Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja pije z kranu, podobnie jak i ja - z tym że wodę zmieniam po kilka razy na dzień, bo max po 24 h już się nie napije.
Na działce mamy wodę ze studni i ma duże wzięcie :cool3:

Dziwna rzecz u mnie w domu - z kranu w kuchni leci mętna, biaława woda, obrzydliwa w smaku, prawie jak gazowana :crazyeye: za to w łazience prawie źródlana :lol: :lol: :lol: i tą pijemy.

  • Replies 79
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pies to pies. Nic mu nie będzie od wody z kranu. A przesadzanie z troskliwością typu woda przegotowana czy mineralna (!) - to moim zdaniem największa krzywda dla psa. Wtedy pozbawiamy go możliwości uodpornienia się na rózne paskudztwa. I współczuję potem takiemu właścicielowi, któremu piesek przyzwyczajony do wody mineralnej czy inszej napije się wody z kałuży :p

Posted

Moja pije normalna wode z kranu i nigdy nie przyszlo mi do glowy zeby jej kupowac mineralna :crazyeye: Zreszta czasem wode z kranu pije nawet ja i nic mi nie jest :cool3:
Na spacerze, kiedy biega luzem zdarza jej sie napic z kaluzy, choc mnie sie to nie podoba.

Posted

Ja daje psu wode przegotowana, szczerze powiedziawszy nigdy sie nad tym specjalnie nie zastanawialam, tak jest od zawsze poprostu, a jak jest gorąca to z kranu i tyle xP

Posted

Sluchajcie mam pytanie - otoz moj cudak - kocha jak napisalam wode biezaca. ale czasem sie zdarza ze ma tzw. "kupenszol", czyli luzne kupy. Byl badany, wet mowi, ze wszystko ok, a luzne kupy sie zdarzaja.Ale tylko w miescie! Kiedy przebywamy na wsi - reka odjal. No i tak mysle, czy to moze byc wina wody? Ewidentnie pies przy luznych kupach ma cos z fermentacja ( strasznie cuchna).Wiec moze kupic i przestawic go na mineralna?

  • 1 year later...
Posted

Ja też używam tylko tej źródlanej do picia. Gotuje na kranówie ale herbata czy kawa, tylko na źródlanej, przy czym pies dostaje miszung źródlanej z EM'ami. Koło miski swojej jest butla z jej wodą i tak to stoi.

Posted

ja daje kranówkę i wszystkie psy jakie miałem i mam nie chorują na nic. Wymieniać nie muszę bo jak naleję moim psom do miski to wypiją zaraz i muszę dolewać, a dlaczego moja 3,5 miesięczna suka jak myję samochód wodą z płynem chce pić tą wodę ?? Starem się nie dawać jej tego zażywać ale on swoje i jak jest chwilę sama to zaraz pije.

Posted

dziwne ze ma ochote na jakies detergenty...

moja psina kiedys napila sie (lyk) z miski w ktorej byl perwoll i skonczylo sie duuuzym zamieszaniem z nocna wizyta u weta :angryy: , nie przypilnowalem ale tez nie zakladalem ze moze chciec ruszyc takie świnstwo...

radze uwazac.

  • 1 month later...
Posted

Mój pies pije wodę z kranu (oprócz tego co wyliże z kałuż na polku :roll:).
Na wode mineralną - pomimo tego, że wiele osób uważa ją za cudowny środek - należy uważać, i tak samo jak i człowiek tak i pies nie mogę (nie powinny) pić ciągle przynajmniej tej samej wody. Ma to związek z minerałami jakie się w niej znajdują - w nadmiarze odkładają się w organiźmie, a to jest równie niebezpieczne jak ich brak! :-)
W większości miast wodzie kranowej nie można już zbyt wiele zarzucić - technologie uzdtaniania poszły bardzo do przodu - a woda, gdyby nie stara sieć, nadawałaby się do picia prosto z kranu ;):-)

Posted

Caly zwierzyniec u mnie pije kranowe nieprzegotowana nawet. Jak w miescie mieszkalismy, to pily mineralna, bo kranowa byla... khem. W ramach zabijania w niej wszystkiego wodociagi przegiely w druga strone i woda cuchnela jak mocno nachlorowana woda w basenie, o smaku lepiej nie wspomne.
Na wsi problemu nie ma, woda jest bez zapachu, smak ma neutralny.
No i mozna sie w niej myc, nie ryzykujac uczulenia, jak w Szczecinie :angryy:

Posted

Zawartośc chloru w wodzie w dużej mierze zalezy od odległości naszego zamieszkania od stacji uzdtaniania. Niestety im bliżej mieszkamy tym chloru w wodzie jest więcej.

Ale picie nie przebadanej wody, np. ze studni jest jeszcze większym błedem, szczególnie na wsi, gdzie pola sa nawożone, a wszystko infiltruje do wód podziemnych ! ;)

Posted

miniaszka napisał(a):
Ale picie nie przebadanej wody, np. ze studni jest jeszcze większym błedem, szczególnie na wsi, gdzie pola sa nawożone, a wszystko infiltruje do wód podziemnych ! ;)
Nie wiem, czy to bezposrednio do mnie bylo, ale i tak odpowiem :eviltong: U mnie nie ma wody ze studni, mamy z wodociagow, tylko nie ze Szczecina, wiec woda sie nadaje juz do czegos wiecej jak do zabijania zapachem, kolorem i skladem :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...