snuszak Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Czyli moja i Kruksa weekendowa historia. Pojechałam na ten weekend w Rudawy Janowickie się wspinać, miałam projekt do zrobienia, a zamiast ze zrobioną drogą wróciłam do Puszczykowa z gorączką, kaszlem i Kruksem :shake: Kruks na campie zobaczyliśmy w sobotę rano. Mały zagubiony młody psiak. Biegał za wszystkimi, nie miał obróżki, camp duży to i ludzi dużo a często tam z psami przyjeżdzają. Myślę sobie że gdzieś właściciel tu jest (o ja naiwna :oops:). Doczepił się do nas bo Pako mu się bardzo spodobał, zjadł z nami śniadanie. Poszedł nawet z nami w skały, siedział cały dzień i wrócił z nami. Wieczorem znalazł sobie inne towarzystwo. W niedzielę obudził mnie swoim radosnym piszczeniem, że wreszcie udało mu się nas znaleźć. Więc zrobiłam sobie wycieczkę do właścicielki ośrodka zapytać kogo to psiak. Okazało się, że jest od piątku - ona też myślała, że ktoś z nim przyjechał ale nie bo pytała prawie wszystkich. To już nie pierwszy przypadek, że ktoś jej psa na camp podrzuca bo tu dużo ludzi, no i tak zamiast jednego ma 3 teraz. Nie może przygarnąć następnego bo jeden samiec, podrzucony jako ostatni nie toleruje nowych psów. Tymczasem Kruks zabrał się za kimś w skały. Nie spotkaliśmy go cały dzień, w sumie się cieszyłam, że może ktoś go zabrał. Jednak po powrocie już czekał na campie. Po weekendzie prawie wszyscy się już zawinęli z ośrodka zostaliśmy tylko my i jedna rodzina, Kruks został. Właścicielka chciała w końcu z domu wypuścić tego jednego nie tolerującego inne psy samca więc postanowiliśmy go zabrać bo nie było innego wyjścia. Zostawiłam telefon w ośrodku jakby ktoś się po niego zgłosił, też w 2 sklepach w wiosce i lokalnej knajpie. Jednak mam wrażenie, że nikt nie zadzwoni bo psiak został tam celowo podrzucony.:angryy::angryy: Kruks przyjechał z nami i z Pakiem w nocy do domu. Po drodze był grzeczny, nie ma choroby lokomocyjnej, po pierwszych 15 minutach gdzie nie wiedział o co chodzi i się kręcił poszedł spać i tak spał całą drogę. W domu jest grzeczny, czasem zdarza mu się podsikać ale bardzo rzadko. Z pakiem bawi się świetnie - takie 2 kumple. Jest młody ma około roku - myślę że nawet mniej. Na koty reaguje dobrze- boi się ich jeszcze. Na ludzi super ale na kogoś nowego się cieszy i jednocześnie kuli bojąc się, że może dostać z papcia. Pewnie nie ma za miłych doświadczeń. :angryy: Dzis załatwię odrobaczenie a pożniej dopiero szczepienia, książeczkę zdrowia... a teraz cóż szukam dla Kruksa domku stałego Czy ktoś chce wspaniałe psie dziecko? Quote
supergoga Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Kasiu, jak dasz jeszcze kilka fotek - to zrobimy allegro i na stronkę i nie tylko. Bierzemy go pod skrzydła fundacyjnme? To weta bierz na fakturę. Quote
snuszak Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 zdjęcia będą, mam nadzieję że uda się zrobić lepsze bo dziś tak na szybko a on spokojnie nie chciał być fotografowany :cool1: no i gdyby można to oczywście że pod fundacyjne bo dopiero za robotą się rozglądam a jeszcze mnie 2 wyjazdy czekają (dokończenie projektu i staż na Słowacji) więc finansowo średnio a Kruks super, ładnie w domu się zachowuje już nie podsikuje, nic nie niszczy, nie chce jeść tylko suchej karmy albo gotowany albo najlepiej samo mięso i domowe jedzenie, zresztą je też bardzo mało i już dostał na odrobaczenie tabletkę Quote
snuszak Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 Kruks ma się świetnie, staram się nauczyć go jedzenia suchej karmy - na tą chwilę rezultat kiepski Skubany nauczył się przeciskać przez płot więc może wychodzić na podwórko tylko w asyście, zaczęło się od tego że byłam w sklepie bez niego a on bardzo chciał ze mną iść no i tak kombinował że w drodze powrotnej znalazłam go na ulicy :oops: Nie umie chodzić na szelkach, nie chce w nich nawet kroku zrobić a tak generalnie w domu to przekochany pies, wszyscy nim zachwyceni, grzeczny, nic nie niszczy, zostaje sam z pakiem na czas naszej nieobecności, nic nie narobi, no i garnie się jak wariat na kolana i łóżko :diabloti: Quote
conceited Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='snuszkak']Kruks ma się świetnie, staram się nauczyć go jedzenia suchej karmy - na tą chwilę rezultat kiepski Skubany nauczył się przeciskać przez płot więc może wychodzić na podwórko tylko w asyście, zaczęło się od tego że byłam w sklepie bez niego a on bardzo chciał ze mną iść no i tak kombinował że w drodze powrotnej znalazłam go na ulicy :oops: Nie umie chodzić na szelkach, nie chce w nich nawet kroku zrobić a tak generalnie w domu to przekochany pies, wszyscy nim zachwyceni, grzeczny, nic nie niszczy, zostaje sam z pakiem na czas naszej nieobecności, nic nie narobi, no i garnie się jak wariat na kolana i łóżko :diabloti:[/QUOTE] hmmm...skoro jest taki kochany i zgadza sie z Waszym psiakiem, to moze by zostal?:oops: Quote
