Drzagodha Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Panie Psi Boże, nie proszę o wiele. Chciałbym tylko, by jakiś Człowiek, został moim PRZYJACIELEM... Żeby podrapał mnie za uchem, szeptał czułe słówka, By nie bolała mnie więcej moja starsza główka. Żeby mój Człowiek rozumiał, że jestem chory I że nie będę już raczej pieskiem wesołym. Nie widzę. Czy właśnie dlatego nikt mnie nie kocha? Ja kocham... A me serce szlocha. Bo czym jest miłość, bez wzajemności? Chyba straciłem już „termin ważności”... Jestem psem wiekowym, nie ma co ukrywać. Więc pewnie przyjdzie mi w samotności dogorywać... Mam raka. Więc życia mi dużo nie zostało. Lecz mimo tego, że jest go mało, Chciałbym przeżyć je szczęśliwie, I kochać wreszcie, ale tak prawdziwie. A kiedy nadejdzie czas, bym przekroczył most tęczowy, Będzie ze mną przyjaciel i będę już gotowy. Goguś to starszy psiak. Nie widzi, ma łupież. Na ciele ma trzy guzy nowotworowe. Trafił do nas, kiedy został pobity i wrzucony do śmietnika. Był brudny, miał dredy zamiast sierści. W kojcu czuje się bardzo źle. Ciągle leży, prawie się nie rusza. Rozsądek mówi - uśpić, po co ma się męczyć... Jednak serce mówi co innego. Goguś zabierany z kojca jest innym psem. Uwielbia leżeć na trawce, czuć przyrodę. Zapiera się jak może, żeby tylko nie wrócić do kojca. Nie wiem czy kiedykolwiek miał dom. Jednak przez ostatni raczej bardzo długi okres nie. Dlatego chciałabym, aby przed podróżą za TM poczuł się wreszcie kochany, żeby nie musiał odchodzić sam. Może ktoś zechce podarować mu dom na ostatnie chwilę jego życia... Quote
iwa77 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Mój Boże , co za los gotują ludzie tym biedakom . Pobity , wyrzucony do śmietnika - za co to wszystko ??? Strasznie mi żal Gogusia . Quote
Drzagodha Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Goguś czuje się lepiej! Normalnie nie miał sił wstawać, aby się załatwić, robił pod siebie. A dzisiaj wstał, odszedł kawałek, załatwił się i grzecznie wrócił na swoje miejsce :multi: Gogusiu wracaj do zdrówka, a ja lecę pozapraszać cioteczki :) Quote
Nikus Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Jestem:) co do zachowania ludzi to nigdy tego nie zrozumiem:shake: Nie wiem jak mogę pomóc...może jakby ktoś napisał jakiś tekst do ogłoszeń to wykupię Gogousiowi na bazarku pakiet ogłoszeń? Quote
giselle4 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 jestem poki istnieje szansa na lepsze jutro...zapomnijmy o strzykawce:) Quote
Drzagodha Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Jeśli strzykawka, to tylko z kochającym Człowiekiem u boku! W ogóle wczoraj był jakiś magiczny dzień. Nie dość, że Światowy Dzień Zwierząt, to jeszcze minął rok, odkąd wstąpiłam do naszego stowarzyszenia, Goguś zaczął się podnosić, nasz Barni, który jest po wypadku samochodowym i ma uszkodzony rdzeń, stanął wczoraj na jednej tylnej łapie... Niestety kolejny 4 października dopiero za rok... Quote
paulinken Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Jestem i ja. Jakie plany dla Gogusia? Hotelik? Renata5 ma chyba staruszki. Quote
Drzagodha Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 A to jest hotelik kojcowy? On bardzo nie lubi kojca... :( Chyba, że większość czasu będzie mógł spędzać na dworze. W schronisku przy tylu psach, to niestety nie możliwe... Quote
mikoada Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Ja również zaglądam do Gogusia i mocno trzymam kciuki za to żeby chłopak poczuł się w końcu najbardziej kochanym psiakiem na świecie... Quote
paulinken Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Drzagodha napisał(a):A to jest hotelik kojcowy? On bardzo nie lubi kojca... :( Chyba, że większość czasu będzie mógł spędzać na dworze. W schronisku przy tylu psach, to niestety nie możliwe... Trzeba by do niej napisać PW, ale chyba nie kojce. Quote
