inkazg Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Poszukałam na forum, ale dokładnie tematu na ten temat nie znalazłam. Informacje są w różnych wątkach, ale nigdzie nie ma zebranej owej wiedzy w pigułce. Jeśli mielibyście ochotę podzielić się Waszą wiedzą zapraszam. Mile widziane fotki. Co stosujecie w hodowli, aby zapewnić szczeniakom prawidłową socjalizację ? Quote
Adamant Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Metheora napisał(a):szkoda ze tu tak cicho :) Myślę właśnie o takim "Placu Zabaw" -różne podłoża, -zabawki o różnym kształcie i rozmiarze -tunel agilitowy co jeszcze? Ja podobnie ale bez tunelu, w moim mieszkaniu jest tyle zakamarków że tunel jest zbędny. Ale dodatkowo zapraszam od 4 tygodnia znajomych i sąsiadów by szczeniaki poznały min 10 osób. Wożę do weta samochodem (by znały samochód - dzięki temu w nowych domach nie problemu z jazda samochodem i poznawaniem nowych ludzi). A po pierwszym szczepieniu wyprowadzam na krótkie spacerki na osiedlowe podwórko ( i nigdy mi żaden szczeniak nie zachorował choć każdy hodowca to krytykował) A za to każdy nabywca mojego szczeniaka był w szoku, że maluch nie boi się niczego, lubi wizyty u weterynarza i nie rzyga w samochodzie a odkurzacza nie atakuje. Ale przyznam, że to ciężka praca tak zsocjalizować szczeniaki. Praca na 24 h. Tym bardziej gdy uczę ich pierwszych zasad czystości (robienia na podkład higieniczny nie na gazetę). Przyzwyczajam do smyczy i zostawania w domu (pracuję kilka godzin dziennie poza domem). Małe od starszych uczą się jak się zachowywać gdy wychodzimy z domu i po prostu w tym czasie śpią (to przenosi się później na nowy dom) Quote
kermita Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Adamant napisał(a):Ja podobnie ale bez tunelu, w moim mieszkaniu jest tyle zakamarków że tunel jest zbędny. Ale dodatkowo zapraszam od 4 tygodnia znajomych i sąsiadów by szczeniaki poznały min 10 osób. Wożę do weta samochodem (by znały samochód - dzięki temu w nowych domach nie problemu z jazda samochodem i poznawaniem nowych ludzi). A po pierwszym szczepieniu wyprowadzam na krótkie spacerki na osiedlowe podwórko ( i nigdy mi żaden szczeniak nie zachorował choć każdy hodowca to krytykował) A za to każdy nabywca mojego szczeniaka był w szoku, że maluch nie boi się niczego, lubi wizyty u weterynarza i nie rzyga w samochodzie a odkurzacza nie atakuje. Ale przyznam, że to ciężka praca tak zsocjalizować szczeniaki. Praca na 24 h. Tym bardziej gdy uczę ich pierwszych zasad czystości (robienia na podkład higieniczny nie na gazetę). Przyzwyczajam do smyczy i zostawania w domu (pracuję kilka godzin dziennie poza domem). Małe od starszych uczą się jak się zachowywać gdy wychodzimy z domu i po prostu w tym czasie śpią (to przenosi się później na nowy dom) Uważam, że taki hodowca to skarb. Tak trzymaj, oby takich było więcej! Quote
betka-sp Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 super przykłady takiego placu są tu - http://klub.hovawart.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=452 na pewno przy następnym miocie coś z tego wykorzystam ;) Quote
ACTINA Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 [quote name='betka-sp']super przykłady takiego placu są tu - http://klub.hovawart.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=452 Tak świetny przykład mi też się podoba! Zaczynam prace w warsztacie bo szczeniaki rosną jak na drożdżach :-) Quote
Ajdka Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Wiem ze hodowla "Z Tarninowego wzgórza" też posiadała plac zabaw dla szczeniaczków :):) tutaj pare zdjęć: http://www.mojprzyjaciel.fotolog.pl/ Quote
kasiachrobak Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 http://www.mojprzyjaciel.fotolog.pl/plac-zabaw-w-psim-zlobku,2231316,link.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.