supergoga Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='conceited']hmmm...skoro jest taki kochany i zgadza sie z Waszym psiakiem, to moze by zostal?:oops:[/QUOTE] Protestuję. To nasz jedyny awaryjny tymczasik w okolicach P. Jeśli Kruks zostanie, to nawet po sterylkowy domek stracimy. Lub w innych awariach. Musimy posuzkać mu super domu. Czekam na fotki, żeby dac ogłoszenia. Quote
snuszak Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 ja też protestuję bo to dom wariatów z tymi psami :) i kotami oczywiście Quote
snuszak Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 fotki jutro- obiecuję~! Kruks awansował na normalnego psiego dzieciaka - zjadł mi kapcia :diabloti: Quote
snuszak Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 fotki Kruksa z dzisiejszego spaceru to prosimy o ogłoszenia :) Quote
supergoga Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Kruks juz na allegro i na naszej stronie Fundacji. Quote
Polla Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 piękny jest :loveu: on ma coś z jamolka? jeśli chciałybyście ogłosić go na innych stronach (ok 40 ;) ) dajcie znać chętnie pomogę :) tylko muszę mieć tekst Quote
Asia_Rawicz Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Jakie on ma śliczne oczka. Mam nadzieję, że szybko znajdzie domek. Quote
supergoga Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 http://allegro.pl/kruks-mlodziutki-maly-psiak-czeka-na-dom-i1270940193.html W zasadzie wykorzystałam Kasi tekst, zmieniłam tylko parę wyrazów. Może być? Quote
Polla Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 jeśli mogłabym wykorzystać ten tekst to będę musiała go trochę przerobić i zrobić dłuższą i krótszą wersję, bo na niektórych stronkach można dodawać ogłoszenia 150, 300 czy 1000 liter... coś tam wykombinuje z tego :) a wiecie coś nt jego zdrowia? zdrowy jest chłopak? wygląda mega zdrowo ale wolę się upewnić :) a jak do dzieci? miał kontakt? a czy potrafi zachować w domku czystość? czy leje gdzie popadnie ;) Quote
snuszak Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 bierz z tekstu co chcesz :) dzieci nie zjada, wręcz przeciwnie może jedynie zalizać na śmierć, koty też spoko, wszystkie psy toleruje w domu utrzymuje czystość zdrowy też jest, nic tylko brać Quote
Polla Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [FONT=Arial]udało mi się zmontować coś takiego ;) proszę o szczere opinie i korektę :) w miarę potrzeb ogłoszeniowych będę wybierała co ważniejsze informacje o Kruksie, a tam gdzie można chciałabym wrzucać taki tekst[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Kruks... Czy ktoś przygarnie porzucone psie dziecko? [/FONT] [FONT=Arial]Kruks to śliczne jamnikopodobne roczne psie dziecko, któremu kilka dni temu zawalił się świat, ponieważ został porzucony... [/FONT][FONT=Arial]Kruks nie miał obróżki i b[/FONT][FONT=Arial]iegał za wszystkimi, możliwe, że w poszukiwaniu swojego „pana”, który okazał się potworem bez serca porzucając to cudne i milutkie stworzonko. [/FONT] [FONT=Arial]Młodego, zagubionego psiaka, zauważyła nasza wolontariuszka, która nie mogła przejść obojętnie obok tego małego nieszczęścia. I tak Kruks wyruszył z gór do Wielkopolski w poszukiwaniu lepszego życia...[/FONT] [FONT=Arial]Kruks to bardzo pogodny, radosny i żywiołowy psiak, mała iskierka, żywe sreberko... Jest bardzo kochany i uroczy. Potrafi zaprzyjaźnić się z innymi psami, toleruje koty. Dzieci wręcz uwielbia. Bardzo garnie się do człowieka, choć trochę się boi - n[/FONT][FONT=Arial]a widok kogoś nowego cieszy się i jednocześnie kuli bojąc się, że może dostać lanie. Pewnie nie ma zbyt wielu miłych doświadczeń[/FONT][FONT=Arial]. [/FONT][FONT=Arial]Jednak gdy już poczuje, że nic mu nie grozi wychodzi z niego wielki pieszczoch.[/FONT][FONT=Arial] Jak wariat garnie się na kolana i łóżko. [/FONT] [FONT=Arial]Kruks jest zdrowym psiakiem, w bardzo dobrej kondycji. Idealnie nadaje się do mieszkania, czy do domku z dziećmi. Potrafi zachować czystość, nie niszczy. Dobrze znosi podróż samochodem. Czy to nie jest pies idealny?[/FONT] [FONT=Arial]Kruks w[/FONT][FONT=Arial] każdej chwili jest gotowy do adopcji i szuka ciepłego i kochającego domku. Dlatego jeśli mały Kruks chwycił Cię za serce napisz lub zadzwoń, a na pewno Twój dom zyska wspaniałego, wiernego psiego przyjaciela, który dostarczy wielu radosnych chwil całej rodzinie. [/FONT] [FONT=Arial]Kontakt w sprawie psiaka:[/FONT] [FONT=Arial]tel. 509 565 343[/FONT] [FONT=Arial]mail: [/FONT][FONT=Arial]snuszkak@gmail.com[/FONT] Quote
supergoga Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Według mnie super - wielkie dzięki!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.