mikoada Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Jest jeszcze DT u Kikou u której schronienie znajdują przede wszystkim staruszki http://www.dogomania.pl/threads/175373-Psi-domek-spokojnej-staro%C5%9Bci..., byłam widziałam i polecam...DT znajduje się jakieś 60 km od Legnicy, więc prawie Wasze rejony :) Nie wiem tylko czy Kikou ma wolne miejsca... Quote
Livka Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Witam na wątku :) - z tego co wiem u kikou jest Kapslik , który niedługo jedzie do swojego domku :), może na jego miejsce mógłby wskoczyć Goguś ... popytajcie Quote
paulinken Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 [quote name='mikoada']Jest jeszcze DT u Kikou u której schronienie znajdują przede wszystkim staruszki http://www.dogomania.pl/threads/175373-Psi-domek-spokojnej-staro%C5%9Bci..., byłam widziałam i polecam...DT znajduje się jakieś 60 km od Legnicy, więc prawie Wasze rejony :) Nie wiem tylko czy Kikou ma wolne miejsca... Ooo... to by było jeszcze lepiej :) Quote
Drzagodha Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 PW napisany. Goguś szukaj domku! Quote
Drzagodha Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Napisałam też do kikou, tam byłoby o wiele łatwiej, bo bliżej. No, ale zobaczymy, gdzie będzie miejsce. Quote
ata Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Sliczny ten psiaczek, szukajcie dla niego domowy ciepły kącik. Sama mam u siebie staruszka na tymczasie być może dożywotnim.... Psiaczka trzeba by przebadać ...Dla mojego staruszka pomoc dostałam minn z "PSIA SKARPETA im. TALCCOT" oraz "KUNDELKOWA SKARBONKA" Quote
paulinken Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Można napisać do skarpety Talcott, czy by coś pomogli. Quote
Drzagodha Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Wrzuciłam Gogusia na psiegrane-marzenia Jutro Gogusia po raz kolejny obejrzy weterynarz. Jako, że czuje się lepiej i nie jest już taki obolały, mam nadzieję, że będzie wiadomo coś więcej o jego stanie zdrowia. Quote
Drzagodha Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Dostałam odpowiedź od Renaty, możliwe, że w połowie października znalazłoby się dla Gogusia miejsce! Zobaczymy jeszcze u kikou, może szybciej się coś zwolni. No i z transportem byłoby łatwiej. No, ale czas pokaże. Ważne, żeby mały znalazł spokojną przystań :) Quote
Lionees Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Jestem dziewczynki:),ale najpierw uderzajcie do Kikou.Głową za Nią ręczę:loveu:,psiaki mają niebiańskie warunki,Kasia jest z psiakami na parterze i psiaki wychodzą na dworek kiedy chcą,a to bardzo ważne w przypadku Waszego psinki.Do Kikou trzeba raczej dzwonic,bo Ona z doskoku jest na dogo.Także zadzwońcie juz zaraz i dowiedzcie sie o miejsce Quote
paulinken Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Super Renatko, że jesteś :) Może jakiś bazarek się skleci czy coś. Quote
Livka Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Wyczytałam na innym wątku, że kikou jest odcięta o netu - spróbujcie telefonicznie: 792 333 938 będzie szybciej :) Quote
Drzagodha Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Pooffuję sama swój wątek :eviltong: Zajrzyjcie też do Muńka ;) http://www.dogomania.pl/threads/193974-Pieszczoch-Muniek-chcia%C5%82by-opu%C5%9Bci%C4%87-wreszcie-schroniskowy-kojec-poszukujemy-DS-D Quote
siekowa Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Cudowny psiak, ale dobiło mnie kiedy przeczytałam, że go pobito i wrzucono do śmietnika. :( On jest teraz w zewnętrznym kojcu? Wiadomo ile on może ważyć i czy może zamieszkać z innymi zwierzętami? Zaraz porozsyłam po necie jego wątek oraz wątek Muńka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.