomania.pl/threads/188498-Lista-Pszczy%C5%84skich-psiak%C3%B3w-w-wielkiej-potrzebie!!-POMOCY!/page74 Quote
karolciasz28 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 O matko wywóz a ja nie mam kompletnie czasu na ogłoszenia, jutro coś może porobię... Super że się olbrzymkowi udało! Quote
mikoada Posted December 23, 2010 Author Posted December 23, 2010 Niestety Chico wraca z adopcji :( W tym tygodniu zadzwonili do mnie ludzie, którzy go adoptowali z informacją, że Chico stał się agresywny...Nie wiem jaka przyszłośc go czeka a to przecież taki młody psiak jest :( Quote
minutka Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 coś więcej wiecie na temat zachowania chico,jak z tą agresją? Quote
mikoada Posted December 26, 2010 Author Posted December 26, 2010 Podobno wyglądało to tak, że Ci Państwo nie czuli się bezpiecznie we własnym domu...Cziko kilka razy rzucił się na Pana i na ich córkę. Na szczęście nie doszło do jakiejś tragedii...W Wigilię zabrał go jego poprzedni Pan. Wiem, że to może nie jest zbyt dobre rozwiązanie, ale naprawdę nie mieliśmy innego wyjścia, musieliśmy się spieszyc...Cziko jak zobaczył Wojtka to z tej radości prawie wskoczył mu na głowę, był naprawdę szczęśliwy. Dzisiaj dostałam maila od Wojtka, żebym na razie wstrzymała się z poszukiwaniem domku bo podobno jest bardzo grzeczny i mama Wojtka Czikusiowi już nie przeszkadza...Naprawdę mam nadzieję, że się wszystko dobrze ułoży bo wydaje mi się, że Cziko to pies jednego Pana...i niestety jeśli miałby iśc do adopcji to jedynie do doświadczonych osób, które potrafiłyby sobie z nim poradzic albo przed adopcją musiałby trafic do hoteliku ze szkoleniowcem a to wiadomo kosztuje... Quote
Alexandra29 Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Trzymam kciuki za łobuza i jego rodzinę aby wyrtwali i nie oddawali go. Quote
aniao Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 tak i przykro, że Chico wrócił z adopcji :( czy wiadomo, co tam u niego? zostaje u swoich pierwszych właścicieli? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.